
Donald Trump znosi sankcje na rosyjski olej napędowy, Wołodymyr Zełenski i Kaja Kallas potępiają decyzję
Stany Zjednoczone zniosły sankcje na rosyjski olej napędowy po rozmowie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem. W sobotę rosyjskie ataki w Ukrainie doprowadziły do śmierci co najmniej 21 osób.
Zniesienie sankcji na rosyjski olej napędowy
Donald Trump poinformował w piątek o rozmowie z Władimirem Putinem i zapowiedział, że Rosja będzie dostarczać olej napędowy na rynki światowe. Administracja USA zniosła sankcje na rosyjskie paliwo, które miały pozbawić Moskwę dochodów finansujących wojnę. Agencja ANSA podała, że Trump ogłosił dostawy w wysokości 300 tys. ton oleju napędowego, następnie 500 tys. ton w listopadzie i 1 mln ton bezpośrednio po tym terminie. Trump uzasadnił tę decyzję chęcią obniżenia cen paliw. Jak podał France 24, jego partia stoi przed trudnym wyzwaniem w przyszłomiesięcznych wyborach środka kadencji, częściowo z powodu rosnących cen paliw w USA. Analitycy Bloomberga, cytowani przez ANSA, ocenili, że porozumienie nie rozwiąże problemów rynkowych wywołanych wojną na Bliskim Wschodzie i może jedynie w niewielkim stopniu wpłynąć na ceny. Dodali, że ogłoszone wolumeny stanowią niewielki wzrost, biorąc pod uwagę, że same Stany Zjednoczone zużywają 3,7 mln baryłek oleju napędowego dziennie, a Rosja może nie być w stanie eksportować paliwa w znaczących ilościach po powtarzających się ukraińskich atakach na jej infrastrukturę.
- Początkowe dostawy
- 300000 tony
- Listopad
- 500000 tony
- Bezpośrednio po listopadzie
- 1000000 tony
Rozmowy w Miami
W ten sam piątek negocjatorzy ze Stanów Zjednoczonych, Ukrainy i Europy przeprowadzili sześciogodzinne rozmowy w Miami, dążąc do wypracowania wspólnej propozycji zakończenia wojny w Ukrainie. Osoba zaznajomiona z przebiegiem rozmów przekazała, że celem jest osiągnięcie porozumienia w nadchodzących tygodniach, aby przedstawić propozycję Rosji przed nadejściem zimy. W spotkaniu wzięli udział wysłannicy USA Steve Witkoff i Jared Kushner oraz delegacje z Ukrainy, Europy i NATO. Dyskusje obejmowały powojenny pakiet gwarancji bezpieczeństwa ze strony USA i Europy, plan gospodarczy oraz ścieżkę akcesji Kijowa do Unii Europejskiej. W kwestii terytorialnej delegacje omówiły "pewne pomysły", których szczegółów rozmówca nie ujawnił. Ukraina niezmiennie domaga się zwrotu zajętych przez Rosję ziem, podczas gdy Trump twierdzi, że obie strony muszą pójść na kompromis. Po rozmowie z Trumpem Putin stwierdził, że natychmiastowe wznowienie rozmów pokojowych jest mało prawdopodobne, wskazując na ukraińskie ataki dronów na Moskwę.
- Sześciogodzinne rozmowy USA, Ukrainy i Europy w Miami; Trump ogłasza umowę naftową z Rosją po rozmowie z Putinem
- Sobotni atak bombą szybującą na Zaporoże zabija 20 osób, w tym troje dzieci
- Ministrowie spraw zagranicznych UE planują zatwierdzić najszersze sankcje wobec Rosji od początku wojny
- Wybory środka kadencji w USA
Reakcje w Kijowie, Brukseli i Moskwie
Wołodymyr Zełenski nazwał decyzję "słabą" w piątkowej rozmowie z dziennikarzami, a w wydanym oświadczeniu stwierdził, że jego zespół negocjacyjny został wykorzystany jako przykrywka dla porozumienia. Reuters poinformował, że umowa spotkała się również z krytyką amerykańskich ustawodawców. W długim wpisie na platformie X Zełenski argumentował, że środek ten przedłuży wojnę.
Prezenty dla Putina nie przyniosą pokoju ani żadnych korzyści cywilizowanemu światu. Rosja zapłaci za olej napędowy większym terrorem i zdradą. Pozwolenie Rosji na sprzedaż produktów naftowych to inwestycja w wojnę, która musi się skończyć.
Szefowa dyplomacji UE Kaja Kallas oświadczyła w sobotę, że zniesienie sankcji na rosyjski olej napędowy jedynie zasili wojenną machinę Kremla. Dodała, że rosyjskie ataki zabiły w ciągu dwóch dni ponad 80 ukraińskich cywilów. Ministrowie spraw zagranicznych państw UE planują w poniedziałek zatwierdzić najszerszy od początku wojny pakiet sankcji wobec Rosji.
To nie jest czas na zmniejszanie presji na Rosję, a Europa tego nie zrobi.
W Moskwie Kiriłł Dmitrijew, specjalny wysłannik i negocjator gospodarczy Putina, z zadowoleniem przyjął porozumienie we wpisie na platformie X.
Porozumienie pokazuje siłę współpracy gospodarczej między Rosją a USA, a także jej korzyści dla ludzi i świata. Współpraca zwycięży.
Ataki na Zaporoże
W sobotę rano rosyjski atak bombą szybującą na Zaporoże zabił 20 osób, w tym troje dzieci, poinformowała ukraińska służba ratunkowa. France 24 podało, że rosyjskie ataki w całej Ukrainie zabiły co najmniej 21 osób, w tym czworo dzieci. Korespondent AFP na miejscu widział ratowników wyciągających ludzi z gruzów, a ratownik Daniił Piszkin powiedział AFP, że widział dwie osoby uratowane z ruin, ale "niestety zginęła mała dziewczynka". Zełenski odpowiedział we wpisie na platformie X, że Rosja zrzuciła pięć bomb szybujących na budynki mieszkalne w mieście.
Dzisiaj Rosja podziękowała za zniesienie sankcji na eksport oleju napędowego, zrzucając pięć bomb szybujących na budynki mieszkalne w Zaporożu.
Trump odpowiada Zełenskiemu
Zapytany w sobotę o krytykę, Trump powiedział dziennikarzom, że Zełenski zignorował jego polecenia, by nie atakować rosyjskich rafinerii. Dodał, że ataki te grożą pogorszeniem globalnych niedoborów paliw spowodowanych wojną USA i Izraela z Iranem. Trump skomentował ataki słowami: "Lepiej niech przestanie", i stwierdził, że Ukraina powinna mieć nowego prezydenta. Trump powiedział również, że Ukraina straciła ponad 30% swojego terytorium, a w wojnie zginęło ponad 2 mln ludzi.
Sugeruję, żeby znaleźli nowego lidera, który potrafi zawrzeć porozumienie, ponieważ mógł zawrzeć wiele umów, których z jakiegoś powodu nigdy nie zawiera.
Rozmowy w Miami mają na celu wypracowanie propozycji, która może zostać przedstawiona Rosji w nadchodzących tygodniach, podczas gdy głosowanie nad sankcjami UE zaplanowano na poniedziałek, a wybory środka kadencji w USA odbędą się 3 listopada.


