W skrócie
Lodziarnia Pod Dębem w Pszczynie otrzymała imienny list od Rzecznika Praw Dziecka z żądaniem zaprzestania inicjatywy 'lody za pasek', kończąc ćwierćwieczny lokalny zwyczaj.
Barbara Nowacka zwróciła się do rzecznika na X, argumentując, że nagradzanie ciężkiej pracy i ambicji motywuje inne dzieci i że takie inicjatywy należy chronić, a nie blokować.
Krzysztof Stanowski z Kanału Zero i Telewizja wPolsce24 ogłosili, że sfinansują darmowe lody dla najlepszych uczniów, a poseł Przemysław Wipler zapowiedział złożenie zawiadomienia o przestępstwie przeciwko rzecznik.
Biuro Rzecznika Praw Dziecka argumentowało, że wiązanie nagród z ocenami może generować nadmierną presję psychiczną, promować niezdrową rywalizację i prowadzić do wykluczenia rówieśniczego dzieci, które nie osiągają najlepszych wyników.
Radny Pszczyny Jacek Granda nazwał reakcję centralnego urzędu pozbawioną lokalnej wrażliwości, a mieszkańcy zalali media społecznościowe lodziarni wiadomościami wsparcia i oburzenia na rzecznika.
- 3 czerwca 2026 (po południu)Minister edukacji Barbara Nowacka krytykuje decyzję rzecznika na X. Krzysztof Stanowski i Telewizja wPolsce24 ogłaszają kontrpropozycje sfinansowania lodów dla najlepszych uczniów.
- 3 czerwca 2026 (wieczorem)Poseł Przemysław Wipler zapowiada złożenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa nadużycia władzy przez rzecznika.
- 26 czerwca 2026Planowane zakończenie roku szkolnego. Telewizja wPolsce24 planuje w tym dniu rozdawać sfinansowane lody uczniom z Pszczyny z paskiem na świadectwie.
Koniec lokalnej tradycji po 25 latach
Przez około 25 lat lodziarnia „Lodziarnia Pod Dębem” w Pszczynie nagradzała uczniów, którzy ukończyli rok szkolny z „paskiem” na świadectwie (wyróżnienie za wysokie osiągnięcia w nauce), darmową porcją lodów. Tradycję zapoczątkował założyciel lodziarni, śp. Tadeusz Hałas, a później kontynuowała ją jego żona Jolanta Hałas. Każdego roku kilkaset dzieci otrzymywało darmowe lody w dniu rozdania świadectw.
„Mój mąż rozpoczął tę inicjatywę około 25 lat temu. Później ją kontynuowałam. Tego dnia dzieci przychodziły ze świadectwami, osobiście każdemu gratulowałam i częstowałam darmowymi lodami. Jest mi niezwykle przykro, już zaprosiłam dzieci... i co mam im teraz powiedzieć?”
W tym roku właściciele ogłosili za pośrednictwem mediów społecznościowych, że tradycja nie będzie kontynuowana. Oświadczyli, że otrzymali oficjalny, imienny list z Biura Rzecznika Praw Dziecka z prośbą o zaprzestanie tej inicjatywy.
Uzasadnienie rzecznika
Rzecznik Praw Dziecka, Monika Horna-Cieślak, argumentowała, że inicjatywy promocyjne lub charytatywne wiążące nagrody z ocenami szkolnymi mogą nieść negatywne skutki społeczne. Stanowisko biura, o którym informowały liczne media, jest takie, że inicjatywa „lody za pasek” może naruszać prawa dzieci, generować nadmierną presję psychiczną, promować niezdrową rywalizację i prowadzić do wykluczenia rówieśniczego dzieci, które z różnych powodów nie osiągają najwyższych wyników w nauce.
„Każdy uczeń zasługuje na uznanie, docenienie i wsparcie, niezależnie od ocen, które otrzymuje w szkole.”
Zgodnie z informacjami lokalnego portalu Pszczyna Nasze Miasto, na które powoływały się ogólnopolskie media, interwencja rzecznika mogła być spowodowana skargą jednego rodzica.
Polityczna i społeczna reakcja
Decyzja wywołała natychmiastową i szeroką krytykę. Minister edukacji Barbara Nowacka zwróciła się bezpośrednio do rzecznika na platformie społecznościowej X, pisząc: „Droga Rzecznik Praw Dziecka! Litości… Ciężka praca, ambicja i talent uczniów są warte zauważenia i nagrodzenia. To motywuje też inne dzieci do nauki i pracy”. Dodała, że szkoły, rodzice, samorządy i NGO już to robią i fajnie, że czasem dołączają też lodziarnie.
Radny Rady Miejskiej w Pszczynie Jacek Granda ostro skrytykował interwencję centralnego urzędu, stwierdzając, że intencje ochrony dzieci są zawsze godne szacunku, ale w tym konkretnym przypadku biurokratyczna reakcja okazała się całkowicie pozbawiona wrażliwości na lokalny kontekst. „Dzieci się cieszą. Rodzice się uśmiechają. Społeczność dostaje odrobinę dobra. Takie inicjatywy warto chronić, a nie piętnować” – powiedział.
Poseł Konfederacji Przemysław Wipler zapowiedział złożenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa nadużycia władzy przez rzecznik. „Złożę zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przekroczenia uprawnień przez tę panią. Położymy kres bezprawiu urzędników rujnujących nam życie za nasze pieniądze” – napisał na X.
Kontrpropozycje
W ciągu kilku godzin od wybuchu sprawy kilka mediów i polityków ogłosiło, że wkroczy, aby zapewnić, że najlepsi uczniowie nadal otrzymają swoją nagrodę. Krzysztof Stanowski z Kanału Zero oświadczył na X, że jego medium wynajmie autobus lub lodziarnię (może kilka, aby objąć wiele miast) i rozda darmowe lody uczniom z paskiem na świadectwie na koniec roku szkolnego. Uczniowie bez wyróżnienia otrzymają miłe słowo i zachętę do cięższej nauki w przyszłym roku.
Osobno Telewizja wPolsce24 ogłosiła, że sfinansuje lody dla uczniów z Pszczyny z paskiem na świadectwie 26 czerwca, w oficjalny dzień zakończenia roku szkolnego.
Podzielona społeczność
Na stronie lodziarni w mediach społecznościowych pojawiła się lawina komentarzy mieszkańców Pszczyny wyrażających oburzenie działaniem rzecznika. Komentarze wahały się od „Przestańmy nagradzać mądrych i pracowitych, bo reszta poczuje się urażona. Masakra” po „Chory świat” i wyrazy wstydu skierowane do Rzecznika Praw Dziecka. Właściciele, ogłaszając koniec tradycji, podkreślili, że wciąż zapraszają uczniów, rodziców i mieszkańców na wspólne świętowanie zakończenia roku szkolnego.