Departament Stanu nie nazwał memorandum prowokacyjnym ani niekonstruktywnym – terminami, których Waszyngton używał, gdy sprawa pojawiła się po raz pierwszy, jak zauważył komentator SKAI Michalis Ignatiou. Odpowiedź z 21 października wzywa Grecję i Turcję do negocjacji w dobrej wierze.
Izba Reprezentantów Libii, mająca siedzibę na wschodzie kraju, zatwierdziła 20 października 2026 roku memorandum o wytyczeniu granic morskich między Turcją a Libią z 2019 roku.
Ateny stwierdziły, że memorandum jest sprzeczne z międzynarodowym prawem morza i narusza suwerenne prawa państw regionu. Oświadczenie Wysokiego Przedstawiciela UE z 21 października wskazuje, że dokument nie może wywoływać skutków prawnych dla państw trzecich.
Departament Stanu USA, odpowiadając na pytania greckich mediów, wezwał Grecję i Turcję do rozwiązania sporów morskich poprzez negocjacje w dobrej wierze. Odpowiedź nadeszła po tym, jak Izba Reprezentantów Libii, mająca siedzibę na wschodzie kraju, zatwierdziła 20 października memorandum z 2019 roku w sprawie wytyczenia granic morskich między Turcją a Libią. Komentarze rzecznika dotarły do stacji SKAI, ERT oraz dziennika Kathimerini, a resort nie zajął stanowiska w kwestii legalności memorandum ani decyzji libijskiego parlamentu. Argumentowano, że rozstrzygnięcie kwestii morskich służy interesom wszystkich stron, tworząc warunki dla inwestycji komercyjnych i badań w całym basenie Morza Śródziemnego. Departament określił również Grecję i Turcję mianem sojuszników z NATO i zachęcił je do prowadzenia dwustronnych rozmów w punktach spornych.
Komentator stacji SKAI Michalis Ignatiou zauważył, że w odpowiedzi pominięto określenia „prowokacyjne” i „niekonstruktywne”, których Waszyngton używał, gdy sprawa pojawiła się po raz pierwszy. Jego zdaniem wcześniejsze stanowisko było znacznie ostrzejsze, a nowa odpowiedź ani nie potępia tureckiego kroku, ani nie charakteryzuje go w żaden sposób. Dziennik Vima porównał obecne brzmienie z okresem pierwszej administracji Trumpa. 15 stycznia 2020 roku, odpowiadając na pytanie greckiej agencji informacyjnej, resort powołał się na Konwencję Narodów Zjednoczonych o prawie morza, mimo że Stany Zjednoczone nie są jej stroną. Stwierdzono wówczas, że wyspy zasadniczo posiadają prawa do wyłącznej strefy ekonomicznej i szelfu kontynentalnego w takim samym stopniu, jak każde inne terytorium lądowe. Późniejsze oświadczenia, według Vima, utrzymywały, że memorandum nie może prawnie wpływać na prawa lub obowiązki państw trzecich, takich jak Grecja.
Ateny odrzuciły decyzję Libii, argumentując, że memorandum jest sprzeczne z międzynarodowym prawem morza i narusza suwerenne prawa państw w regionie. Wysoki Przedstawiciel Unii Europejskiej wydał 21 października oświadczenie w imieniu wspólnoty. Powtórzono w nim, że memorandum narusza suwerenne prawa państw trzecich, nie jest zgodne z prawem morza i nie może wywoływać skutków prawnych dla państw trzecich. Wspólnota wyraziła również silne niezadowolenie z powodu ratyfikacji. Odpowiedź Waszyngtonu nie odniosła się do tej argumentacji prawnej.
Odpowiedź rzecznika nie zawierała odniesienia do prawa międzynarodowego ani praw wysp, co w swojej analizie wytknął dziennik Vima. Grecję i Turcję po prostu poproszono o znalezienie wspólnej płaszczyzny poprzez negocjacje w dobrej wierze. Według Kathimerini, które otrzymało tę samą odpowiedź, resort powiązał unikanie napięć ze stabilnym i przewidywalnym środowiskiem dla interesów gospodarczych i energetycznych regionu. Vima podsumował zmianę jako korektę w brzmieniu stanowiska Waszyngtonu, a nie w samym memorandum, które jego zdaniem pozostało niezmienione.
Sekwencja wydarzeń obejmuje okres od podpisania w 2019 roku do reakcji wydanych 21 października. Po ratyfikacji przez Libię 20 października nastąpiło oświadczenie UE oraz odpowiedź Departamentu Stanu dla greckich mediów.
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj PollarDyplomacja · Ateny, Ankara i Waszyngton
Waszyngton uniknął potępienia turecko-libijskiego memorandum morskiego po jego ratyfikacji przez wschodni parlament Libii. Zamiast tego wezwał Ateny i Ankarę do prowadzenia negocjacji w dobrej wierze w sprawie sporów na morzu.
Tekst AI na podstawie relacji ΣΚΑΪ, Ειδήσεις, NEWS 24/7 i innych wydawców. Opublikowany .