
Donald Trump nakazuje umieszczenie ostrzeżeń przed Muzeum Historii Ameryki w Waszyngtonie
Prezydent Donald Trump podpisał w piątek rozporządzenie wykonawcze nakazujące umieszczenie tablic ostrzegawczych przed Narodowym Muzeum Historii Ameryki Smithsonian. Prezydent zarzucił placówce przedstawianie „nieprawdziwej” historii USA i polecił urzędnikom kierowanie zwiedzających do alternatywnych źródeł informacji.
Trump nakazuje umieszczenie ostrzeżeń przed muzeum historycznym
24 lipca 2026 r. prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze pod tytułem „Przywrócenie zaufania do Instytutu Smithsonian”. Dokument nakazuje urzędnikom federalnym umieszczenie tablic ostrzegawczych przed Narodowym Muzeum Historii Ameryki w Waszyngtonie. Znaki mają informować zwiedzających, że w ocenie administracji muzeum zawiera „nieprawdziwe” przedstawienia historii Ameryki. Rozporządzenie zobowiązuje również Departament Zasobów Wewnętrznych do wskazywania opinii publicznej alternatywnych miejsc, w których można znaleźć „rzetelne informacje na temat historii Ameryki”, choć nie podano szczegółów dotyczących tych źródeł.
Muzeum skręciło w stronę ekstremalnego aktywizmu politycznego, zakorzenionego w marksizmie, aby dzielić, pozbawiać ducha i zniechęcać Amerykanów.
Miesiące ideologicznej presji
Decyzja ta stanowi eskalację trwającej kampanii przeciwko Smithsonian, oskarżanemu przez Trumpa o promowanie lewicowej agendy. W marcu prezydent wydał odrębne rozporządzenie wymagające od instytucji „wyeliminowania niewłaściwej, dzielącej lub antyamerykańskiej ideologii”. Na początku lipca Rada Polityki Wewnętrznej Białego Domu opublikowała 162-stronicowy raport, w którym bezpośrednio skrytykowała Antheę M. Hartig, dyrektor muzeum, za „radykalną ideologię aktywistyczną”. Autorzy raportu twierdzą, że muzeum „wymazuje nasze dziedzictwo” i podważa „wiarę w amerykańskie instytucje”. Dokument zarzuca również placówce niewystarczające uczczenie ojców założycieli w 250. rocznicę niepodległości, przypadającą 4 lipca.
- Trump wydaje rozporządzenie nakazujące Smithsonian wyeliminowanie „niewłaściwej, dzielącej lub antyamerykańskiej ideologii”.
- Rada Polityki Wewnętrznej Białego Domu publikuje 162-stronicowy raport oskarżający dyrektor Antheę Hartig o „radykalną ideologię aktywistyczną”.
- Komisje Kongresu przesłuchują Hartig, oskarżając muzeum o nauczanie „narodowej nienawiści do samego siebie”.
- Trump podpisuje rozporządzenie „Przywrócenie zaufania do Instytutu Smithsonian” nakazujące umieszczenie ostrzeżeń przed muzeum.
Przesłuchanie dyrektor w Kongresie
Tuż przed podpisaniem rozporządzenia Hartig wystąpiła przed dwiema komisjami Kongresu, gdzie republikańscy ustawodawcy oskarżyli muzeum o „zainfekowanie ideologią woke” i nauczanie „narodowej nienawiści do samego siebie”. Hartig broniła instytucji, twierdząc, że podejście kuratorskie ma na celu poszerzenie, a nie zastąpienie tradycyjnych narracji.
Kiedy historycy mówią o zmianie ram tradycyjnej narracji, nie mamy na myśli jej wymazywania. Chodzi o dodanie dowodów, głosów i obiektów, które wcześniejsze przekazy pomijały, aby więcej Amerykanów mogło odnaleźć swoje odbicie w narodowej historii.
Nie odpowiedziała ona niezwłocznie na prośbę o komentarz w sprawie rozporządzenia.
Muzea pod presją federalną
Instytut Smithsonian, założony w 1846 r. i będący największym muzeum badawczym na świecie, zarządza 21 placówkami w Waszyngtonie, Wirginii i Nowym Jorku, przyjmując rocznie od 15 do 30 milionów zwiedzających. Instytucja w dużej mierze polega na finansowaniu federalnym. Piątkowe rozporządzenie Trumpa jest kolejnym z serii działań mających na celu przekształcenie amerykańskich instytucji kulturalnych w ramach szerszej czystki ideologicznej. Wcześniej w tym roku administracja zlikwidowała programy dotyczące różnorodności, równości i inkluzywności w administracji federalnej, co spotkało się z wyzwaniami prawnymi. Smithsonian odmówił komentarza w sprawie piątkowej decyzji.


