Departament Sprawiedliwości złożył w czwartek 22 października 2026 r. pozew, wnosząc do sądu federalnego na Alasce o zakazanie certyfikacji, jeśli Republikanin Dan S. Sullivan przegra wyścig do Senatu z Mary Peltolą.
Daniel J. Sullivan, emerytowany nauczyciel z Petersburgu, startuje bez przynależności partyjnej, a Sąd Najwyższy Alaski odrzucił wcześniejsze próby Republikanów, by usunąć go z listy.
David Becker spodziewa się, że sądy odrzucą pozew, natomiast prokurator generalny Blanche przekazał 22 października dziennikarzom, że resort nie zamierza ingerować w certyfikację stanową.
Departament Sprawiedliwości złożył pozew w sądzie federalnym na Alasce w czwartek 22 października 2026 r., wnosząc o zakazanie władzom stanowym certyfikacji wyników wyborów do Senatu w przypadku porażki republikańskiego senatora Dana S. Sullivana. Skargę podpisał Stanley Woodward, wysoki rangą urzędnik resortu. Prawnicy rządowi argumentują, że obecność drugiego kandydata o niemal identycznym nazwisku, Daniela J. Sullivana, może wprowadzić wyborców w błąd i doprowadzić do zwycięstwa Mary Peltoli, nawet jeśli większość mieszkańców Alaski poparła senatora. Departament nie może samodzielnie wstrzymać certyfikacji i wymaga do tego nakazu sądowego. W pozwie zawarto następujące stwierdzenie:
„W związku z tym Stany Zjednoczone wnoszą niniejszy pozew, aby chronić integralność wyborów do Senatu na Alasce w 2026 roku.”
Pozew przedstawia również scenariusz hipotetyczny, w którym senator wygrałby, gdyby głosy oddane na drugiego Sullivana trafiły do niego, a system głosowania preferencyjnego na Alasce został w pełni wykorzystany.
Republikanie posiadają 53 miejsca w Senacie, a Demokraci 47. Demokraci potrzebują 51 mandatów, aby przejąć kontrolę, a Alaska jest jednym z czterech stanów, w których liczą na zwycięstwo. Sondaże wskazują na wyrównaną walkę między Danem S. Sullivanem a Peltolą, przy niewielkiej przewadze tej drugiej. Wiele osób w obu partiach spodziewa się, że to właśnie na Alasce rozstrzygną się losy kontroli nad izbą. Daniel J. Sullivan, emerytowany nauczyciel z Petersburgu, twierdzi, że zdecydował się kandydować samodzielnie, choć Republikanie utrzymują, że jest on kandydatem podstawionym przez Demokratów, aby odebrać głosy ich reprezentantowi. Sąd Najwyższy Alaski odrzucił wcześniejsze próby usunięcia go z listy wyborczej, a stanowe władze wyborcze próbowały wykluczyć go w czerwcu ze względu na podobieństwo obu kampanii. Występuje on bez przynależności partyjnej, podczas gdy senator jest wymieniony jako urzędujący Republikanin. System głosowania preferencyjnego na Alasce pozwala wyborcom zaznaczyć obu mężczyzn, jeśli poczują się zdezorientowani przy urnie.
Dane z tekstu artykułu
David Becker z Center for Election Innovation and Research, bezpartyjnej grupy doradzającej urzędnikom wyborczym, stwierdził, że nie przypomina sobie federalnej próby zablokowania certyfikacji wyborów złożonej 11 dni przed głosowaniem. Nazwał to działanie ingerencją polityczną i podkreślił, że rząd federalny nie ma uprawnień do decydowania o tym, jak Alaska certyfikuje swoje wyniki.
„Władze federalne nie mają absolutnie żadnych uprawnień, by mówić Alasce, kiedy i jak ma certyfikować wyniki.”
Becker dodał, że urzędnicy na Alasce postępują zgodnie z prawem stanowym, jak wymaga tego Konstytucja, i spodziewa się, że sądy odrzucą pozew administracji. Konstytucja przyznaje stanom kontrolę nad przeprowadzaniem wyborów, podczas gdy Kongres ustala zasady dla wyborów federalnych. Blanche, prokurator generalny, powiedział dziennikarzom w Wirginii wcześniej 22 października, że resort nie zamierza w niewłaściwy sposób ingerować w wybory ani certyfikację stanową, a taki krok byłby mało prawdopodobny poza ekstremalnymi okolicznościami. Demokraci i wielu obrońców praw wyborczych od dawna obawiało się, że administracja spróbuje zablokować certyfikację wyborów, które przegrała, podobnie jak Trump bezskutecznie próbował po wyborach prezydenckich w 2020 roku.
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj PollarWybory · Petersburg
Departament Sprawiedliwości USA zwrócił się do sądu federalnego na Alasce o wstrzymanie certyfikacji wyników wyborów do Senatu, jeśli urzędujący republikański senator Dan S. Sullivan przegra z demokratką Mary Peltolą. Resort wskazuje na obecność na karcie do głosowania drugiego kandydata o niemal identycznym nazwisku.
Tekst AI na podstawie relacji The New York Times, EL PAÍS, BBC i innych wydawców. Opublikowany .