
Ponad 400 zatrzymanych we Francji po zamieszkach podczas świętowania triumfu PSG w Lidze Mistrzów
Świętowanie drugiego z rzędu tytułu mistrza Ligi Mistrzów przez Paris Saint-Germain przerodziło się w sobotnią noc w przemoc. W całym kraju zatrzymano ponad 400 osób, a kibice w Paryżu i innych miastach wdawali się w starcia z policją, podkładali ogień i niszczyli mienie.
Noc świętowania zamienia się w chaos
Tysiące fanów Paris Saint-Germain wylało się w sobotni wieczór na ulice Paryża po tym, jak ich drużyna pokonała Arsenal w rzutach karnych w Budapeszcie, zdobywając Ligę Mistrzów drugi rok z rzędu. Nawet 20 000 kibiców zgromadziło się na samych Polach Elizejskich, podczas gdy inni tłoczyli się na Parc des Princes, gdzie ustawiono gigantyczne ekrany, oraz w dzielnicach takich jak Barbès i Strasbourg-Saint-Denis. Początkowa euforia, której towarzyszyły trąbienie samochodów i fajerwerki, szybko ustąpiła miejsca powszechnym niepokojom.
Zatrzymania i reakcja policji
Do północy francuskie władze dokonały 336 zatrzymań w całym kraju, z czego 235 w Paryżu, według prefektury policji paryskiej. Wcześniej wieczorem ogólnokrajowa liczba wynosiła 326. Niektóre źródła podawały później, że liczba ta wzrosła do 416 zatrzymań, z czego 283 w stolicy. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zmobilizowało w całym kraju 22 000 policjantów i żandarmów – 8 000 w Paryżu i jego przedmieściach – w operacji bezpieczeństwa porównywalnej skalą do Igrzysk Olimpijskich w 2024 roku. Władze przeprowadziły ponad 2200 kontroli prewencyjnych i skonfiskowały 24 race oraz około stu petard lub moździerzy pirotechnicznych.
- Początek meczu finału Ligi Mistrzów pomiędzy PSG a Arsenalem w Budapeszcie.
- Pierwsze starcia w pobliżu Parc des Princes; dokonano pierwszych zatrzymań.
- Koniec meczu; PSG wygrywa po rzutach karnych. Natychmiast rozpoczynają się świętowanie i zamieszki.
- Policja informuje o 131 zatrzymaniach w Paryżu, jednym rannym funkcjonariuszu i licznych aktach wandalizmu.
- Północny bilans sięga 336 zatrzymań w kraju, z czego 235 w Paryżu.
Przemoc i zniszczenia w stolicy
Jeden policjant został ranny w wyniku fajerwerku, podpalono kiosk z prasą, a kilka pojazdów zostało uszkodzonych. Grupy osób próbowały zbliżyć się do komisariatu policji w 8. dzielnicy, zanim zostały rozproszone. Krótki atak na obwodnicę w Porte Maillot został udaremniony przez siły bezpieczeństwa, a w pobliżu Parc des Princes powstrzymano około tysiąca osób po usunięciu prowizorycznych barykad. Policja antyterrorystyczna użyła gazu łzawiącego, aby rozproszyć tłumy w Porte de Saint-Cloud. Wandale atakowali sklepy i elementy małej architektury, zniszczono wiatę przystankową w pobliżu Pol Elizejskich, a także zgłoszono uszkodzenia piekarni i restauracji.
Zamieszki wykraczają poza Paryż
Zakłócenia nie ograniczyły się do stolicy. Incydenty odnotowano w Grenoble, gdzie odpalano fajerwerki i wybito szyby sklepowe, oraz w Tuluzie. Przemoc przypominała chaos z zeszłorocznych obchodów, kiedy pierwszy tytuł Ligi Mistrzów PSG doprowadził do 563 aresztowań, 692 pożarów, dwóch zgonów i 200 rannych. W tym roku władze podjęły dodatkowe środki ostrożności, zamykając stacje metra, zawieszając kursowanie tramwajów oraz zakazując sprzedaży alkoholu i pirotechniki w newralgicznych obszarach.
Oficjalne reakcje i nadchodzące uroczystości
Prezydent Emmanuel Macron pogratulował drużynie w mediach społecznościowych, pisząc: „Nowa gwiazda świeci nad Paryżem! Gratulacje dla PSG, które sprawia, że cała Europa marzy. Francja jest dumna”. Ma on przyjąć zawodników i trenera Luisa Enrique w Pałacu Elizejskim w niedzielę o godzinie 18:10 czasu lokalnego, po czym o 18:45 odbędzie się publiczne wystąpienie. Na Polu Marsowym, w pobliżu Wieży Eiffla, planowane są wielkie obchody dla publiczności, z udziałem nawet 100 000 osób, przed wieczornym wydarzeniem na Parc des Princes. Z Budapesztu kapitan PSG Marquinhos zaapelował do kibiców, aby świętowali „z umiarem”.


