
Trump ostrzega Rosję i Chiny przed zbrojeniem Iranu, deklarując zaufanie do zapewnień Putina i Xi
Donald Trump za pośrednictwem platformy Truth Social przekazał, że przyjął zapewnienia Xi Jinpinga i Władimira Putina o tym, iż ich kraje nie dostarczają broni Teheranowi. Prezydent USA ostrzegł jednak, że ewentualne złamanie tych zapewnień miałoby dla nich bardzo złe konsekwencje.
Ostrzeżenie Trumpa na Truth Social
24 lipca 2026 r. Donald Trump odniósł się na platformie Truth Social do trwającego konfliktu amerykańsko-irańskiego. Prezydent wystosował surowe ostrzeżenie pod adresem Rosji i Chin, wyrażając jednocześnie zaufanie do zapewnień ich przywódców. Napisał, że zarówno Xi Jinping, jak i Władimir Putin osobiście zapewnili go, iż ich państwa nie dostarczają broni Teheranowi.
Moim zdaniem dwa duże kraje, często wymieniane w kontekście Iranu, nie są w to zaangażowane. Gdyby były, skończyłoby się to dla nich bardzo źle. Z pewnością nie leży to w ich interesie.
Wpis Trumpa pojawił się po tygodniach nasilających się ataków między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, które doprowadziły do upadku czerwcowego memorandum o porozumieniu wynegocjowanego przez Pakistan.
Zapewnienia z Pekinu i Moskwy
Prezydent USA opisał rozmowę z Xi Jinpingiem podczas niedawnego szczytu w Pekinie. Według Trumpa chiński przywódca zagwarantował, że żadne chińskie podmioty nie prowadzą transakcji zbrojeniowych z Iranem.
Powiedział mi, że pod żadnym pozorem nie kupują ani nie sprzedają broni Islamskiej Republice Iranu, a to oświadczenie obejmuje również chińskie firmy. Biorąc pod uwagę nasze relacje, wierzę mu na słowo. Poza tym wyświadczam mu wielkie przysługi.
Trump nie sprecyzował, na czym polegają te przysługi. W odniesieniu do Władimira Putina przyznał, że trwa "straszna wojna na Ukrainie", ale zaznaczył, że rosyjski prezydent również zobowiązał się do niesprzedawania broni Iranowi. Amerykański przywódca przedstawił to jako element wzajemnego zrozumienia: stwierdził, że Stany Zjednoczone nie sprzedają broni bezpośrednio Ukrainie, lecz sojusznikom z NATO, którzy płacą pełną cenę i samodzielnie decydują o jej dalszej dystrybucji.
On rozumie, że nie sprzedaję broni Ukrainie, tylko krajom NATO. Płacą pełną cenę, a nie mam pojęcia, jak ta broń jest później rozdzielana.
Ton Trumpa wobec Xi i Putina pozostaje wyraźnie bardziej serdeczny niż jego retoryka wobec tradycyjnych sojuszników USA, co jest zgodne z jego przekonaniem, że przywódcy mocarstw zasługują na szacunek.
Konflikt z narastającymi obawami zewnętrznymi
Wojna rozpoczęła się 28 lutego 2026 r. wspólną ofensywą Stanów Zjednoczonych i Izraela przeciwko Iranowi. Od tego czasu region jest świadkiem powtarzających się cykli amerykańskich uderzeń na irańskie cele wojskowe oraz irańskich ataków na bazy USA w Zatoce Perskiej. Czerwcowe memorandum, mediowane przez Pakistan, miało na celu deeskalację walk, jednak upadło w obliczu wznowienia działań wojennych, a wpis Trumpa nie zapowiedział żadnej nowej inicjatywy dyplomatycznej.
Choć Trump publicznie poręczył za brak zaangażowania Chin i Rosji w sprzedaż broni, władze USA badają, czy Moskwa lub Pekin nie przekazują irańskim siłom tajnych danych wywiadowczych. Dochodzenie to następuje po serii niedawnych ataków Iranu na bazy USA i dodaje warstwę podejrzeń pod powierzchnią pewnych siebie wypowiedzi prezydenta.
- Rozpoczęcie wspólnej ofensywy USA i Izraela przeciwko Iranowi
- Pakistan mediuje memorandum o porozumieniu, które później upada
- Trump ostrzega Rosję i Chiny przed sprzedażą broni Iranowi


