Piłka nożna · Leiria i Torres Vedras

Torreense pokonuje Ararat-Armenia 3:2 w Lidze Europy po dwóch golach w doliczonym czasie gry

Torreense strzeliło dwa gole w doliczonym czasie gry, pokonując Ararat-Armenia 3:2 w meczu rozegranym w Leirii. Gospodarze przez niemal godzinę grali w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Jorge Aguirre.

Tekst AI na podstawie relacji PÚBLICO i SAPO. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Leiria, Torres Vedras · Portugalia
Jak do tego doszło
  1. Początek meczuJorge Aguirre daje prowadzenie Torreense
  2. 41. minutaMuradyan wyrównuje dla Ararat-Armenia, 1:1
  3. 58. minutaBruno Wilson wyprowadza Ararat-Armenia na prowadzenie, 2:1
  4. Doliczony czas, 90+3 i 90+5Torreense strzela gole w doliczonym czasie i wygrywa 3:2

Powrót w Leirii

Torreense pokonało Ararat-Armenia 3:2 w meczu czwartej kolejki Ligi Europy, który odbył się 5 listopada w Leirii. Było to drugie zwycięstwo klubu w tych rozgrywkach i pierwsze odniesione na własnym stadionie. Wynik ten pozwolił Torreense, drużynie występującej na co dzień w drugiej lidze portugalskiej, awansować do pierwszej dwudziestki tabeli, gdzie zajmuje obecnie 19. miejsce. Dla João Nuno był to pierwszy mecz w europejskich pucharach w roli trenera i pierwsze zwycięstwo z zespołem przed własną publicznością.

Czerwona kartka i strata gola

Torreense objęło prowadzenie na początku spotkania dzięki bramce Jorge Aguirre, kubańskiego napastnika, który wcześniej grał w Gil Vicente. Niedługo potem Aguirre otrzymał czerwoną kartkę po faulu na kolumbijskim pomocniku Balancie, przez co Torreense grało w osłabieniu przez niemal godzinę. Ararat-Armenia, które do tego momentu nie stworzyło klarownej okazji, wyrównało w 41. minucie za sprawą weterana Muradyana. Na przebieg akcji wpłynął stan murawy, przez co piłka niefortunnie podskoczyła. W 58. minucie Bruno Wilson wyprowadził gości na prowadzenie i wydawało się, że Ararat-Armenia zmierza po swoje pierwsze zwycięstwo w Europie.

Zwrot akcji w doliczonym czasie

Dany Jean i João Marques napędzali ataki Torreense w drugiej połowie, dzięki czemu gospodarze doprowadzili do wyrównania 2:2. W końcowej fazie meczu Ararat-Armenia również grało w dziesiątkę po czerwonej kartce dla bramkarza. Torreense zadało decydujące ciosy w doliczonym czasie gry, w 93. i 95. minucie, odwracając losy spotkania. Javi Vázquez i Drammeh zostali bohaterami wieczoru dla drużyny, która wciąż buduje swoją pozycję na zapleczu portugalskiej ekstraklasy. Vázquez przyznał, że zespół wierzył do końca i cieszy się, że mógł pomóc.

„Przeżywamy rzeczy, o których nigdy nie marzyłem.”

Javi Vázquez, zawodnik Torreense

Trenerzy o zmianach

João Nuno stwierdził, że czerwona kartka pojawiła się zbyt wcześnie, gdy Torreense grało dobrze, co wymusiło zmianę planu. Przesunął lewego obrońcę do gry na skrzydle, aby wzmocnić defensywę, i dodał, że wejście Amine Oudrhiri do środka pola pomogło ustabilizować grę. Pochwalił postawę i charakter zespołu, dodając, że zawodnicy zasłużyli na radość w końcowych minutach.

„To było epickie zwycięstwo! Myślę, że godnie reprezentowaliśmy portugalski futbol, a teraz czeka nas Celtic. Pozwólmy sobie marzyć.”

João Nuno, trener Torreense

Manuel Tulipa, trener Ararat-Armenia, powiedział, że jego zespół chciał narzucić własny styl, ale miał trudności z odpowiednim pressingiem. Dodał, że goście kontrolowali mecz po czerwonej kartce dla rywali, jednak stracili organizację w trakcie zmian, a bramkarz Ararat-Armenia, wychodząc do dośrodkowania, popełnił faul. Tulipa zaznaczył, że goście przestali dążyć do utrzymania się przy piłce, gdy na boisku zrobiło się 10 na 10.

„W grze po równo, 10 na 10, przestaliśmy chcieć piłki i to był problem.”

Manuel Tulipa, trener Ararat-Armenia

Tulipa, który w przeszłości prowadził Torreense, podziękował również Cristiano Ronaldo za jego wkład w portugalski futbol, dodając, że wszyscy Portugalczycy powinni być mu wdzięczni.

Co dalej

João Nuno zapowiedział, że Torreense zmierzy się w kolejnym meczu z Celtikiem i będzie walczyć o zwycięstwo. Dodał, że ostateczne rozstrzygnięcia w tabeli zapadną po zakończeniu fazy ligowej. Tulipa stwierdził, że jego zespół musi stać się bardziej zwarty i lepiej zabezpieczać pole karne po stracie gola z dośrodkowania w ostatnich minutach.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Organizacje
SCU Torreense

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar