
Pożar trawi dawny budynek Debenhams na Princes Street w Edynburgu, instytucje dziedzictwa domagają się odbudowy
Służby ratunkowe zostały wezwane do dawnego domu towarowego Debenhams na Princes Street o godzinie 2:52 w czwartek. Budynek wpisany na listę zabytków kategorii B stanął w płomieniach, a instytucje dziedzictwa wzywają teraz do jego pełnej odbudowy.
Pożar wybucha nad ranem
O godzinie 2:52 w czwartek służby ratunkowe zostały wezwane do pożaru w dawnym domu towarowym Debenhams na Princes Street. Strażacy rozpoczęli walkę z ogniem około godziny 3:00. Do godziny 6:45 na miejscu było siedem wozów strażackich i trzy pojazdy specjalistyczne. Zdjęcia pokazywały górne piętra w ogniu, ale nad ranem płomienie zostały opanowane. Nie odnotowano ofiar.
Historia i znaczenie budynku
Budynek wpisany na listę zabytków kategorii B, niegdyś część Palace Hotel, a później Liberal Club, został zaprojektowany przez architekta Johna Lesselsa. Mieścił sklep Debenhams aż do zamknięcia w maju 2021 roku po innym pożarze. Teren należy do Criterion Capital, na czele z miliarderem Asifem Azizem, który planował przekształcić go w hotel Zedwell, pierwszy w Szkocji. W marcu złożono wniosek o pozwolenie na budowę fałszywej fasady z ekranem reklamowym.
Instytucje dziedzictwa domagają się odbudowy
Edinburgh World Heritage nazwał pożar jednym z „największych zagrożeń” dla zabytkowych budynków miasta. Rzecznik powiedział, że „konieczne jest ustabilizowanie i zachowanie jak największej ilości tkanki budowlanej” oraz że nie należy podejmować żadnych działań do czasu zakończenia dochodzenia. James Garry ze Stowarzyszenia Cockburn podkreślił, że budynek przyczynia się do tożsamości Edynburga i że potrzebna jest dokładna ocena ocalałej tkanki przed podjęciem nieodwracalnych decyzji.
Nie można nie doceniać wizualnego wpływu całkowitej utraty tego budynku na obszar światowego dziedzictwa. EWH wzywa do pełnej odbudowy uszkodzonego zabytku, jeśli to możliwe.
To jedna z kluczowych przestrzeni miejskich Edynburga i część obszaru światowego dziedzictwa miasta. Budynki takie jak ten przyczyniają się nie tylko do charakterystycznej panoramy Edynburga, ale także do jego tożsamości i poczucia miejsca.
Mieszkańcy reagują ze smutkiem
Przechodnie wyrazili ubolewanie. 59-letni Graham Reed nazwał go „kultowym budynkiem” i ubolewał, że kolejny punkt orientacyjny na Princes Street stanął w płomieniach, nawiązując do pożaru Jenners sprzed kilku lat. Daniel Artur Woda zauważył czarny dym około 3:40 i powiedział, że służby ratunkowe były już na miejscu. 36-letni Sotirs powiedział, że czuje smutek, ponieważ takie klasyczne budynki upiększają miasto.
To wielka szkoda. To kultowy budynek i wielka szkoda, że kolejny stanął w płomieniach na Princes Street.
Utrudnienia w transporcie, wszczęto śledztwo
Duże części Princes Street zostały odgrodzone. Tramwaje kursowały tylko na odcinku lotnisko w Edynburgu–West End, z honorowaniem biletów w ScotRail i Lothian Buses. Trasy autobusowe zostały zmienione. Policja i straż pożarna wszczęły śledztwo w sprawie przyczyn pożaru.
- Służby ratunkowe wezwane do pożaru w dawnym budynku Debenhams.
- Strażacy rozpoczynają walkę z ogniem.
- Siedem wozów strażackich i trzy pojazdy specjalistyczne na miejscu.
- Płomienie opanowane; budynek wydaje się całkowicie wypalony.
- Wszczęto śledztwo policji i straży pożarnej.


