
Siły USA przechwyciły irańskie rakiety balistyczne, a następnie wspólnie z Arabią Saudyjską uderzyły w milicje w Iraku
Amerykańskie siły przechwyciły we wtorek do czterech rakiet balistycznych wystrzelonych przez Iran w stronę bazy w Jordanii. Następnie, wspólnie z saudyjskimi samolotami bojowymi, zbombardowały powiązane z Iranem milicje we wschodnim Iraku w odpowiedzi na ponad 30 ataków dronów w ciągu ostatnich 72 godzin.
Zaskakujący atak rakietowy
28 lipca o godzinie 17:45 czasu EDT (21:45 GMT) irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej wystrzelił kilka rakiet balistycznych w ramach operacji, którą Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) określiło jako „próbę ataku z zaskoczenia” na siły amerykańskie stacjonujące na Bliskim Wschodzie. Wszystkie rakiety zostały przechwycone, a cel w Jordanii nie został trafiony. Wstępne szacunki USA wskazują, że wystrzelono nie więcej niż cztery pociski.
Wszystkie irańskie rakiety zostały skutecznie przechwycone. Siły USA pozostają czujne i w stanie wysokiej gotowości.
Salwa ta była pierwszym atakiem rakietowym na amerykańską bazę w regionie od czasu, gdy prezydent Donald Trump wstrzymał w poprzedni piątek kampanię bombową przeciwko Iranowi, aby dać szansę dyplomacji. Dzień przed wystrzeleniem rakiet Trump stwierdził, że Waszyngton prowadzi „bardzo zaawansowane rozmowy” z Teheranem, ostrzegając jednocześnie, że czas jest ograniczony.
„Albo pójdzie to szybko, albo wcale” – dodał. Rzecznik irańskiego MSZ Esmaeil Baghaei zaprzeczył jednak tym doniesieniom.
Obecnie nie prowadzimy negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi.
Wspólny odwet USA i Arabii Saudyjskiej
Kilka godzin po przechwyceniu rakiet CENTCOM ogłosił, że amerykańskie i saudyjskie myśliwce uderzyły w „liczne cele logistyczne i składy broni” należące do powiązanych z Iranem milicji we wschodnim Iraku. Operacja była bezpośrednią odpowiedzią na ponad 30 ataków dronów przeprowadzonych przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej w ciągu poprzednich 72 godzin, wymierzonych w saudyjską infrastrukturę energetyczną oraz siły USA.
To jasny sygnał, że nie pozostawimy tych prób bez odpowiedzi.
Ministerstwo obrony Arabii Saudyjskiej potwierdziło swój udział w operacji, co jest znaczącym krokiem, biorąc pod uwagę, że królestwo dotychczas unikało bezpośredniego zaangażowania w konflikt.
Cieśnina Ormuz i incydent z tankowcami
Niezależnie od tego Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował, że jego siły zaatakowały trzy tankowce w Cieśninie Ormuz i zmusiły je do zatrzymania się po tym, jak zignorowały ostrzeżenia dotyczące „niebezpiecznej i nielegalnej trasy”. Korpus twierdzi, że w pełni kontroluje strategiczny szlak wodny. Agencja Reuters nie była w stanie natychmiast zweryfikować tych doniesień. Przed obecnymi działaniami wojennymi przez cieśninę przepływała około jedna piąta światowej ropy i skroplonego gazu ziemnego.
Kruchy rozejm załamuje się
Atak rakietowy i wspólne uderzenia zakończyły trzy dni względnego spokoju w bezpośrednich starciach między Waszyngtonem a Teheranem. Przerwa ta nastąpiła po 13-dniowej kampanii bombowej USA w południowym Iranie, która według Waszyngtonu była wymierzona w infrastrukturę wojskową, taką jak tunele i mosty, i spowodowała dziesiątki ofiar. Trump zapowiedział w zeszły piątek wstrzymanie ataków, aby umożliwić negocjacje, jednak wtorkowy atak grozi zamknięciem tej dyplomatycznej ścieżki.
Szersza kampania
Według danych amerykańskich urzędników, między lutym a kwietniem powiązane z Iranem milicje przeprowadziły ponad 600 ataków na obywateli i obiekty USA w Iraku. Liczba ta pokazuje skalę wojny cieni przed niedawną eskalacją. Tylko w ciągu ostatnich trzech dni Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej skoordynował ponad 30 ataków dronów.
- Rakiety balistyczne (28 lipca)
- 4 liczba
- Ataki dronów (ostatnie 72 godziny)
- 30 liczba
- Zaatakowane tankowce w Cieśninie Ormuz
- 3 liczba
- Ataki na interesy USA (luty–kwiecień 2026)
- 600 liczba
- Trump wstrzymuje kampanię bombową w południowym Iranie, by umożliwić dyplomację.
- Trzydniowa przerwa w bezpośrednich atakach USA-Iran.
- Trump twierdzi, że prowadzi zaawansowane rozmowy z Teheranem; Baghaei zaprzecza.
- Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej wystrzeliwuje rakiety w stronę bazy USA w Jordanii.
- Amerykańskie i saudyjskie samoloty atakują milicje w Iraku.

