
USA i Iran wstrzymują ataki po 13 nocach nalotów, ceny ropy spadają o 6 proc. w obliczu dyplomacji
Po 13 kolejnych nocach amerykańskich nalotów na Iran i odwetowych ataków na sojuszników USA, obie strony wstrzymały ogień na dwa dni. Trwają zakulisowe rozmowy za pośrednictwem Omanu, Kataru i Pakistanu, a cena ropy Brent spadła o 6 proc. do 91 dolarów.
Krucha przerwa
Po 13 kolejnych nocach amerykańskich nalotów na terytorium Iranu, administracja Donalda Trumpa wstrzymała kampanię bombową w piątek wieczorem. Iran, który odpowiadał atakami na państwa Zatoki Perskiej goszczące amerykańskie bazy, również zaprzestał uderzeń. Niedzielny poranek był drugim pełnym dniem bez odnotowanych ataków z obu stron. Ambasador USA przy ONZ Mike Waltz powiedział stacji Fox News, że prezydent Trump daje przestrzeń negocjacjom.
Daje negocjacjom pewną przestrzeń.
Waltz dodał, że Oman, Iran i inni negocjatorzy są aktywni na wszystkich szczeblach, od najwyższego po techniczny. Sam Trump nie skomentował przerwy, choć wcześniej opublikował w serwisie Truth Social obrazy wygenerowane komputerowo, przedstawiające amerykańskie samoloty bombardujące irańskie okręty i wyspę Chark.
- USA rozpoczynają naloty na Iran po incydentach z okrętami w cieśninie Ormuz
- USA wstrzymują naloty po 13 kolejnych nocach
- Pierwszy pełny dzień bez ataków; Iran również wstrzymuje ogień
- Drugi dzień przerwy; delegacja z Omanu odwiedza Iran w sprawie rozmów o cieśninie Ormuz
Dyplomatyczne kanały
Delegacja z Omanu odwiedziła Iran w ciągu ostatnich dwóch dni w celu rozmów na temat żeglugi przez cieśninę Ormuz, potwierdził rzecznik MSZ Esmaeil Baghaei. Powiedział austriackiemu nadawcy ORF, że mediatorzy z Kataru i Pakistanu wymieniają wiadomości między Waszyngtonem a Teheranem, ale ostrzegł, że Iran został już wcześniej oszukany w wysiłkach pokojowych. Baghaei określił rozmowy jako użyteczne, choć sytuacja w cieśninie nie uległa zmianie. Trump stwierdził natomiast, że USA i Iran pozostają w kontakcie.
Myślę, że z każdym dniem stają się poważniejsi, być może z oczywistego powodu.
Rynki ropy oddychają
Przerwa miała natychmiastowy wpływ na ceny ropy. Brent, główny wskaźnik dla ropy z Bliskiego Wschodu, spadł o około 6 proc. do poziomu około 91 dolarów za baryłkę, z ponad 100 dolarów w zeszłym tygodniu. Ropa West Texas Intermediate spadła poniżej 84 dolarów. Względny spokój wokół cieśniny Ormuz, kluczowego punktu dla około jednej piątej światowych dostaw ropy, złagodził obawy o podaż, które napędzały wzrosty cen podczas dwóch tygodni nalotów.
Sceptycyzm i obawy o amunicję
W Teheranie wysokiej rangi irańskie źródło przekazało agencji Reuters, że w kwestii wstrzymania ognia panuje raczej sceptycyzm niż optymizm, a ruch ten postrzegany jest jako taktyczny, a nie szczery. Źródło dodało, że nie ma wielkiej nadziei, by decyzja Trumpa sygnalizowała istotną zmianę w pozycji negocjacyjnej Pentagonu. „The New York Times”, powołując się na anonimowych urzędników USA, poinformował, że Trump odroczył atak na większą skalę częściowo z powodu kurczących się zapasów pocisków przechwytujących Patriot i innego sprzętu obronnego chroniącego sojuszników z Zatoki. NBC News dodało, że wojsko celowo nie przechwyciło niektórych irańskich ataków rakietowych z tego samego powodu. Waltz zaprzeczył tym doniesieniom.
Amerykańskie wojsko posiada wszystko, czego potrzebuje, aby przeprowadzić tę operację tak skutecznie, jak to konieczne.
Oskarżenia wobec Ukrainy
Osobno Iran oskarżył Ukrainę o śmiertelny atak na irański statek handlowy. Podczas rozmów telefonicznych z szefową dyplomacji UE Kają Kallas i rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem, irański urzędnik stwierdził, że ten czyn nie może pozostać bez odpowiedzi.
To, co zrobił ten spekulant w Kijowie, nie może pozostać bez odpowiedzi.


