
Tour de France 2026 rozpoczyna się w Barcelonie z nowym formatem jazdy drużynowej na czas i pojedynkiem Pogacara z Vingegaardem
113. Tour de France rozpoczyna się w Barcelonie od 19,6-kilometrowej jazdy drużynowej na czas z indywidualnymi czasami, podczas gdy Tadej Pogacar i Jonas Vingegaard odnawiają rywalizację.
Nowa odsłona jazdy drużynowej na czas
Po raz pierwszy od 2019 roku Tour rozpoczyna się od jazdy drużynowej na czas, ale zasady się zmieniły. Zamiast czasu czwartego kolarza liczącego się dla drużyny, każdy kolarz otrzymuje własny czas. Trasa o długości 19,6 km kończy się dwoma podjazdami na Montjuïc: Côte de Montjuïc (1,1 km przy 5,1%) i Côte de Stade Olympique (800 m przy 7%). Zespoły muszą zdecydować, czy chronić swoich liderów dla korzyści aerodynamicznych, czy pozwolić im atakować na ostatnich rampach samotnie.
Trasa przed nami
Po Barcelonie peleton czeka 21 etapów o łącznej długości 3321 km i przewyższeniu 53 950 m. Trasa obejmuje 7 etapów płaskich, 4 pagórkowate i 8 górskich, plus 2 jazdy indywidualne na czas. W menu jest pięć finiszów na szczytach, z najwyższym punktem na Col du Galibier (2642 m). Etap królewski do Alpe d'Huez, z 5450 metrami wspinaczki, zaplanowano na przedostatni dzień, co czyni go najtrudniejszym przedostatnim etapem w historii Touru.
- Płaskie
- 7
- Pagórkowate
- 4
- Górskie
- 8
- Jazda na czas
- 2
Pogacar i Vingegaard szykują się do kolejnego starcia
Tadej Pogacar przyjeżdża jako główny faworyt, celując w piąte zwycięstwo w Tourze. „Walka z Jonasem była ekscytująca, popychamy się nawzajem na wyższy poziom” – powiedział na przedwyścigowej konferencji prasowej. „Ale myślę, że oprócz Jonasa jest więcej kandydatów”. Jonas Vingegaard, który wygrał Giro d'Italia w maju, nazwał Pogacara „najlepszym kolarzem wszech czasów” i stwierdził, że pokonanie go w przeszłości dodaje mu pewności siebie. Remco Evenepoel, obecnie w Red Bull-Bora-Hansgrohe, dzieli się przywództwem z Florianem Lipowitzem i celuje w miejsce na podium. 19-letni Paul Seixas, debiutujący w Tourze, przyznał, że wyścig będzie „zupełnie nowym doświadczeniem”.
Walka z Jonasem była ekscytująca, popychamy się nawzajem na wyższy poziom. Ale myślę, że oprócz Jonasa jest więcej kandydatów.
Uważam Tadeja Pogacara za najlepszego kolarza wszech czasów. To, że go pokonałem, napawa mnie dumą i daje pewność, że mogę to zrobić ponownie.
Ryzyko podwójnego startu Giro-Tour
Decyzja Vingegaarda o starcie zarówno w Giro, jak i w Tourze to rzadki i ryzykowny ruch. Tylko garstka kolarzy GC próbowała tego dubletu w ostatnich latach, a Tom Dumoulin zajął drugie miejsce w obu w 2018 roku, a Chris Froome wygrał Giro i zajął trzecie miejsce w Tourze w tym samym roku. Mathieu Heijboer, menedżer ds. wyników w Visma-Lease a Bike, przyznał, że zespół obawiał się „scenariusza Dumoulina”, w którym zmęczenie po Giro osłabia formę na Tour. Vingegaard skromnie świętował zwycięstwo w Giro i natychmiast przeniósł uwagę na lipiec.
Ineos i Arensman celują w zwycięstwa etapowe
Thymen Arensman, który wygrał dwa etapy w Tourze 2025, wraca z Netcompany Ineos. Zespół nie ma wyznaczonego lidera, co daje kolarzom swobodę ataku. „Mam dobre wspomnienia z zeszłorocznego Touru i jestem zmotywowany, aby zobaczyć, co mogę osiągnąć” – powiedział Arensman. Menedżer zespołu Geraint Thomas spodziewa się agresywnego podejścia, zwłaszcza w otwierającej jeździe drużynowej na czas. „Nie jesteśmy tutaj, aby podążać za wyścigiem, ale go kształtować” – powiedział.
Mam dobre wspomnienia z zeszłorocznego Touru i jestem zmotywowany, aby zobaczyć, co mogę osiągnąć.


