W skrócie
Policja przekazała, że obiekt przypominający drona znaleziono na niezamieszkanej prywatnej posesji w Lubaczowie na Podkarpaciu po zgłoszeniu, które wpłynęło w środę 21 października krótko po 13:00.
Policja poinformowała, że nikt nie odniósł obrażeń, a funkcjonariusze zabezpieczyli teren wokół obiektu.
O zdarzeniu poinformowano ABW, SKW, Żandarmerię Wojskową oraz prokuraturę rejonową w Lubaczowie, a na miejsce skierowano żołnierzy Żandarmerii Wojskowej.
Rzecznik Żandarmerii Wojskowej Dariusz Rozkosz określił obiekt jako niezidentyfikowany, a doniesienia nie wskazują jego pochodzenia ani typu.
- 21 października, krótko po 13:00Policja otrzymuje zgłoszenie o obiekcie przypominającym drona na niezamieszkanej działce w Lubaczowie
- Zabezpieczenie miejscaFunkcjonariusze potwierdzają obecność obiektu i odgradzają teren, brak poszkodowanych
- Powiadomienie służbABW, SKW, Żandarmeria Wojskowa oraz prokuratura rejonowa w Lubaczowie zostają poinformowane
Co znalazła policja
Policja w województwie podkarpackim przekazała, że na niezamieszkanej prywatnej działce w Lubaczowie znaleziono obiekt przypominający bezzałogowy statek powietrzny. Zgłoszenie o podejrzanym przedmiocie na terenie posesji wpłynęło do miejscowej komendy w środę 21 października krótko po godzinie 13:00. Skierowani na miejsce funkcjonariusze potwierdzili obecność przedmiotu przypominającego drona. Teren wokół znaleziska został odgrodzony, a policjanci sprawdzili, czy nikomu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Policja poinformowała, że nikt nie odniósł obrażeń. Rzecznik podkarpackiej policji Piotr Wojtunik zamieścił tę informację w serwisie X. Rzecznik Żandarmerii Wojskowej, Dariusz Rozkosz, potwierdził znalezisko w rozmowie z PAP i określił obiekt jako niezidentyfikowany.
„Na terenie prywatnej posesji w miejscowości Lubaczów znaleziono niezidentyfikowany obiekt.”
Powiadomione służby
Funkcjonariusze poinformowali Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW), Służbę Kontrwywiadu Wojskowego (SKW), Żandarmerię Wojskową oraz prokuraturę rejonową w Lubaczowie. Media wskazywały, że obie agencje wywiadowcze odpowiadają za ochronę bezpieczeństwa wewnętrznego państwa oraz kontrwywiad wojskowy. Na miejsce skierowano również żołnierzy Żandarmerii Wojskowej. Polsat News podał, że służby sprawdzały ewentualne zagrożenie pirotechniczne na miejscu zdarzenia.
Co pozostaje niejasne
Doniesienia nie precyzują, czym jest obiekt, skąd pochodzi ani w jaki sposób trafił na działkę. Polsat News oraz Super Nowości opisały obiekt jako taki, który spadł na posesję, podczas gdy komunikaty policji i Żandarmerii Wojskowej określają go jako znaleziony. Super Express opisał go jako przypominający drona, nie potwierdzając jego tożsamości. W momencie publikacji nie było dostępnych żadnych późniejszych aktualizacji ze strony policji ani prokuratury.