Rząd · Waszyngton

Donald Trump zapowiada zakaz używania terminu „sztuczna inteligencja” w dokumentach rządowych

Prezydent USA Donald Trump ogłosił we wtorek, 27 października 2026 r., że jego administracja oficjalnie zakaże używania terminu „sztuczna inteligencja” oraz skrótu AI w dokumentach i innych oficjalnych materiałach. Ponownie wezwał do stosowania określenia „superinteligencja” (SI).

Tekst AI na podstawie relacji pb.pl, Notícias ao Minuto, NewsIT i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Waszyngton · Stany Zjednoczone
Jak do tego doszło
  1. Wrzesień 2026Trump podpisuje rozporządzenie nakazujące używanie terminu SI w oficjalnych dokumentach rządowych
  2. Początek października 2026Trump stwierdza, że osoby nadal używające terminu „sztuczna inteligencja” będą uznawane za wrogów
  3. 27.10Trump ogłasza oficjalny zakaz używania terminu „AI” i „sztuczna inteligencja” w dokumentach

Ogłoszenie

Prezydent USA Donald Trump poinformował we wtorek, 27 października 2026 r., że rząd oficjalnie zakaże używania terminu „sztuczna inteligencja” oraz skrótu AI w dokumentach i innych oficjalnych materiałach. Oświadczenie opublikował na platformie Truth Social, nazywając obecną nazwę niedokładną, złą i nieprawidłową. Nie podał daty wejścia w życie tego środka.

Trump pytał, dlaczego „The Wall Street Journal” wciąż nie używa preferowanego przez niego terminu, twierdząc, że niemal wszyscy już go stosują lub wkrótce zaczną. W tym samym wpisie zasugerował, że gazeta powinna przejść na określenie „SI” (superinteligencja).

Wcześniejsze działania

We wrześniu Trump podpisał rozporządzenie nakazujące używanie terminu SI w oficjalnych dokumentach rządowych. Porozumienie podpisane z liderami firm technologicznych w sprawie dobrowolnej kontroli AI nosiło tytuł „Porozumienia Białego Domu w sprawie superinteligencji”. Trump argumentował, że słowo „sztuczna” sprawia, iż technologia wydaje się fałszywa. Dodał, że termin „superinteligencja” wybrano po internetowej ankiecie na jego platformie społecznościowej, gdzie pokonał on propozycje „wyższa inteligencja” oraz „ekstremalna inteligencja”.

„Używanie słowa „sztuczna” sprawia, że inteligencja wydaje się fałszywa, brzmi fałszywie, a wcale taka nie jest. Jest wręcz niesamowita.”

Donald Trump, prezydent USA

Na początku października Trump stwierdził, że każdy, kto nadal będzie używał terminu „sztuczna inteligencja” zamiast „superinteligencja”, zostanie uznany za wroga. Zapowiedział również, że zacznie nazywać media „sztucznymi wiadomościami” zamiast „fake newsami”, choć od tamtej pory używał obu tych określeń.

Szerszy kontekst

Ogłoszenie to jest kontynuacją wrześniowych uwag Trumpa wygłoszonych na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ, gdzie przedstawił ten sam argument dotyczący słowa „sztuczna”. Na początku miesiąca ogłosił również utworzenie Jednostki ds. Superinteligencji (SIF) pod kierownictwem dyrektora wywiadu narodowego Jaya Claytona, aby koordynować wysiłki federalne na rzecz utrzymania przewagi Ameryki. Trump sprzeciwia się międzynarodowej regulacji AI, którą uważa za zagrożenie dla konkurencyjności USA.

Kwestia ta pojawiła się również w kampanii przed wyborami uzupełniającymi w USA, zaplanowanymi na 3 listopada, gdzie wyborcy wyrażali obawy dotyczące zużycia energii i wody przez centra danych. Krytycy wyścigu w dziedzinie AI ostrzegają, że szybki rozwój może doprowadzić do utraty kontroli nad technologią, co jest ryzykiem, którego Trump nie dostrzega.

Ograniczenia rozporządzenia

Raporty wskazują, że wpis Trumpa nie wyjaśnia, w jaki sposób zakaz miałby działać, ponieważ prezydent nie może prawnie zabronić osobom prywatnym, firmom ani mediom używania tego terminu. Agencje federalne i bazy danych rządu już korzystają z tego określenia, a Elon Musk według doniesień zapowiedział zmianę nazwy SpaceXAI na SpaceXSI. Główne media krajowe nadal używają skrótu AI, który „Associated Press Stylebook” wymienia jako właściwy termin.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Miejsca
Waszyngton

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar