
Wielka Brytania zainwestuje 8,4 mld funtów w okręty podwodne typu Dreadnought, stawiając na przemysł obronny jako motor zatrudnienia
Premier Andy Burnham uda się w czwartek do Barrow-in-Furness, aby zainaugurować kolejny etap programu budowy atomowych okrętów podwodnych typu Dreadnought. Rząd przedstawia tę inwestycję o wartości 8,4 mld funtów jako szansę na zatrudnienie dla młodych i reindustrializację kraju.
Ogłoszenie inwestycji
Premier Andy Burnham ogłosi w czwartek podczas wizyty w Barrow-in-Furness przyznanie 8,4 mld funtów na brytyjski program budowy atomowych okrętów podwodnych typu Dreadnought. Kwota ta stanowi część zatwierdzonego już planu zastąpienia starzejących się jednostek klasy Vanguard. HMS Dreadnought ma wejść do służby w latach 30. XXI wieku. Środki te pozwolą na przygotowanie pierwszego okrętu do eksploatacji, przyspieszą próby morskie drugiego (HMS Valiant) oraz wesprą budowę trzeciej i czwartej jednostki.
Zapewnienie bezpieczeństwa kraju to podstawowy obowiązek każdego rządu. Bezpieczeństwo nie polega jednak tylko na tym, co budujemy, ale także na tym, kto to buduje i kto na tym korzysta.
Cztery nowe okręty zostaną wyposażone w pociski balistyczne Trident 2 D5 oraz napęd jądrowy produkcji Rolls-Royce'a z Derby, co zapewni im niemal nieograniczony zasięg operacyjny. Cały program Dreadnought wyceniany jest na 31 mld funtów, a rząd planuje wydać ponad 63 mld funtów na odstraszanie nuklearne w ciągu najbliższych czterech lat.
Miejsca pracy i reindustrializacja
Kancelaria premiera poinformowała, że nowe kontrakty pomogą stworzyć 18 000 dodatkowych miejsc pracy w sektorze obronności jądrowej do 2030 roku oraz zapewnią 22 000 nowych miejsc dla praktykantów do 2035 roku. Brytyjski sektor obronności jądrowej (UK Defence Nuclear Enterprise) wspiera obecnie około 47 000 miejsc pracy, w tym 13 500 w stoczni w Barrow. Burnham przedstawia inwestycję jako odpowiedź na bezrobocie wśród młodzieży. Najnowsze dane wskazują, że 1,01 mln osób w wieku 16–24 lat nie uczy się, nie pracuje ani nie odbywa szkolenia (stan na marzec). To pierwszy raz od 2013 roku, gdy liczba ta przekroczyła milion.
Chcę, aby każdy młody człowiek w tym kraju wiedział, że istnieje dla niego ścieżka do zreindustrializowanej Wielkiej Brytanii, a zaczyna się ona od staży, które finansujemy dzięki dzisiejszej inwestycji.
Podczas wizyty u producenta taboru kolejowego Alstom w Derby na początku tygodnia, Burnham stwierdził, że system edukacji nie przygotowuje młodych ludzi do pracy, a brakuje w nim praktyk i staży. Okręg wyborczy Barrow, historycznie wahający się między laburzystami a konserwatystami, został odzyskany przez Partię Pracy w wyborach w 2024 roku.
Kontekst polityczny
Burnham objął urząd nieco ponad tydzień temu i zobowiązał się do zwiększenia wydatków na obronność do 3,5% PKB do 2035 roku, co oznacza wzrost o ponad 25 mld funtów rocznie. Ogłoszenie to potwierdza również jego pro-nuklearne stanowisko. W 2016 roku głosował za budową nowych okrętów, podczas gdy w Partii Pracy doszło do podziałów, a ówczesny lider Jeremy Corbyn głosował przeciw. Minister obrony Wes Streeting oraz kanclerz John Healey również głosowali za, choć Louise Haigh, szefowa nowego biura premiera, była przeciwna.
Powrót Healeya do rządu na stanowisko kanclerza ma duże znaczenie. Zrezygnował on z funkcji ministra obrony za czasów Keira Starmera, argumentując to niedoinwestowaniem sektora, co przyczyniło się do odejścia samego Starmera. Healey musi teraz sfinansować program nuklearny, który według planu inwestycyjnego Ministerstwa Obrony pochłonie w najbliższych latach od 20 do 25% budżetu resortu.
Obciążenia fiskalne i strategiczne
Brytyjski odstraszacz nuklearny stanowi nieproporcjonalnie duże obciążenie budżetowe w porównaniu z sojusznikami. USA przeznaczają na broń jądrową około 8% budżetu obronnego, a Francja 13%, podczas gdy udział Wielkiej Brytanii wynosi 20–25%. Jak podał "New Statesman", utrzymanie potencjału odstraszania będzie wymagało wysiłku na skalę niespotykaną od czasów zimnej wojny. Dekady niedoinwestowania doprowadziły do degradacji infrastruktury jądrowej oraz stoczni produkcyjnych i remontowych, a ich odtworzenie będzie niezwykle kosztowne.
Wielka Brytania pozostaje również w dużej mierze zależna od Stanów Zjednoczonych w kwestii długoterminowej żywotności sił nuklearnych, dzieląc z nimi technologię rakietową i reaktorową. Użycie odstraszacza pozostaje pod wyłączną kontrolą polityczną i morską Wielkiej Brytanii, jednak zależność od amerykańskiego sprzętu i wiedzy technicznej to rzeczywistość polityczna, z którą Burnham będzie musiał się mierzyć, jeśli poważnie myśli o zbrojeniach.
Pozostanie w grze nuklearnej pochłania dziś ogromną część brytyjskiego budżetu obronnego.
- Wielka Brytania
- 22.5 %
- Francja
- 13 %
- Stany Zjednoczone
- 8 %
- Parlament głosuje za budową nowych okrętów; podziały w Partii Pracy, Corbyn głosuje przeciw
- Partia Pracy odzyskuje okręg Barrow-in-Furness
- Burnham ogłasza kontrakty na kolejny etap o wartości 8,4 mld funtów w Barrow
- Oczekiwane 18 000 dodatkowych miejsc pracy w obronności jądrowej
- Oczekiwane 22 000 dodatkowych praktykantów; cel wydatków na obronność na poziomie 3,5% PKB


