Rzeczniczka Białego Domu Katie Zakaria przyznaje, że nie zdała egzaminu adwokackiego
Rzeczniczka Białego Domu Katie Zakaria oświadczyła 15 października, że nie zdała egzaminu adwokackiego. W tym samym czasie wpłynęła skarga wzywająca władze Kalifornii do zbadania jej twierdzeń o posiadaniu uprawnień prawniczych.
Przyznanie się w Fox News
Katie Zakaria, która objęła stanowisko rzeczniczki Białego Domu 12 października, powiedziała wieczorem 15 października w programie Seana Hannity'ego w stacji Fox News, że nie zdała egzaminu adwokackiego. Zapytana, czy oblała egzamin, potwierdziła ten fakt. Gdy Hannity zapytał, czy podchodziła do niego po raz drugi, odpowiedziała, że nie. W oddzielnym wywiadzie z konserwatywnym komentatorem Jackiem Posobiecem, opublikowanym po artykule "Wall Street Journal", złożyła takie samo oświadczenie.
Ustalenia "Wall Street Journal"
"Wall Street Journal" podał, że Zakaria podeszła do egzaminu adwokackiego w Kalifornii w 2011 roku, w roku ukończenia studiów prawniczych na Pepperdine University, i nie zdała go. Uczelnia potwierdziła fakt ukończenia przez nią studiów w 2011 roku. Według gazety jej nazwisko nie figuruje w rejestrach prawników w Kalifornii, Teksasie ani Waszyngtonie, zarówno pod nazwiskiem panieńskim, jak i po mężu. Nie posiada ona licencji w żadnym stanie, w którym mieszkała. Powołując się na osobę posiadającą bezpośrednią wiedzę w tej sprawie, dziennik poinformował, że była ona jedną z czterech współpracowniczek w dziale międzynarodowym kancelarii Zhong Lun w Pekinie, gdzie sporządzała wielomilionowe kontrakty dotyczące transakcji transgranicznych. Źródło wskazało, że współpracownicy ci nie potrzebowali chińskiej licencji, ponieważ pracowali jako międzynarodowi doradcy prawni.
Wyjaśnienia rzeczniczki
Zakaria powiedziała Posobiecowi, że w czasie, gdy przystępowała do egzaminu, przygotowywała się do ślubu i przeprowadzki do Chin, gdzie jej mąż miał pracować dla amerykańskiej firmy inwestycyjnej. Stwierdziła, że nie przywiązywała wagi do wyniku, ponieważ nie potrzebowała amerykańskiej licencji, aby kontynuować pracę w Chinach. Dodała, że była ostrożna w opisywaniu swojego statusu, nigdy nie przedstawiała się jako osoba posiadająca uprawnienia do wykonywania zawodu prawnika i konsultowała się z ekspertami w kwestii tego, jak określać swój status zawodowy. Przedstawiciel Białego Domu potwierdził, że posiada ona dyplom prawniczy z Pepperdine i pracowała w Chinach w obszarze prawa transakcji międzynarodowych. Zapytana, w którym stanie zdała egzamin, odpowiedziała, że przeprowadziła się do Chin. W oświadczeniu zapewniła, że praktykowała prawo transakcji międzynarodowych, posiadając wszelkie odpowiednie kwalifikacje.
Reakcja Trumpa i Białego Domu
Donald Trump przedstawił Zakarię jako prawniczkę, ogłaszając jej nominację na następczynię Karoline Leavitt, która opuściła stanowisko. Rzecznik Białego Domu opisał ją jako wybitne wzmocnienie zespołu, a urzędnik dodał, że Trump nie zatrudnił jej do prowadzenia spraw prawnych. Trump powiedział dziennikarzom, że uważa jej pierwszy briefing za bardzo udany.
Skarga i pierwszy briefing
14 października organizacja Campaign for Accountability, zajmująca się przejrzystością i etyką, złożyła skargę do kalifornijskiej izby adwokackiej, wzywając do zbadania możliwego nieuprawnionego wykonywania zawodu prawnika i przekazania sprawy prokuraturze, jeśli doszło do naruszenia prawa stanowego. Grupa powołała się na prawo Kalifornii, zgodnie z którym podawanie się publicznie za osobę uprawnioną do wykonywania zawodu prawnika bez licencji jest przestępstwem. Rzecznik izby powiedział NBC, że Zakaria nigdy nie figurowała na liście osób, które zdały egzamin, a rejestry stanowe nie zawierają wpisu potwierdzającego posiadanie przez nią licencji.
Jej pierwszy briefing 13 października trwał niespełna 15 minut i obejmował pytania od trzech dziennikarzy. Komentatorzy krytykowali ten występ, choć Trump ocenił go jako bardzo dobry.
- Ukończenie studiów prawniczych na Pepperdine; WSJ podaje, że w tym samym roku nie zdała egzaminu adwokackiego w Kalifornii
- Przeprowadzka do Pekinu i praca w dziale międzynarodowym kancelarii Zhong Lun
- Objęcie stanowiska rzeczniczki Białego Domu
- Pierwszy briefing prasowy, trwający poniżej 15 minut, z udziałem trzech dziennikarzy
- Campaign for Accountability składa skargę do kalifornijskiej izby adwokackiej
- Potwierdzenie w Fox News, że nie zdała egzaminu adwokackiego

