- luty 2026Negocjacje trójstronne między Ukrainą, Rosją a Stanami Zjednoczonymi zostają zawieszone
- 5.09Steve Witkoff i Jared Kushner spotykają się z Władimirem Putinem w Moskwie
- 6.09Wysłannicy USA prowadzą trzy tury rozmów w Kijowie z przedstawicielami Ukrainy i formatu E3
- 7.09Kreml i stolice europejskie oceniają perspektywy negocjacji w obliczu planowanych rozmów przywódców
Weekendowa dyplomacja wahadłowa w Moskwie i Kijowie
Wysłannicy Stanów Zjednoczonych, Steve Witkoff i Jared Kushner, zakończyli w weekend serię spotkań dyplomatycznych w Europie Wschodniej. W sobotę 5 września 2026 r. amerykańscy delegaci spotkali się w Moskwie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, aby omówić trwający konflikt. W niedzielę 6 września 2026 r. Witkoff i Kushner udali się do Kijowa na swoją pierwszą oficjalną wizytę w stolicy Ukrainy od czasu zaangażowania w wysiłki pokojowe w 2025 r. Spotkania w Kijowie przebiegły w trzech turach, rozpoczynając się od rozmów dwustronnych między przedstawicielami Ukrainy i USA, a następnie rozszerzając się o delegatów z Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec. Prezydent Wołodymyr Zełenski określił dyskusje jako merytoryczne, koncentrujące się na gwarancjach bezpieczeństwa, wsparciu gospodarczym, dostawach pocisków obrony powietrznej oraz pakietach przygotowawczych na zimę.
Rozbieżne oceny perspektyw dyplomatycznych
Po spotkaniach oświadczenia ujawniły rozbieżne oczekiwania zaangażowanych rządów. Urzędnik Pałacu Elizejskiego wskazał w poniedziałek, że amerykańscy wysłannicy poinformowali europejskich partnerów o gotowości Rosji do wznowienia negocjacji po nadchodzących wyborach do Dumy Państwowej. Francuskie biuro prezydenckie zauważyło, że wymiana poglądów dostarcza materiału do pracy dyplomatycznej, choć przedstawiciele europejscy powtórzyli swoje główne żądania dotyczące gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. Ukraińskie władze podkreśliły cel przywrócenia dialogu trójstronnego.
Wołodymyr Zełenski przedstawił stanowisko Kijowa po niedzielnym spotkaniu.
„Musimy zrobić wszystko, aby doszło do rozmów trójstronnych z Rosją, musimy sprawdzić, czy Moskwa się na to zgodzi.”
Z kolei rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zminimalizował oczekiwania dotyczące szybkiego szczytu wielostronnego podczas briefingu dla dziennikarzy.
„Jest zbyt wcześnie, aby stwierdzić, kiedy i gdzie takie rozmowy mogłyby się odbyć.”
Żądania terytorialne i realia pola walki
Choć Witkoff stwierdził w poniedziałek, że misja miała na celu omówienie propozycji każdej ze stron z drugą, doniesienia wskazują, że fundamentalne nieporozumienia pozostają nierozwiązane. Cytowane przez Bloomberg informacje sugerują, że Władimir Putin oczekuje od rosyjskiego wojska przejęcia pełnej kontroli nad regionem Donbasu w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Moskwa nadal żąda, aby Ukraina oddała pozostałą część obwodu donieckiego znajdującą się pod kontrolą ukraińską, co stanowi około 25% prowincji, oraz zobowiązania do rezygnacji z aspiracji do członkostwa w NATO. Około 20% terytorium Ukrainy pozostaje okupowane po ponad czterech latach wojny. W poniedziałek komisarz europejski ds. gospodarki Valdis Dombrovskis spotkał się z premierem Ukrainy Serhijem Koreckim, aby ocenić potrzeby finansowe na lata 2026–2027, uwzględniając prognozy, że działania wojenne będą kontynuowane przez zimę.
Europejskie reakcje i planowane rozmowy prezydentów
Europejscy urzędnicy zareagowali z ostrożnością na amerykańskie działania dyplomatyczne. Polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zauważył w wywiadzie radiowym, że amerykańscy negocjatorzy odbyli około ośmiu wizyt w Moskwie przed przyjazdem do Kijowa, podkreślając, że każde wynegocjowane rozwiązanie musi uniknąć kapitulacji Ukrainy.
„Naturalnie życzylibyśmy sobie, aby ta wojna się skończyła, ale bez kapitulacji Ukrainy.”
Sekwencja dyplomatyczna ma być kontynuowana w poniedziałek 7 września 2026 r. planowanymi rozmowami telefonicznymi między prezydentem USA Donaldem Trumpem, Władimirem Putinem i Wołodymyrem Zełenskim.