
Zagłębie Lubin pokonuje GKS Katowice 2:1 w meczu na 80-lecie klubu
Kamil Nowogoński i Michális Kossídis zdobyli bramki dla Zagłębia Lubin w wygranym 2:1 meczu ósmej kolejki Ekstraklasy z GKS Katowice. Spotkanie zbiegło się z obchodami 80-lecia klubu oraz debiutem Jacka Bednarza na stanowisku prezesa.
Obchody jubileuszu i zmiany w zarządzie
Zagłębie Lubin wygrało 2:1 z GKS Katowice w meczu ósmej kolejki Ekstraklasy, rozegranym 12 września 2026 roku, co uświetniło obchody 80-lecia istnienia klubu. Kibice na KGHM Zagłębie Arena przygotowali oprawy wzdłuż linii bocznych, a poza stadionem odpalono fajerwerki. Spotkanie nawiązywało do pierwszego meczu klubu w najwyższej klasie rozgrywkowej z 28 lipca 1985 roku, kiedy to Zagłębie pokonało Katowice 1:0 po golu Eugeniusza Ptaka. Na trybunach zasiedli m.in. selekcjoner reprezentacji Polski Jan Urban, były trener kadry Czesław Michniewicz, prezes Ekstraklasy Marcin Animucki oraz zawodnicy mistrzowskich drużyn Zagłębia z 1991 i 2007 roku. Mecz był również debiutem Jacka Bednarza, powołanego na stanowisko prezesa przez radę nadzorczą 11 września 2026 roku. Zastąpił on Pawła Jeża po odejściu dyrektora sportowego Rafała Ulatowskiego.
Przewaga w pierwszej połowie i gol Nowogońskiego
Trener Zagłębia Leszek Ojrzyński zmienił ustawienie taktyczne, stosując agresywny pressing, aby zakłócić budowanie akcji przez zespół Rafała Góraka. Gospodarze stworzyli pierwsze okazje po stałych fragmentach gry. W piątej minucie Michał Nalepa uderzył głową niecelnie po długim wyrzucie z autu i błędzie bramkarza gości Gabriela Kobylaka. W dziewiątej minucie Marcel Reguła chybił z dystansu, a w 34. minucie Filip Kocaba posłał piłkę nad poprzeczką po rzucie rożnym wykonywanym przez Damiana Dąbrowskiego. Jedyny celny strzał Katowic w pierwszej połowie oddał w 28. minucie Ilja Szkurin po podaniu Bartosza Nowaka, jednak Zlatan Alomerović obronił nogami. Zagłębie przełamało impas w 42. minucie, gdy 19-letni Kamil Nowogoński wykorzystał niskie dośrodkowanie Josipa Ćorluki, zdobywając swojego pierwszego gola w Ekstraklasie.
Kontrola po przerwie i trafienie Kossídisa
Zagłębie utrzymało ofensywne nastawienie po przerwie, stwarzając zagrożenie za sprawą Reguły, Nowogońskiego, Filipa Szymczaka i Aleksa Ławniczaka. Katowice, grające bez zawieszonego obrońcy Lukasa Klemenza, po godzinie gry częściej utrzymywały się przy piłce, lecz miały trudności z przebiciem się w pole karne. Gospodarze zmarnowali szansę na podwyższenie prowadzenia w 73. minucie, gdy Jakub Sypek nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Kobylakiem. Katowice próbowały wyrównać w 76. minucie, lecz strzał Marcela Wędrychowskiego po podaniu Nowaka obronił Alomerović. Zagłębie odpowiedziało w 78. minucie, kiedy wprowadzony z ławki Michális Kossídis skierował piłkę do siatki po niskim podaniu Igora Orlikowskiego.
- Michał Nalepa niecelnie uderza głową z bliskiej odległości po wyrzucie z autu
- Zlatan Alomerović broni strzał Ilji Szkurina z ostrego kąta
- Kamil Nowogoński zdobywa prowadzenie dla Zagłębia Lubin
- Michális Kossídis podwyższa prowadzenie Zagłębia po podaniu Igora Orlikowskiego
- Arkadiusz Jędrych wykorzystuje rzut karny podyktowany po analizie VAR
Rzut karny w doliczonym czasie i ostatni gwizdek
Katowice zdołały zmniejszyć straty w doliczonym czasie gry po interwencji systemu VAR. Sędzia Tomasz Kwiatkowski po obejrzeniu powtórki przy monitorze uznał, że ukraiński obrońca Roman Jakuba nadepnął na stopę Marcina Wasielewskiego. Arbiter podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił kapitan gości Arkadiusz Jędrych. Ostatni gwizdek potwierdził pierwsze zwycięstwo Zagłębia po trzech ligowych remisach z rzędu, podczas gdy Katowice poniosły drugą porażkę po przegranej 0:3 z Piastem Gliwice.

