
Nie żyje Natalia Dontcheva. Francusko-bułgarska aktorka znana z „Doc Martin” miała 56 lat
Urodzona w Bułgarii aktorka, znana z francuskiego kina i telewizji, zmarła w sobotę 1 sierpnia po długiej chorobie. Miała 56 lat.
Natalia Dontcheva, francusko-bułgarska aktorka, której kariera trwała ponad trzydzieści lat w telewizji, kinie i teatrze, zmarła w sobotę 1 sierpnia. Miała 56 lat. Informację o jej śmierci potwierdził agencji Le Figaro jej agent, Laurent Savry.
Dekada walki z chorobą
Pasierb aktorki, producent filmowy Hugo Sélignac, przekazał za pośrednictwem Instagrama, że Dontcheva od dziesięciu lat zmagała się z chorobą. Nie ujawnił jednak, na co cierpiała.
Po 10 latach walki wreszcie odpoczniesz. Ciesz się tym w pełni, bo tak dawno nie miałaś takiej szansy. Będę za tobą tęsknił, moja piękna Natalio.
Sélignac, producent takich filmów jak „BAC Nord” czy „Novembre”, pisał o silnej więzi, jaka łączyła aktorkę z rodziną. Podziękował jej za wsparcie, którym obdarzała go od nastoletnich lat, oraz za opiekę nad jego ojcem, reżyserem Arnaudem Sélignakiem, jej partnerem przez 25 lat.
Dziękuję za więź, o którą tak dzielnie walczyłaś w naszej rodzinie.
Znana twarz francuskiego ekranu
Urodzona w Sofii w 1969 roku, Dontcheva była córką bułgarskiego aktora Plamena Doncheva. Pod koniec lat 80. przeprowadziła się do Francji, by studiować aktorstwo. Jej karierę definiowały regularne, często drugoplanowe role w popularnych serialach telewizyjnych i kinie autorskim.
Największą rozpoznawalność przyniosła jej rola Julie Derville w adaptacji serialu „Doc Martin” stacji TF1, w którym w latach 2011–2015 wystąpiła w 26 odcinkach u boku Thierry'ego Lhermitte'a. Pojawiała się także w produkcjach takich jak „Joséphine, ange gardien”, „Les petits meurtres d'Agatha Christie”, „Les rivières pourpres” czy „Les disparus de la forêt noire”.
W kinie Dontcheva wystąpiła m.in. w „Le Pressentiment” (2006), „L'Apparition” (2018) oraz w filmie Emmanuela Moureta „Mademoiselle de Joncquières” (2018), gdzie zagrała u boku Cécile de France i Édouarda Baera.
Hołdy od współpracowników
Tatiana Gousseff, z którą aktorka grała w „Doc Martin”, udostępniła zdjęcie z planu w Bretanii. Wspominała wspólny śmiech i chwaliła późniejsze występy sceniczne Dontchevej.
Jak myśmy się śmiały! Co za wspaniałe wspomnienia! I jak bardzo lubiłam patrzeć na ciebie na scenie w tej wspaniałej roli Dorothy Parker. Słyszę, że odeszłaś. Brak mi słów.
Aktorka Christine Citti opisała Dontchevę jako osobę piękną, zabawną, silną i pełną godności. Jej agent, Laurent Savry, nazwał ją „głęboko utalentowaną artystką i kobietą o wielkiej wrażliwości”, która zyskała szacunek wszystkich, z którymi pracowała.
Praca w teatrze
Poza ekranem Dontcheva występowała również w teatrze. W 2019 roku zagrała u boku Daniela Auteuila w inscenizacji „Chorego z urojenia” Moliera.


