
UE żąda konkretnych wyników w rozmowach handlowych z Chinami, deficyt sięga 1 mld euro dziennie
Maroš Šefčovič przebywa w Pekinie na drugiej rundzie rozmów, która potrwa do piątku. W czwartek spotkał się z chińskim ministrem handlu Wangiem Wentao. Bruksela grozi działaniami ochronnymi, jeśli Chiny nie skorygują nierównowagi handlowej.
Rozmowy w Pekinie
Komisarz UE ds. handlu Maroš Šefčovič przebywa w Pekinie na drugiej rundzie mechanizmu konsultacji handlowych i inwestycyjnych UE-Chiny, która potrwa do piątku 9 października. W czwartek spotkał się z chińskim ministrem handlu Wangiem Wentao po trzech miesiącach intensywnych kontaktów ze stroną chińską. Przed spotkaniem przekazał, że wysłuchał opinii europejskich firm działających w Chinach i podsumował swoje stanowisko w dwóch priorytetach: lepszy dostęp do chińskiego rynku oraz większe bezpieczeństwo gospodarcze. La Razón opisuje wizytę jako skupioną na deficycie handlowym, dostępie do rynku i napięciach związanych z chińskim eksportem.
W czwartek wieczorem Šefčovič napisał w serwisie X:
Aktywnie pracujemy nad przywróceniem równowagi w relacjach handlowych.
Dodał, że jest „kluczowe”, aby ta faza rozmów przyniosła konkretne rezultaty, i zażądał wyników, które będą „namacalne”.
Deficyt uznany za niezrównoważony
Šefčovič opisał relacje handlowe z Chinami jako niezrównoważone. Jak podaje Observador, pogląd ten podziela wielu europejskich liderów. Deficyt UE w handlu z Chinami wynosi średnio około 1 mld euro dziennie od 2025 roku (według danych Deutsche Welle to około 1,12 mld USD). La Razón informuje, że deficyt osiągnął 359,8 mld euro w 2025 roku, co oznacza wzrost o 15,3% w stosunku do roku poprzedniego. Europejskie firmy skarżą się na bariery regulacyjne, nierówne traktowanie w zamówieniach publicznych, wymogi lokalizacyjne oraz trudności w konkurowaniu na równych zasadach z firmami krajowymi. Izba Handlowa UE w Chinach ostrzegła niedawno, że kraj ten traci atrakcyjność jako rynek konsumencki, zyskując jednocześnie na znaczeniu jako platforma przemysłowa i eksportowa, co zaostrza napięcia z partnerami.
Hybrydy i metale ziem rzadkich
Według Financial Times, cytowanego przez La Razón, Chiny odrzuciły przed wizytą prośbę Europy o dobrowolne ograniczenie eksportu pojazdów hybrydowych do bloku. Bruksela chciała ograniczyć ten eksport do około 15% rynku UE, podczas gdy obecnie przekracza on jedną trzecią. Unia rozważa mechanizm ochronny, który wprowadziłby kwoty i wysokie cła na wolumeny przekraczające limity. Ponadto Parlament Europejski zażądał w tym tygodniu wszczęcia dochodzenia w sprawie możliwych praktyk przymusu ze strony Chin w sektorze metali ziem rzadkich. UE chce zmniejszyć swoje krytyczne uzależnienie od Chin w zakresie surowców takich jak metale ziem rzadkich, baterie, półprzewodniki, pojazdy elektryczne, biotechnologia i technologie informacyjne.
Groźby i ostrzeżenia
Bruksela zagroziła wprowadzeniem ochronnych środków handlowych, jeśli Pekin nie podejmie konkretnych i znaczących kroków w celu skorygowania nierównowagi. Pekin odpowiedział w podobnym tonie, zapowiadając zdecydowaną reakcję na każdą europejską inicjatywę, która uderzy w jego firmy lub zagrozi strukturalnym interesom gospodarczym. Bernd Lange, przewodniczący komisji handlu Parlamentu Europejskiego, stwierdził przed wizytą, że kryzys gospodarczy Chin daje blokowi silną kartę przetargową. Europa nie może ryzykować gniewu Pekinu, ponieważ Chiny mogłyby ograniczyć dostawy kluczowych materiałów, takich jak metale ziem rzadkich, lub ograniczyć europejski eksport na swój rynek.
Co dalej
Druga runda rozmów trwa w Pekinie w piątek 9 października. Wizyta odbywa się na kilka dni przed szczytem szefów państw i rządów UE, który zaplanowano na połowę października.
- Šefčovič spotyka się z chińskim ministrem handlu Wangiem Wentao w Pekinie
- Šefčovič pisze na X, że UE aktywnie pracuje nad przywróceniem równowagi w relacjach handlowych
- Druga runda konsultacji handlowych i inwestycyjnych trwa w Pekinie


