
Toto Wolff odpiera zarzuty o faworyzowanie kierowców w Mercedesie przed GP Singapuru
Szanse George'a Russella na tytuł mistrzowski zostały niemal pogrzebane przez awarię silnika w Malezji. W Singapurze kierowca wystartuje z końca stawki z powodu kary za nadprogramowe użycie części jednostki napędowej.
Wolff odrzuca oskarżenia o stronniczość
Szef zespołu Mercedesa, Toto Wolff, odniósł się w piątek podczas Grand Prix Singapuru do krążących w mediach społecznościowych oskarżeń, jakoby zespół faworyzował Kimiego Antonellego kosztem George'a Russella. Wolff nazwał te twierdzenia „bezmyślnymi” i „całkowicie niedorzecznymi”. Zapytał retorycznie, czy krytycy naprawdę wierzą, że posiada przycisk z napisem „awaria silnika George'a teraz”. Dodał, że Mercedes mierzył się z podobnymi zarzutami ze strony fanów Lewisa Hamiltona w przeszłości. Wolff kieruje zespołem od 2013 roku i podkreśla, że zawsze dążył do równego traktowania swoich kierowców.
Nie wiem, co się dzieje.
Wolff zasugerował, że krytycy powinni oglądać Teletubisie lub Myszkę Miki zamiast Formuły 1. Ataki wymierzone w zespół oraz w niego samego określił jako źródło rozrywki, przyznając, że niektóre z nich uważa za zabawne. Zapytany o oskarżenia stwierdził, że nie zwraca na nie uwagi, a najważniejsze jest to, że George i Kimi znają zasady pracy zespołu.
Stawka mistrzostw
Szanse Russella na tytuł zostały niemal przekreślone przez awarię silnika podczas Grand Prix Malezji, gdzie pod koniec wyścigu zajmował trzecie miejsce. Antonelli zajął drugie miejsce za zwycięzcą wyścigu Maxem Verstappenem i powiększył swoją przewagę. Dane dotyczące różnicy punktowej są rozbieżne: BBC podaje, że Russell traci do Antonellego 86 punktów, podczas gdy The Independent i n-tv wskazują na 84 punkty przewagi Antonellego. Według The Independent do końca mistrzostw pozostało siedem rund. Russell wystartuje w Singapurze z końca stawki z powodu kary za nadmierne wykorzystanie części silnika. Antonelli ma 20 lat i dołączył do programu juniorskiego Mercedesa w wieku 11 lat, podczas gdy 28-letni Russell jest związany z zespołem od 2017 roku i startuje w F1 na pełen etat od 2022 roku.
- Russell wycofuje się z powodu awarii silnika, jadąc na trzeciej pozycji
- Russell jest najszybszy w jedynej sesji treningowej, korzystając ze starszych ustawień
- Russell startuje z końca stawki po otrzymaniu kary
Ustawienia bolidów pod lupą
Spekulacje skupiły się również na fakcie, że Mercedes wystawił w piątkowym treningu dwa bolidy o różnych konfiguracjach. Bolid Antonellego był wyposażony w nowe ulepszenia, podczas gdy Russell korzystał ze starszej specyfikacji, z którą wygrał w Baku. Fanpage donosi, że ulepszenia sprawiły, iż bolidy były o cztery lub pięć dziesiątych sekundy wolniejsze na torze Sepang. Wolff stwierdził, że Mercedes nie wie jeszcze, która specyfikacja jest szybsza, chce to sprawdzić i że w tym wyborze nie ma żadnej logiki politycznej. Mimo to Russell był najszybszym kierowcą w jedynej sesji treningowej.
Relacje osobiste
Wolff opisał również swoje relacje z oboma kierowcami. Antonellego nazwał integralną częścią zespołu i dodał, że obserwowanie go w walce o mistrzostwo w tak młodym wieku jest niezwykłe. O Russellu powiedział, że darzy go dużymi emocjami i współczuciem. Wolff wyznał, że wraz z żoną Susie spędzają czas poza torem z Russellem i jego narzeczoną Carmen Montero Mundt, podróżując razem, pijąc kawę w tej samej kawiarni i wspólnie chodząc na siłownię. Osoby wysuwające oskarżenia nazwał „szaleńcami”, którzy nie rozumieją, jak działają relacje międzyludzkie.
Grand Prix Singapuru to 17. runda mistrzostw świata. Wyścig odbędzie się w niedzielę, a Russell wystartuje z końca stawki.


