
Torino wygrywa z Fiorentiną 2:1 po bramkach w drugiej połowie, Fabio Grosso pod ostrzałem kibiców
Gole Rolando Mandragory i Ché Adamsa w drugiej połowie zapewniły Torino zwycięstwo 2:1 nad Fiorentiną na Stadio Artemio Franchi. Gospodarze pozostają na dnie tabeli Serie A bez punktów.
Powrót w drugiej połowie na stadionie Franchi
Torino zdobyło swoje pierwsze punkty w sezonie Serie A 5 września 2026 roku, pokonując Fiorentinę 2:1 na Stadio Artemio Franchi. Gospodarze otworzyli wynik w 48. minucie, gdy Mateo Pellegrino oddał strzał lewą nogą z blisko 30 metrów, który przeszedł przez rękawice bramkarza Torino, Lucasa Perriego. Był to pierwszy gol Pellegrino dla klubu. Torino odpowiedziało w 74. minucie za sprawą byłego pomocnika Fiorentiny, Rolando Mandragory, który wyrównał stan meczu strzałem z dystansu po asyście Eraya Cömerta, pokonując Davida De Geę. Goście przypieczętowali zwycięstwo w 82. minucie, gdy wprowadzony z ławki Belghali odebrał piłkę Valdepeñasowi na prawym skrzydle i dośrodkował do Ché Adamsa, który wykończył akcję efektownym strzałem z bliskiej odległości.
- Perri broni strzał Mastantuono, obrońcy Torino wybijają dobitkę Njie z linii bramkowej
- Mateo Pellegrino strzela z dystansu, dając Fiorentinie prowadzenie 1:0
- Rolando Mandragora wyrównuje dla Torino strzałem z dystansu
- Ché Adams zdobywa zwycięskiego gola dla Torino po dośrodkowaniu Belghaliego
Szanse w pierwszej połowie i wczesne kontuzje
Mecz rozpoczął się od natychmiastowej presji Fiorentiny w pierwszej minucie, kiedy Perri obronił strzał Franco Mastantuono, a obrońcy wybili dobitkę Alieu Njie z linii bramkowej. Torino przejęło kontrolę w środku pola, a Fitz-Jim tworzył okazje, podczas gdy Mandragora zmusił De Geę do interwencji po rzucie rożnym w 27. minucie. Gwizdy kibiców gospodarzy rozległy się około 30. minuty, gdy drużyna miała problemy z utrzymaniem piłki. Fiorentina straciła pomocnika Oulaia, którego przed przerwą zastąpił Cher Ndour. W przerwie trener Fiorentiny, Fabio Grosso, wprowadził Wilfrieda Gnonto za Mastantuono oraz Arthura Attę za Marco Brescianiniego.
Zmiany taktyczne odwracają losy meczu
Fiorentina była bliska podwyższenia prowadzenia na początku drugiej połowy, ale Perri szybko zareagował na strzał głową Atty. Trener Torino, Ignazio Abate, zmienił ustawienie, wprowadzając Pattersona i Belghaliego w miejsce wahadłowych Fortiniego i Cacciamaniego. W połowie drugiej części gry Abate przeszedł na system 4-3-1-2, wprowadzając Giovanniego Simeone i Bragançę za Gvidasa Gineitisa oraz Pietro Comuzzo. Zmiana taktyczna rozbiła strukturę obronną Fiorentiny, co pozwoliło Mandragorze na zdobycie gola z dystansu, nagrodzonego oklaskami przez Curva Fiesole. Osiem minut później Valdepeñas źle przyjął piłkę, co umożliwiło Belghaliemu posłanie decydującej asysty do Adamsa, po czym sędzia Massa zakończył spotkanie.
- Torino
- 3 punkty
- Fiorentina
- 0 punkty
Presja na Fabio Grosso
Porażka pozostawia Fiorentinę na dnie tabeli Serie A z zerowym dorobkiem punktowym po trzech kolejkach. Klub z Florencji przegrał wcześniej 0:4 na wyjeździe z Romą oraz 0:3 u siebie z Frosinone. Kibice wygwizdali drużynę po końcowym gwizdku i domagali się dymisji Grosso, który po meczu udał się bezpośrednio do szatni. Zwycięstwo zapewniło Torino pierwsze trzy punkty w lidze po dwóch porażkach na otwarcie i odpadnięciu z Coppa Italia z Monzą. Fiorentina wróci do gry w piątek, 11 września 2026 roku, wyjazdowym meczem z Venezią, natomiast Torino podejmie Romę w poniedziałek, 14 września 2026 roku.


