Zapach gazu sprawił, że kompleks szkolny Gravas pozostaje zamknięty od trzech tygodni, a dotychczasowe dochodzenia nie wykazały jego przyczyny, twierdzi Tsipras.
Tsipras twierdzi, że rząd Mitsotakisa dysponował 36 mld z Funduszu Odbudowy i Odporności, przekazał wiele środków współpracownikom poprzez bezpośrednie zlecenia i nie przeznaczył nic na infrastrukturę szkolną.
Raport Technicznej Izby Grecji (TEE) dotyczący kompleksu wzywa do natychmiastowej konserwacji, a Tsipras wezwał do kontroli tysięcy kompleksów szkolnych w całej Grecji.
Aleksis Tsipras, lider Greckiego Sojuszu Lewicy (ELAS), odwiedził w piątek 23 października kompleks szkolny Gravas. Przeprowadził tam długą rozmowę z rodzicami i nauczycielami na temat problemu, który wymusił zamknięcie szkoły. Towarzyszyli mu rzeczniczka partii ds. edukacji Ioanna Laliotou oraz jej zastępca Panagiotis Kassianos. Tsipras opublikował później wpis i nagranie z wizyty, w którym wysłuchał obaw rodziców domagających się powrotu dzieci do klas. Szkoła jest zamknięta od trzech tygodni z powodu wyczuwalnego zapachu gazu.
Według Tsiprasa dotychczasowe dochodzenia nie wykazały źródła zapachu, ujawniły jednak szereg innych poważnych problemów. Wskazał na istotne braki w bezpieczeństwie budynków, które powiązał z polityką zaniedbań wobec szkolnictwa publicznego. Techniczna Izba Grecji (TEE) przygotowała raport dotyczący kompleksu, a Tsipras stwierdził, że jego wnioski powinny być sygnałem ostrzegawczym. Wezwał do natychmiastowej konserwacji obiektów oraz do skontrolowania tysięcy kompleksów szkolnych w całym kraju w następstwie przypadku Gravas.
Tsipras oskarżył rząd Kyriakosa Mitsotakisa o dysponowanie 36 mld z Funduszu Odbudowy i Odporności przy jednoczesnym kierowaniu wielu środków do współpracowników poprzez bezpośrednie zlecenia. Stwierdził, że nie przewidziano niczego na modernizację i wzmocnienie infrastruktury, takiej jak szkoły. Zarzucił również rządowi, że ukrywa się i nie potrafi wziąć na siebie odpowiedzialności, przerzucając winę na innych, gdy tylko jest to wygodne. Jego wpis kończy się żądaniem zintensyfikowania dochodzeń przez właściwe organy.
„Ta sytuacja nie może dłużej trwać.”
Tsipras stwierdził, że w całej Grecji istnieją tysiące kompleksów szkolnych, które choć różnią się wielkością, zmagają się z tym samym rodzajem problemów. Opisał sytuację w Gravas jako sygnał alarmowy dla infrastruktury szkolnej w całym kraju. Powiedział, że obywatele nie powinni czuć, że państwo stoi przeciwko nim, zamiast po ich stronie, opisując mieszkańców jako osoby przerzucane jak piłka między gminami a rządem. Dodał również, że niektórzy aktorzy próbują zyskać politycznie na tej sytuacji. W kwestii odpowiedzialności stwierdził, że winę ponoszą zarówno władze miejskie, jak i rząd, jednak władze miejskie starają się wziąć na siebie swoją część, podczas gdy rząd się ukrywa.
„W Grecji istnieją tysiące takich „Gravas”, może nie tej wielkości, ale to ten sam problem.”
Końcowym apelem Tsiprasa jest zintensyfikowanie dochodzeń, wyeliminowanie wszelkich zagrożeń oraz podjęcie niezbędnych kroków, aby uczniowie mogli bezpiecznie wrócić do klas. Przedstawił tę sprawę jako kwestię odporności infrastruktury w całej Grecji, argumentując, że społeczeństwo powinno móc polegać na państwie. Laliotou i Kassianos dołączyli do niego podczas rozmów z rodzicami i nauczycielami w szkole.
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj PollarBezpieczeństwo
Aleksis Tsipras odwiedził w piątek 23 października kompleks szkolny Gravas, który z powodu wyczuwalnego zapachu gazu pozostaje zamknięty od trzech tygodni. Wezwał do przeprowadzenia kontroli tysięcy placówek oświatowych w Grecji i oskarżył rząd o unikanie odpowiedzialności.
Tekst AI na podstawie relacji NEWS 24/7, H Kαθημερινή, in.gr i innych wydawców. Opublikowany .