
USA rozpoczynają drugą falę uderzeń na Iran; Trump mówi, że może on „przestać istnieć”
Po tym jak irański dron uderzył w tankowiec w Cieśninie Ormuz, USA przeprowadziły drugą rundę uderzeń w ciągu 24 godzin. Prezydent Trump ostrzegł Republikę Islamską, że może „przestać istnieć”, jeśli Ameryka zostanie zmuszona do wznowienia wojny.
Zawieszenie broni zerwane
Kruchy, 60-dniowy rozejm regulujący żeglugę przez Cieśninę Ormuz upadł w tym tygodniu po tym, jak Iran zaatakował w czwartek singapurski statek handlowy. Na mocy porozumienia Iran miał gwarantować bezpieczny przepływ statków handlowych w zamian za zniesienie przez USA blokady jego portów. Islamski Korpus Strażników Rewolucji odpowiedział, ogłaszając, że statki muszą przepływać wyłącznie wyznaczonymi przez Iran trasami, ostrzegając, że będzie działać przeciwko jednostkom korzystającym z alternatyw „ogłoszonych przez inne władze”.
Amerykański odwet nasila się
Stany Zjednoczone przeprowadziły pierwsze uderzenia odwetowe na cele w Iranie w piątek. Tuż przed świtem w sobotę irański dron uderzył w pływający pod banderą Panamy tankowiec M/T Kiku, który przewoził ponad dwa miliony baryłek ropy naftowej w pobliżu Cieśniny Ormuz. CENTCOM wkrótce potem ogłosił drugą falę amerykańskich nalotów, opisując je jako „bezpośrednią odpowiedź na trwającą agresję Iranu wobec żeglugi handlowej”. Amerykańskie samoloty wojskowe uderzyły w infrastrukturę wywiadowczą, systemy łączności, obiekty obrony powietrznej, magazyny dronów i instalacje minowania. „Iran otrzymał szansę na przestrzeganie porozumienia o zawieszeniu broni, ale nie skorzystał z niej, ponieważ jego siły przeprowadziły atak dronem, który uderzył w M/T Kiku dzisiaj o godzinie 4:30 czasu wschodniego” – głosi komunikat dowództwa.
Trump wyznacza czerwoną linię
Prezydent Donald Trump zaostrzył retorykę Waszyngtonu w poście na Truth Social, potwierdzającym uderzenia.
Wiceprezydent J.D. Vance nadał już ton w piątek, stwierdzając, żeAmerykańskie samoloty właśnie zaatakowały irańskie magazyny rakiet i dronów oraz przybrzeżne stacje radarowe za naruszenie porozumienia o zawieszeniu broni – PONOWNIE! Jest bardzo możliwe, że nigdy się nie nauczą! Może nadejść czas, kiedy nie będziemy już w stanie być rozsądni i będziemy zmuszeni dokończyć militarne to, co bardzo skutecznie zaczęliśmy. Jeśli tak się stanie, Islamska Republika Iranu przestanie istnieć!
odpowiedzią na przemoc będzie przemoc.
Iran uderza w sąsiadów z Zatoki Perskiej
Odwet Teheranu nastąpił przed świtem w niedzielę. Ministerstwo Obrony Kuwejtu ogłosiło, że jego obrona powietrzna „odpowiada na wrogie ataki rakietowe i dronów”, podczas gdy Bahrajn, który gości dużą amerykańską bazę morską, uruchomił syreny przeciwlotnicze. Anonimowy amerykański urzędnik powiedział Reuterowi, że Iran wystrzelił wiele rakiet i dronów w kierunku obu krajów.
Cieśnina pod presją
Ruch handlowy przez Cieśninę Ormuz trwa, a siły amerykańskie pozostają „czujne, skuteczne i gotowe” – według CENTCOM. Wymiana ognia przez Zatokę Perską w połączeniu z egzystencjalnym ultimatum Trumpa doprowadziła region do najniebezpieczniejszego punktu od czasu wynegocjowania pierwotnego zawieszenia broni.
- Iran atakuje singapurski statek handlowy, łamiąc 60-dniowe zawieszenie broni dotyczące żeglugi w Cieśninie Ormuz.
- USA przeprowadzają pierwszą falę uderzeń odwetowych na cele w Iranie.
- Irański dron uderza w tankowiec M/T Kiku; USA rozpoczynają drugą falę uderzeń na składy rakiet, radary i infrastrukturę dronów.
- Iran wystrzeliwuje rakiety i drony w kierunku Kuwejtu i Bahrajnu; w obu krajach uruchomione są syreny obrony powietrznej.

