
Torebka rzekomo wykonana z komórek skóry tyranozaura nie sprzedała się na paryskiej aukcji, oferty zatrzymały się na 150 000 euro
Torebka reklamowana jako pierwsza na świecie wykonana z laboratoryjnie hodowanej skóry tyranozaura nie znalazła nabywcy w Drouot w Paryżu w czwartek, a najwyższa oferta wynosząca 150 000 euro była znacznie poniżej szacowanej kwoty 300 000 euro.
## Aukcja Eksperymentalna torebka wykonana z kolagenu pochodzącego ze skamieniałości tyranozaura trafiła pod młotek w Hôtel Drouot 11 czerwca. Dom aukcyjny Giquello ustalił cenę wywoławczą na 100 000 euro i wycenił przedmiot na 300 000 euro, ale licytacja nie przekroczyła 150 000 euro (około 150 000 dolarów). Lot został wycofany niesprzedany.
To, co rzadkie, jest drogie. Ale tutaj to nie jest rzadkie, to jest unikalne. To jeden z pięciu najbardziej niesamowitych przedmiotów, jakie widziałem w ciągu dwudziestu pięciu lat doświadczenia.
Czarna, minimalistyczna torebka została zaprojektowana przez polską markę Enfin Leve i była wcześniej w tym roku wystawiana w Artis Zoo w Amsterdamie obok szkieletu dinozaura.
Jak powstała torebka z dinozaura
Naukowcy wydobyli fragmenty kolagenu z kości udowej T. rexa odkrytej w Montanie około 25 lat temu. Te pozostałości białka zostały użyte do sterowania hodowlą komórkową, aby wyhodować to, co paleontolog Iacopo Briano nazwał „prawdziwą skórą T. rexa”.
W ostatnich latach udało nam się opracować techniki, biotechnologie, za pomocą których możemy wydawać instrukcje hodowli komórkowej, aby zbudować, w cudzysłowie, prawdziwą skórę T. rexa w laboratorium. To hodowla komórkowa, więc jest w 100% skórą. Jednocześnie pochodzi od zwierzęcia, które wymarło 67 milionów lat temu.
Otrzymany materiał został przekształcony w skórę i uformowany w torebkę.
- Kość udowa T. rexa zawierająca fragmenty kolagenu zostaje odkryta w Montanie, USA.
- Gotowa torebka jest wystawiana w Artis Zoo w Amsterdamie, Holandia.
- Aukcja w Hôtel Drouot w Paryżu nie sprzedaje torebki; najwyższa oferta osiąga 150 000 euro.
Autentyczność pod lupą
Nie wszyscy naukowcy są przekonani. Regis Debruyn z Muséum national d'Histoire naturelle w Paryżu zauważył, że kolagen mógł pochodzić od dinozaura, ale równie dobrze może pochodzić z innej materii organicznej w szczątkach. „Nie będziemy mieli sposobu, aby to potwierdzić ani obalić” – powiedział. Amerykańska paleontolog Mary Schweitzer, która pierwotnie zidentyfikowała pozostałości tkanek miękkich w skamieniałości z Montany, również zakwestionowała to twierdzenie, wskazując, że kolagen jest cząsteczką ogólną występującą u wielu zwierząt.
Przyszłość laboratoryjnego luksusu
Poza spektaklem aukcyjnym zwolennicy argumentują, że technologia wskazuje na przyszłość, w której luksusowa skóra może być produkowana bez uboju zwierząt. Sprzedaż, nawet jeśli nieudana, została przedstawiona jako dowód koncepcji materiałów syntetycznych, które mogłyby ostatecznie zastąpić skóry zwierzęce w modzie wysokiej klasy.

