
Donald Trump zawiesza cła na 300 tys. ton wołowiny, aby obniżyć ceny detaliczne
Prezydent Donald Trump ogłosił 90-dniowe zwolnienie z ceł dla importu do 300 tys. ton chudego mięsa wołowego, co spotkało się z krytyką krajowych hodowców bydła oraz republikańskich sojuszników.
Ulga celna i zobowiązania cenowe
Prezydent Donald Trump ogłosił w piątek, że Stany Zjednoczone zezwolą na import do 300 tys. ton wołowiny mielonej w ciągu najbliższych 90 dni bez naliczania ceł pozakwotowych. Środek dotyczy chudych skrawków wołowych wykorzystywanych w przetwórstwie, a administracja poinformowała, że zagraniczni eksporterzy zgodzili się na 25-procentowy rabat względem obecnych cen rynkowych. Przedstawiciel Białego Domu potwierdził, że Trump planuje sformalizować tę decyzję poprzez podpisanie rozporządzenia wykonawczego w ciągu dwóch tygodni. Ani ogłoszenie, ani urzędnicy administracji nie wskazali uczestniczących eksporterów ani krajów pochodzenia. Krajowa produkcja bydła odpowiada obecnie za ponad 80% wołowiny spożywanej przez amerykańskie gospodarstwa domowe. Plan ten jest kontynuacją wcześniejszych działań administracji mających na celu zwiększenie importu z Argentyny, co wywołało podobne zastrzeżenia ze strony grup hodowców.
Ta umowa obniży ceny dla Amerykanów, dając jednocześnie przestrzeń do ponownego wzrostu naszego wielkiego amerykańskiego stada bydła.
Inflacja żywności i ograniczenia podaży
Zwolnienie z kwot importowych ma na celu przeciwdziałanie utrzymującemu się wzrostowi krajowych cen detalicznych mięsa. Według Biura Statystyki Pracy średnia cena wołowiny mielonej wzrosła z 5,55 dolara za funt w momencie objęcia urzędu przez Trumpa w styczniu 2025 r. do 6,89 dolara za funt w lipcu 2026 r., co oznacza wzrost o 24% w trakcie jego kadencji i 10% rok do roku. W 75 monitorowanych miastach USA ceny wołowiny mielonej niemal podwoiły się od 2016 r., po raz pierwszy przewyższając koszt funta bekonu. Departament Rolnictwa podał, że krajowe stado bydła osiągnęło najniższy poziom od 75 lat, co jest efektem długotrwałej suszy i niskich marż producentów. Podwyższone koszty energii związane z wojną w Iranie wywierają dodatkową presję na ceny detaliczne żywności, podczas gdy planowane wznowienie handlu bydłem opasowym z Meksykiem następuje po rocznym zawieszeniu z powodu pasożytów (śrubowców).
- 2025-01
- 5.55 $
- 2026-07
- 6.89 $
Sprzeciw branży i krytyka w Kongresie
Inicjatywa importowa spotkała się z natychmiastową krytyką ze strony grup handlowych sektora rolniczego oraz ustawodawców reprezentujących stany zajmujące się hodowlą bydła. National Cattlemen's Beef Association ostrzegło, że import tańszej zagranicznej wołowiny podważa długoterminowe ożywienie krajowych producentów, zauważając, że ceny żywego bydła na rynku spadły bezpośrednio po ogłoszeniu decyzji. Republikański senator Tim Sheehy z Montany publicznie sprzeciwił się dyrektywie, stwierdzając, że zwiększenie importu zagranicznego zaszkodzi rodzinnym gospodarstwom, które już zmagają się z koncentracją w przemyśle mięsnym. Sheehy zauważył, że choć administracja zamierzała obniżyć koszty dla konsumentów, polityka ta utrudni hodowcom odbudowę stad.
Choć amerykańscy producenci bydła podzielają cel utrzymania przystępnych cen żywności dla konsumentów, zalewanie rynku dotowaną przez rząd wołowiną poniżej cen rynkowych nie jest sposobem na odbudowę amerykańskiego stada bydła.
Od roku odradzałem prezydentowi Trumpowi ten kierunek działań, ponieważ amerykańscy hodowcy od dziesięcioleci zmagają się z monopolem zakładów mięsnych, a to jeszcze bardziej im zaszkodzi – a większość z nich to wyborcy MAGA.
Presja wyborcza przed listopadowymi wyborami uzupełniającymi
Zmiana polityki następuje w momencie, gdy nastroje wyborców dotyczące inflacji kształtują krajobraz polityczny przed listopadowymi wyborami uzupełniającymi w 2026 r. Sondaż Reuters/Ipsos przeprowadzony w sierpniu wykazał, że 35% respondentów ufa Demokratom w kwestii zarządzania kosztami utrzymania, w porównaniu z 27%, którzy popierają Republikanów. Badanie odnotowało osobisty wskaźnik poparcia dla Trumpa w kwestii kosztów utrzymania na poziomie 23%, przy 22% poparcia dla jego zarządzania inflacją. Trump przypisał uporczywą inflację cen wołowiny administracji Bidena, twierdząc, że wielkość stad skurczyła się do historycznie niskich poziomów przed 2025 r.
- Zaufanie do Demokratów w kwestii kosztów utrzymania
- 35 %
- Zaufanie do Republikanów w kwestii kosztów utrzymania
- 27 %
- Poparcie dla Trumpa w kwestii kosztów utrzymania
- 23 %
- Poparcie dla Trumpa w kwestii inflacji
- 22 %


