Dyplomacja · Miami, Puerto Iguazú i Palm Beach
Flávio Bolsonaro twierdzi, że uciekł z Brazylii sam, podczas gdy źródła wskazują na pomoc doradcy Mileia i Białego Domu
Flávio Bolsonaro powiedział dziennikowi The New York Times, że samodzielnie zorganizował swój wyjazd z Brazylii. Przedstawiciele władz USA oraz trzy osoby zaangażowane w operację twierdzą jednak, że lot zorganizował urzędnik Białego Domu, a w Argentynie Bolsonaro spotkał się z wysokim rangą doradcą prezydenta tego kraju.
Tekst AI na podstawie relacji EL PAÍS, Observador, BBC i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Powiedział The New York Times, że decyzja zapadła rankiem po wyborach, gdy władze nakazały mu oddanie paszportów w ciągu 24 godzin.
Według amerykańskich urzędników urzędnik Białego Domu zorganizował odrzutowiec do Miami, a Trump osobiście zezwolił na jego wjazd do Stanów Zjednoczonych.
Według trzech osób zaangażowanych w operację, Santiago Caputo spotkał się z Bolsonaro na lotnisku Puerto Iguazú 27 października i pomógł przyspieszyć procedury paszportowe oraz dokumentację lotu.
Bolsonaro jest objęty śledztwami w sprawie prania pieniędzy i korupcji, a jego ojciec został skazany na 27 lat za próbę zamachu stanu. 5 listopada Bolsonaro przemawiał na gali CPAC w Mar-a-Lago.

- 27.10Santiago Caputo spotyka się z Bolsonaro na lotnisku Puerto Iguazú w Argentynie
- 28.10Bolsonaro ląduje w Stanach Zjednoczonych
- 4.11Udziela pierwszego wywiadu od czasu opuszczenia Brazylii dla The New York Times
- 5.11Przemawia na prywatnej gali CPAC w Mar-a-Lago
Samodzielnie zaplanowana ucieczka
Flávio Bolsonaro (45 l.), pokonany kandydat na prezydenta Brazylii, udzielił w środę 4 listopada pierwszego wywiadu od czasu opuszczenia kraju dziennikowi The New York Times. Stwierdził, że zorganizował podróż samodzielnie i nie otrzymał pomocy od żadnego rządu. Decyzję opisał jako spontaniczną, podjętą wraz z żoną Fernandą rankiem po wyborach, gdy opuszczał zamknięte osiedle, na którym jego ojciec przebywa w areszcie domowym. Powiedział, że władze nakazały mu oddanie paszportów w ciągu 24 godzin. Dodał, że ojciec zapytał go, czy rozumie, w jakim kierunku zmierza sprawa, na co odpowiedział, że jest przygotowany. Przyznał, że przyjaciele za granicą mogli go zachęcać, ale nic poza tym.
„"To wszystko moja zasługa". Nie było żadnej pomocy od nikogo, od żadnego rządu.”
Co raportują źródła z USA i Argentyny
The New York Times, powołując się na amerykańskich urzędników, podał, że urzędnik Białego Domu zorganizował odrzutowiec, który zabrał go do Miami, a prezydent Donald Trump osobiście zezwolił na jego wjazd do Stanów Zjednoczonych. Trzy osoby zaangażowane w operację przekazały gazecie, że Santiago Caputo, członek wewnętrznego kręgu Javiera Mileia, spotkał się z Bolsonaro na lotnisku Puerto Iguazú w Argentynie 27 października. Twierdzą, że Caputo przyjechał z Buenos Aires dzień wcześniej i pomógł przyspieszyć procedury paszportowe oraz dokumentację lotu. Zapytany o to, Bolsonaro odparł, że nie zna Caputo, a na lotnisku było wielu Argentyńczyków, i nie potwierdził żadnej pomocy ze strony rządu Mileia. Sekretarz stanu USA Marco Rubio zaprzeczył, jakoby Waszyngton ułatwił mu wyjazd z Brazylii. Bolsonaro wylądował w Stanach Zjednoczonych 28 października, po trasie wiodącej również przez Ekwador i Argentynę.
Problemy prawne
Bolsonaro stoi w Brazylii w obliczu kilku śledztw dotyczących prania pieniędzy i korupcji, do których się nie przyznaje. Powiedział gazecie, że spodziewa się wyroku więzienia i że gdyby został, niemal na pewno zostałby skazany. Ponownie wyraził podejrzenia co do liczenia głosów, które nazwał matematycznie niemożliwym. Jego ojciec, Jair Bolsonaro, został skazany na 27 lat więzienia za próbę zamachu stanu i przebywa w areszcie domowym. Bolsonaro podziękował Trumpowi za nieopowiadanie się po żadnej ze stron i za umożliwienie mu pozostania w Stanach Zjednoczonych, dodając, że wystartuje ponownie, jeśli zostaną zarządzone nowe wybory.
Wystąpienia publiczne na Florydzie
W niedzielę 1 listopada Bolsonaro wraz z żoną i dwiema nastoletnimi córkami wziął udział w nabożeństwie w kościele ewangelickim prowadzonym przez Brazylijczyków w Coral Springs na północ od Miami. W czwartek 5 listopada przemawiał na prywatnej gali Conservative Political Action Conference (CPAC) w Mar-a-Lago, posiadłości Trumpa w Palm Beach. Na scenie pojawił się wraz z prezesem CPAC Mattem Schlappem, obecny był także jego brat Eduardo. W mediach społecznościowych krążyło nagranie, na którym Bolsonaro mówi, że jego blok zdobył większość w izbie niższej i Senacie, oraz krytykuje brazylijski Sąd Najwyższy. Ponownie twierdził, że wybory zostały skradzione, nie przedstawiając jednak dowodów. Bilet na galę kosztował 2500 dolarów, a szerszy zjazd CPAC trwa od 4 do 7 listopada.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- EL PAÍSFlávio Bolsonaro pojawia się ponownie w posiadłości Trumpa w Mar-a-Lago na gali Conservative Political Action ConferenceFlávio Bolsonaro reaparece en la mansión de Trump en Mar-a-Lago en una gala de la Conferencia de Acción Política Conservadora · oryginał: hiszpański
- ObservadorFlávio Bolsonaro zapewnia, że „zrobił wszystko sam”, aby uciec z Brazylii do USA: „Zabiorę tę tajemnicę do grobu”Flávio Bolsonaro garante que "fez tudo sozinho" para fugir do Brasil para os EUA: "Vou levar esse segredo para o túmulo" · oryginał: portugalski
- BBCFlávio Bolsonaro mówi NY Times, że „zabierze do grobu” sposób, w jaki opuścił Brazylię; gazeta wskazuje na pomoc USAFlávio Bolsonaro diz ao NY Times que 'vai levar para o túmulo' como saiu do Brasil; jornal aponta ajuda dos EUA · oryginał: portugalski
- The New York TimesJak Flávio Bolsonaro opuścił Brazylię? „Zabiorę to do grobu”, mówi¿Cómo salió Flávio Bolsonaro de Brasil? 'Me lo llevaré a la tumba', dice · oryginał: hiszpański
- Flávio Bolsonaro
- Pokonany brazylijski kandydat na prezydenta i senator, który po wyborach wyjechał z Brazylii do Stanów Zjednoczonych
- Jair Bolsonaro
- Były prezydent Brazylii, skazany na 27 lat więzienia za próbę zamachu stanu, przebywa w areszcie domowym
- Donald Trump
- Prezydent USA, który według doniesień zezwolił na wjazd Bolsonaro do Stanów Zjednoczonych
- Javier Milei
- Prezydent Argentyny, którego doradca z wewnętrznego kręgu spotkał się z Bolsonaro na lotnisku
- Marco Rubio
- Sekretarz stanu USA, który zaprzeczył, jakoby Stany Zjednoczone ułatwiły wyjazd Bolsonaro
- Matt Schlapp
- Prezes CPAC, który gościł Bolsonaro na gali w Mar-a-Lago
- Miejsca
- Miami, Stany Zjednoczone, Puerto Iguazú, Argentyna, Palm Beach, Brazylia
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar