
Vincent Pastore, aktor znany z roli „Big Pussy'ego” w serialu „Rodzina Soprano”, zmarł w wieku 80 lat w swoim domu w Bronksie
Aktor został znaleziony w sobotę w swoim domu w Bronksie po tym, jak zaniepokojony sąsiad wezwał pomoc. Policja wykluczyła udział osób trzecich.
Vincent Pastore, aktor, który wcielił się w postać Salvatore „Big Pussy'ego” Bonpensiero w serialu HBO „Rodzina Soprano”, został znaleziony martwy w swoim domu w Bronksie w Nowym Jorku w sobotę 1 sierpnia 2026 roku. Miał 80 lat.
Odkrycie i dochodzenie
Sąsiad, zaniepokojony brakiem kontaktu z Pastore przez trzy dni, powiadomił służby. Policja nie stwierdziła śladów przestępstwa, a przyczyna śmierci pozostaje przedmiotem dochodzenia. Aktor mieszkał w Bronksie przez całe życie, a jego śmierć potwierdzili jego menedżer Robert Alterman oraz przedstawiciel Bob McGowan.
Wspomnienia menedżera i przedstawiciela
Alterman, który reprezentował Pastore przez ponad trzy dekady, opisał go jako człowieka pełnego ciepła i hojności.
Dla świata na zawsze pozostanie niezapomnianym „Big Pussy'm”, ale dla tych, którzy go znali, był kimś znacznie więcej.
Dodał, że Pastore pasjonował się aktorstwem i wspierał młodszych artystów.
Kochał być aktorem. Pasjonował się swoim rzemiosłem. Zachęcał, szanował i był hojny wobec młodych aktorów. Poświęcał czas, by prowadzić ich i wspierać, kiedy tylko mógł.
Alterman podzielił się również osobistą refleksją: „Dla mnie strata Vinny'ego jest bardzo osobista. Przez ponad trzy dekady miałem zaszczyt obserwować nie tylko jego niesamowitą karierę, ale także to, jakim był wspaniałym człowiekiem. Będzie mi brakować jego przyjaźni, zaufania, humoru i serca”.
McGowan, który rozmawiał z Pastore zaledwie kilka dni przed jego śmiercią, nie krył szoku.
Jestem głęboko wstrząśnięty jego śmiercią. Trudno w to uwierzyć. Rozmawiałem z nim zaledwie kilka dni temu.
Wspominał Pastore jako człowieka o dobrym sercu, który często angażował się w działalność charytatywną i nigdy nie odmawiał pomocy potrzebującym.
Rola życia: „Big Pussy”
Karierę Pastore zdefiniowała rola Salvatore Bonpensiero, bliskiego przyjaciela szefa mafii Tony'ego Soprano, który potajemnie współpracował z FBI. Scena egzekucji bohatera na łodzi pod koniec drugiego sezonu, wykonana przez Tony'ego, Pauliego Gualtieriego i Silvio Dantego, pozostaje jedną z najbardziej pamiętnych w serialu. Mimo śmierci postaci, Pastore pojawiał się we wszystkich sześciu sezonach dzięki retrospekcjom i sekwencjom snów. W 2000 roku wraz z obsadą zdobył nagrodę Gildii Aktorów Ekranowych za wybitną kreację zespołu aktorskiego w serialu dramatycznym.
Życie w aktorstwie i poza nim
Urodzony w Bronksie 14 lipca 1946 roku, Pastore służył w Marynarce Wojennej USA podczas wojny w Wietnamie, a następnie studiował na Pace University. Porzucił studia, by prowadzić klub rockowy Crazy Horse w New Rochelle, a karierę aktorską rozpoczął pod koniec lat 80. Zadebiutował w filmie „True Love” (1989) Nancy Savoki, a wkrótce potem otrzymał niewielkie role w „Chłopcach z ferajny” (1990) Martina Scorsese, „Przebudzeniach” (1990) Penny Marshall oraz „Życiu Carlita”. W telewizji występował m.in. w „Prawie i porządku”, „General Hospital”, „Hawaii Five-0”, „Wszyscy nienawidzą Chrisa” oraz „Yellowjackets”. Brał również udział w programach rozrywkowych, takich jak „Celebrity Fit Club” i „Dancing with the Stars”. Pastore pozostawił córkę, Renee Pastore.

