Piłka nożna · Santiago
Bramkarz z Republiki Zielonego Przylądka Vozinha w Colo-Colo. Chilijska liga robi wyjątek dla jego pseudonimu
Czterdziestoletni bramkarz z Republiki Zielonego Przylądka, objawienie Mistrzostw Świata 2026, został we wtorek zaprezentowany jako nowy zawodnik najbardziej utytułowanego chilijskiego klubu. Liga przyznała mu specjalne zezwolenie na umieszczenie pseudonimu na koszulce.
Tekst AI na podstawie relacji AP NEWS, SAPO, EL PAÍS i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Czterdziestoletni bramkarz z Republiki Zielonego Przylądka dołączył do najbardziej utytułowanego klubu w Chile. Kontrakt opiewa na kwotę od 26 000 do 44 000 euro miesięcznie z opcją przedłużenia do 2027 roku.
Występy przeciwko Hiszpanii, Urugwajowi i Argentynie na Mistrzostwach Świata 2026 zapewniły mu miejsce w najlepszej jedenastce FIFA i zwiększyły liczbę obserwujących na Instagramie z 50 000 do blisko 30 milionów.
Rada ANFP jednogłośnie przegłosowała zgodę na umieszczenie pseudonimu Vozinhy na koszulce, omijając przepis wymagający używania nazwisk.
Zawodnik może wystąpić już 9 sierpnia, jednak większość raportów wskazuje na mecz u siebie z O'Higgins 16 sierpnia. Bilety na stadion mieszczący 42 000 osób zostały wyprzedane.
- 2.08Przylot na lotnisko w Santiago i powitanie przez setki kibiców
- 3.08Badania lekarskie i podpisanie sześciomiesięcznego kontraktu
- 4.08Prezentacja na konferencji prasowej i pierwszy trening
- 16.08Spodziewany debiut przeciwko O'Higgins na wyprzedanym Estadio Monumental
Przybycie i podpisanie kontraktu
Vozinha wylądował na lotnisku w Santiago w niedzielę 2 sierpnia, gdzie powitały go setki kibiców z flagami, transparentami i bębnami. W poniedziałek rano przeszedł badania lekarskie, a później tego samego dnia podpisał sześciomiesięczny kontrakt z opcją przedłużenia o rok, do 2027 roku. Klub oficjalnie zaprezentował go podczas wtorkowej konferencji prasowej na Estadio Monumental, po której zawodnik wziął udział w pierwszym treningu. Chilijskie media szacują jego miesięczne zarobki na kwotę od 26 000 do 44 000 euro. Prezes Colo-Colo, Aníbal Mosa, potwierdził transfer, który doszedł do skutku po tym, jak bramkarz otrzymał również ofertę od marokańskiego klubu Berkane.
Przełom na Mistrzostwach Świata
Czterdziestolatek stał się światową sensacją podczas Mistrzostw Świata FIFA 2026, na których Republika Zielonego Przylądka dotarła do 1/16 finału. Zachował czyste konto w zremisowanych meczach z Hiszpanią (0:0) i Urugwajem (1:1), zremisował także z Arabią Saudyjską (1:1), a w fazie pucharowej przegrał po dogrywce z Argentyną (3:2). Jego występy zapewniły mu miejsce w najlepszej jedenastce turnieju według głosowania kibiców. Liczba obserwujących go na Instagramie wzrosła w ciągu kilku tygodni z niespełna 50 000 do blisko 30 milionów. Bramkarz, który przed rozpoczęciem profesjonalnej kariery w 2007 roku pracował jako śmieciarz, przyznał, że mundial zmienił jego życie i postrzeganie jego kraju.
„Mistrzostwa Świata były najlepszą rzeczą, jaka spotkała mnie w futbolu, ale to już przeszłość. Gra dla Colo-Colo, wielkiego klubu z bogatą historią, to najważniejszy moment mojej kariery klubowej.”
Wyjątek dla pseudonimu
Przepisy chilijskiej ligi zabraniają używania pseudonimów na koszulkach, wymagając nazwisk. Colo-Colo wystąpiło o pilne zwołanie rady ANFP, a prezesi pozostałych chilijskich klubów jednogłośnie przegłosowali wyjątek, powołując się na międzynarodową rozpoznawalność zawodnika. Bramkarz wyraził głęboką wdzięczność, podkreślając znaczenie imienia w Republice Zielonego Przylądka oraz fakt, że jest ono hołdem dla jego dziadków.
„Gdyby moja babcia żyła, byłaby dumna. Mam nadzieję, że będę używał tego pseudonimu do końca kariery jako formy hołdu.”
Debiut i oczekiwania
Vozinha może zadebiutować już w najbliższą niedzielę przeciwko Unión La Calera, choć większość doniesień wskazuje na mecz 16 sierpnia u siebie z O'Higgins w 19. kolejce ligi chilijskiej. Bilety na Estadio Monumental, mogący pomieścić 42 000 widzów, zostały już wyprzedane. Bramkarz odrzucił sugestie o presji, stwierdzając, że prawdziwa presja to choroba lub brak jedzenia. Dodał, że zawsze wierzył w swój potencjał, mimo spędzenia większości kariery w niższych ligach Republiki Zielonego Przylądka, Angoli, Cypru, Słowacji, Mołdawii oraz na drugim poziomie rozgrywkowym w Portugalii.
„W futbolu nie ma presji. Presja jest wtedy, gdy jesteś chory, gdy ktoś z twojej rodziny choruje lub gdy nie masz co jeść.”
Nowy rozdział
Transfer Vozinhy to dramatyczny zwrot w karierze zawodnika, który profesjonalną grę rozpoczął dopiero w wieku 25 lat. Ma nadzieję, że Republika Zielonego Przylądka będzie teraz postrzegana inaczej, co otworzy nowe możliwości dla jej mieszkańców w sporcie i poza nim. Klub planuje wielkie powitanie w środowy wieczór na stadionie, podobne do tego, jakie w 2024 roku zgotowano Arturo Vidalowi.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- AP NEWSCape Verde goalkeeper Vozinha ready for new challenge at Colo-Colo in Chile after World Cup success
- SAPOVozinha apresentado no Colo-Colo: "Sempre pensei que era jogador de equipa grande"
- EL PAÍSVozinha, en su presentación en Colo Colo: "En el fútbol no hay presión. Presión es estar enfermo o no tener para comer
- SAPOA força de Vozinha. Colo-Colo conseguiu exceção à lei para guarda-redes jogar com a alcunha na camisola
- Vozinha
- Bramkarz z Republiki Zielonego Przylądka, który podpisał kontrakt z Colo-Colo po Mistrzostwach Świata 2026
- Aníbal Mosa
- Prezes klubu Colo-Colo
- Miejsca
- Santiago, Hiszpania, Portugalia
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar