Trump ostrzega Rosję i Chiny przed zbrojeniem Iranu, powołując się na obietnice Xi i Putina
Prezydent USA napisał na platformie Truth Social, że przywódcy Chin i Rosji zapewnili go, iż nie będą zbroić Iranu. Dodał, że ewentualne złamanie tego zobowiązania skończy się dla nich „bardzo źle”.
Ostrzeżenie Trumpa na Truth Social
Prezydent USA Donald Trump wystosował 24 lipca bezpośrednie ostrzeżenie pod adresem Rosji i Chin, wzywając je do powstrzymania się od dostaw broni dla Teheranu w obliczu trwającej wojny w Iranie. Jego wpis na Truth Social pojawił się po tygodniach doniesień medialnych sugerujących, że irańskie siły otrzymują wsparcie w naprowadzaniu celów oraz inną pomoc wojskową z Moskwy lub Pekinu.
Xi zapewnił mnie podczas naszego spotkania w Pekinie w maju, że pod żadnym pozorem nie będzie zbroił Teheranu.
Trump stwierdził, że zarówno przewodniczący Chin Xi Jinping, jak i prezydent Rosji Władimir Putin złożyli mu osobiste obietnice, że nie zaangażują się w konflikt, a on im wierzy. Napisał: „W związku z tym dwa znaczące kraje, o których często mówi się w kontekście Iranu, moim zdaniem nie są zaangażowane”.
Gdyby były, skończyłoby się to dla nich bardzo źle, z pewnością nie leży to w ich najlepszym interesie.
Wcześniejsze zapewnienia i spotkanie w Pekinie
Trump przypomniał, że Xi złożył to zobowiązanie podczas ich spotkania w połowie maja w Pekinie. Chiński przywódca obiecał, że państwo nie tylko powstrzyma się od transferów broni do Iranu, ale zobowiązanie to obejmuje również chińskie firmy. „Biorąc pod uwagę nasze relacje, wierzę mu na słowo” – stwierdził Trump. Dodał, że Putin złożył podobną obietnicę pomimo wojny na Ukrainie.
Trump wyjaśnił szerzej swoje podejście do pomocy wojskowej: „Rozumie on, że nie sprzedaję broni na Ukrainę, lecz państwom NATO. Płacą pełną cenę, a czy ta broń jest przekazywana dalej, nie mam pojęcia”. Takie sformułowanie sugeruje, że prezydent postrzega własne umowy zbrojeniowe jako takie, które nie podsycają bezpośrednio konfliktu na Ukrainie.
Sprzeczne doniesienia o wsparciu
Wiele amerykańskich mediów informowało o pomocy dokładnie tego rodzaju, o której Trump mówi teraz, że ufa, iż nie ma miejsca. „The Wall Street Journal”, powołując się w zeszłym tygodniu na urzędników USA, wyraził zaniepokojenie, że zdolność Iranu do uderzania w wrażliwe cele wskazuje na możliwą pomoc w naprowadzaniu ze strony Chin lub Rosji. W pierwszych tygodniach wojny kilka redakcji szczegółowo opisywało, że Rosja dostarcza Iranowi informacje o siłach USA i potencjalnych celach na Bliskim Wschodzie.
Myślę, że może im trochę pomagać, tak.
To stwierdzenie padło w marcu w rozmowie z Fox News Radio, gdy zapytano go wprost, czy Putin wspiera Teheran. Wówczas Trump bagatelizował to prawdopodobieństwo, jednak jego najnowsze komentarze wyznaczają wyraźniejszą czerwoną linię.
- Trump mówi w Fox News Radio, że uważa, iż Putin może „trochę pomagać” Iranowi.
- Xi Jinping zapewnia Trumpa podczas spotkania w Pekinie, że Chiny nie będą zbroić Iranu, również za pośrednictwem firm.
- „The Wall Street Journal” donosi, że urzędnicy USA podejrzewają, iż Iran otrzymuje pomoc w naprowadzaniu celów z Chin lub Rosji.
- Trump publikuje na Truth Social ostrzeżenie dla Rosji i Chin przed zbrojeniem Iranu, twierdząc, że ufa ich wcześniejszym obietnicom.
Kontekst wojny w Iranie
W trakcie wojny Teheran atakował bazy USA na Bliskim Wschodzie, a analitycy wskazują, że zaawansowanie tych uderzeń świadczy o zewnętrznej pomocy. Poniedziałkowe ostrzeżenie prezydenta ma publicznie zamknąć tę furtkę, przy jednoczesnym utrzymaniu tezy, że jego osobiste relacje z Xi i Putinem są wystarczająco silne, by zapobiec szerszej eskalacji. Sprzeczność między jego zaufaniem a raportami wywiadowczymi pozostaje nierozwiązana.


