Bezpieczeństwo · Poznań
Autobus zderzył się z tramwajem w Poznaniu, cztery osoby ranne; kierowca nie ustąpił pierwszeństwa na skrzyżowaniu Serbskiej i Naramowickiej
W poniedziałek w Poznaniu autobus wjechał w tor tramwajowy, uderzając w tramwaj. Cztery osoby zostały ranne, a tramwaj wykoleił się. Policja twierdzi, że kierowca autobusu nie ustąpił pierwszeństwa.
Tekst AI na podstawie relacji FAKT24.pl, epoznan.pl, Super Express i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Prywatny autobus uderzył w tramwaj na ul. Naramowickiej po tym, jak kierowca autobusu nie ustąpił pierwszeństwa, powodując wykolejenie tramwaju i zranienie czterech osób.
Motorniczy doznał urazów głowy i biodra, ale żadna z czterech osób nie znajdowała się w stanie zagrożenia życia; służby ratunkowe wysłały pięć jednostek straży pożarnej i 12 ratowników.
Kursowanie tramwajów na liniach 3 i 10 zostało skrócone, z autobusami zastępczymi kursującymi między Wilczakiem a Błażejem; ulica Naramowicka pozostała zamknięta w miejscu wypadku.
- 22.06Autobus nie ustępuje pierwszeństwa i uderza w tramwaj na skrzyżowaniu Serbskiej i Naramowickiej
- 22.06Powiadomienie służb ratunkowych; wstrzymanie ruchu tramwajowego, uruchomienie autobusów zastępczych
Co się wydarzyło
W poniedziałek, 22 czerwca, krótko przed godziną 13:00, autobus zderzył się z tramwajem linii 3 na skrzyżowaniu ul. Naramowickiej i ul. Serbskiej w Poznaniu. Zdaniem policji, kierowca autobusu jadący w kierunku ronda Solidarności nie ustąpił pierwszeństwa tramwajowi, który miał pierwszeństwo przejazdu. Siła uderzenia przesunęła duży autobus o kilkanaście metrów i wykoleiła tramwaj.
„Zderzenie nastąpiło z taką siłą, z takim impetem, że przesunęło duży autobus o kilkanaście metrów. Sam tramwaj również wykoleił się z torów.”
Cztery osoby zostały ranne: kierowca autobusu, motorniczy i dwóch pasażerów tramwaju. Autobus, obsługiwany przez przewoźnika prywatnego, nie miał innych pasażerów. Policja poinformowała, że motorniczy odniósł najpoważniejsze obrażenia – urazy głowy i biodra – jednak żadna z czterech osób nie znajdowała się w stanie zagrożenia życia. Wszyscy zostali przewiezieni do szpitala. Ze względu na stan zdrowia, ani kierowca autobusu, ani motorniczy nie zostali przebadani na obecność alkoholu na miejscu zdarzenia.
Działania służb ratunkowych
Strażacy, policja i ratownicy medyczni pracowali na miejscu zdarzenia. Poznańska straż pożarna zadysponowała pięć jednostek i dwunastu ratowników. Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania z kamer monitoringu na skrzyżowaniu i rozpoczęli przesłuchiwanie świadków. Rzecznik policji Łukasz Paterski powiedział, że trwa dochodzenie w sprawie dokładnych przyczyn i okoliczności wypadku.
Utrudnienia w ruchu
Zderzenie zablokowało ul. Naramowicką na skrzyżowaniu z ul. Serbską; ruch na samej ul. Serbskiej odbywał się normalnie. Zarząd transportu publicznego MPK Poznań zawiesił kursowanie tramwajów między pętlą Wilczak a pętlą Błażeja. Tramwaje linii 3 i 10 były skracane do Wilczaka, a na odcinku objętym utrudnieniami uruchomiono autobusy zastępcze. Autobusy normalnie korzystające z ul. Serbskiej skierowano objazdami. Miejski zarząd dróg ZDM radził kierowcom omijanie tego rejonu i korzystanie z alternatywnych tras.
Relacja świadka
Świadek powiedział Głosowi Wielkopolskiemu, że autobus wydawał się skręcać w prawo, a kierowcy regularnie ignorują sygnalizację świetlną na tym przejeździe. Policja nie skomentowała kwestii ewentualnych powtarzających się wykroczeń.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- Łukasz Paterski
- Rzecznik prasowy poznańskiej policji
- Miejsca
- Poznań
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar