
Donald Trump nominuje p.o. sekretarza Marynarki Wojennej Hunga Cao na stałe stanowisko
Prezydent Donald Trump ogłosił, że nominuje emerytowanego kapitana Marynarki Wojennej Hunga Cao na stałego sekretarza Marynarki Wojennej. Po czterech miesiącach pełnienia obowiązków kandydatura trafi teraz pod obrady Senatu.
Nominacja prezydencka i zatwierdzenie przez Senat
Prezydent Donald Trump ogłosił we wtorek, że nominuje pełniącego obowiązki sekretarza Marynarki Wojennej Hunga Cao na stałe stanowisko szefa resortu. Nominacja wymaga zatwierdzenia przez Senat. Cao sprawuje funkcję cywilnego zwierzchnika Marynarki Wojennej i Korpusu Piechoty Morskiej od końca kwietnia 2026 roku. Trump zaapelował do ustawodawców o natychmiastowe zajęcie się nominacją za pośrednictwem platformy Truth Social.
Senat musi jak najszybciej zatwierdzić tego wojownika, aby mógł kontynuować fantastyczną pracę, którą wykonuje od czterech miesięcy.
Cao odniósł się do wyboru w mediach społecznościowych, nazywając możliwość kierowania żołnierzami Marynarki Wojennej i Korpusu Piechoty Morskiej honorem życia.
Służba wojskowa i kampanie polityczne
Cao przybył do Stanów Zjednoczonych jako uchodźca w 1975 roku, podczas upadku rządu Wietnamu Południowego. Przez 25 lat służył jako oficer marynarki, specjalizując się w nurkowaniu głębinowym, usuwaniu materiałów wybuchowych oraz operacjach specjalnych w jednostkach SEAL w Iraku i Afganistanie. W trakcie służby czynnej dowodził Centrum Szkolenia Nurków i Ratownictwa Marynarki Wojennej w Panamie, a w 2021 roku przeszedł na emeryturę w stopniu kapitana. Następnie zaangażował się w politykę w Wirginii, wygrywając prawybory Partii Republikańskiej do Izby Reprezentantów w 2022 roku i prowadząc wspieraną przez Trumpa kampanię do Senatu USA w 2024 roku, choć w obu przypadkach przegrał wybory powszechne. Senat zatwierdził go na stanowisko podsekretarza Marynarki Wojennej w październiku 2025 roku.
- Przybywa do Stanów Zjednoczonych jako uchodźca po upadku Wietnamu Południowego
- Przechodzi na emeryturę jako kapitan Marynarki Wojennej po 25 latach służby
- Wygrywa prawybory Partii Republikańskiej i startuje do Izby Reprezentantów USA w Wirginii
- Podejmuje nieudaną próbę zdobycia mandatu do Senatu USA w Wirginii
- Zatwierdzony przez Senat na stanowisko podsekretarza Marynarki Wojennej
- Objęcie obowiązków sekretarza Marynarki Wojennej po odwołaniu Johna Phelana
- Prezydent Trump ogłasza nominację Cao na stałego sekretarza Marynarki Wojennej
Zmiany w kierownictwie Pentagonu i priorytety obronne
Cao objął stanowisko p.o. sekretarza w kwietniu 2026 roku po odwołaniu Johna Phelana. Phelan, miliarder i darczyńca, który kierował Marynarką od początku 2025 roku, odszedł po sporach z sekretarzem obrony Petem Hegsethem dotyczących kierunku budowy okrętów, w tym planu budowy nowych pancerników o wartości 275 mld USD, znanego jako Złota Flota. Cao utrzymuje bliskie relacje z Hegsethem, wspierając m.in. przywrócenie do służby personelu zwolnionego w ramach wcześniejszych wymogów szczepień przeciwko COVID-19. Zmiany w cywilnym kierownictwie pogłębiły się w tym tygodniu, gdy sekretarz armii Dan Driscoll zrezygnował w poniedziałek po sporach z Hegsethem dotyczących priorytetów służby i usuwania wyższych rangą oficerów.
Operacje na Bliskim Wschodzie i nadzór nad rozmieszczeniem sił
Okres kierowania Marynarką przez Cao zbiegł się z wyzwaniami operacyjnymi na Bliskim Wschodzie, gdzie Stany Zjednoczone od sześciu miesięcy prowadzą aktywny konflikt z Iranem. Ustawodawcy, w tym senatorowie Demokratów Richard Blumenthal z Connecticut i Ruben Gallego z Arizony, kwestionowali stan zdrowia fizycznego i psychicznego marynarzy wysyłanych za granicę. Kontrola skupiła się na lotniskowcu USS Abraham Lincoln, którego misja przekroczyła dziewięć miesięcy, a załoga zmagała się z brakami żywności i środków higienicznych. W sierpniu 2026 roku Cao spotkał się z rodzinami załogi lotniskowca, aby wysłuchać obaw dotyczących dobrostanu marynarzy. Podczas pełnienia obowiązków w lipcu 2026 roku Cao bronił również pilota grupy akrobacyjnej Blue Angels po tym, jak niski przelot nad plażą w Pensacola na Florydzie rozrzucił namioty i krzesła plażowiczów.
Żadnych nagan. Żadnych zwolnień. Żadnego problemu. Tak brzmi wolność!

