
Francisco Trincão za 50 mln euro do saudyjskiego Al-Ahli. Zarobi 12 mln euro rocznie do 2030 roku
26-letni portugalski skrzydłowy ma w ciągu 48 godzin sfinalizować kontrakt do 2030 roku, zastępując Riyada Mahreza w klubie saudyjskiej Pro League.
Transakcja
Francisco Trincão jest o krok od opuszczenia Sportingu Lizbona na rzecz saudyjskiego Al-Ahli. Specjalista od transferów Nicolò Schira informuje, że obie strony osiągnęły porozumienie i pozostały już tylko szczegóły. Dziennikarz Ben Jacobs dodaje, że Al-Ahli chce sfinalizować umowę w ciągu najbliższych 24–48 godzin i już zaplanowało badania medyczne portugalskiego reprezentanta. Skrzydłowy, obecnie reprezentujący Portugalię na mundialu, podpisze kontrakt obowiązujący do 2030 roku.
Obie strony osiągnęły porozumienie, a negocjacje zmierzają w kierunku ostatecznych szczegółów.
Warunki finansowe
Podawane kwoty różnią się nieco w zależności od źródeł. Schira i inne międzynarodowe media mówią o wynagrodzeniu w wysokości 12 mln euro za sezon, podczas gdy francuski dziennikarz Santi Aouna podaje 11 mln euro rocznie. Różna jest także kwota transferu: SAPO podaje 50 mln euro dla Sportingu, natomiast Notícias ao Minuto, powołując się na Aounę, mówi o 45 mln euro. Według Notícias ao Minuto, w ciągu czteroletniego kontraktu Trincão zarobi łącznie blisko 50 mln euro.
Zastępca Mahreza
Trincão ma bezpośrednio zastąpić Riyada Mahreza, którego kontrakt z Al-Ahli niedawno wygasł. Saudyjski klub wcześniej złożył późną ofertę za Masona Greenwooda z Olympique Marsylia, ale ta została odrzucona, po czym skupił się na portugalskim napastniku. Dyrektorem sportowym Al-Ahli jest Rui Pedro Braz, portugalski działacz, który w latach 2021–2025 pracował w Benfice.
Dziedzictwo Trincão w Sportingu
Przeprowadzka do Arabii Saudyjskiej zakończy czteroletni pobyt Trincão w Sportingu, do którego trafił najpierw na wypożyczenie z Barcelony, a następnie na stałe. W 208 występach dla lizbońskiego klubu strzelił 47 goli i zanotował 45 asyst. W tym czasie zdobył dwa tytuły mistrza kraju, Puchar Portugalii i Puchar Ligi. Był kluczową postacią zarówno za kadencji Rúbena Amorima, jak i Ruia Borgesa.
Co dalej?
Sporting, który w sobotę rano potwierdził już sprzedaż Mortena Hjulmanda do Atlético Madryt, może wkrótce odnotować kolejne odejście. Według doniesień niedzielnego wydania „O JOGO”, Pedro Gonçalves również negocjuje odejście i wzbudził zainteresowanie Al Nassr, klubu Cristiano Ronaldo i João Félixa. Wcześniej w letnim oknie Sporting pozyskał Rodrigo Zalazara z SC Braga za 30 mln euro.

