
Dwa gole Yasina Ayariego w pogromie Tunezji 5:1 na otwarcie mistrzostw świata
Yasin Ayari zdobył dwie bramki strzałami z dystansu, a Alexander Isak i Viktor Gyokeres dołożyli po jednym trafieniu w meczu, w którym Szwecja rozgromiła Tunezję w swoim pierwszym spotkaniu mistrzostw świata. Zwycięstwo 5:1 w Monterrey daje Szwedom prowadzenie w grupie F po wcześniejszym remisie Holandii z Japonią 2:2.
Szwecja rozpoczęła kampanię na mistrzostwach świata 2026 od zdecydowanego zwycięstwa 5:1 nad Tunezją na stadionie Estadio BBVA w Monterrey, strzelając pięć goli w meczu mundialu po raz pierwszy od wygranej 8:0 z Kubą w 1938 roku.
Wieczór Ayariego
Yasin Ayari, 22-letni pomocnik urodzony w Solnie, syn Tunezyjczyka i Marokanki, otworzył wynik w 7. minucie potężnym uderzeniem po tym, jak bramkarz Mouhib Chamakh nie zdołał wybić piłki pod presją Isaka. Ayari postanowił nie celebrować gola, jedynie krótko uniósł ręce w geście przeprosin z szacunku dla kraju pochodzenia swojego ojca. Wcześniej odrzucił zaproszenie do reprezentowania Tunezji przed turniejem w 2022 roku. W doliczonym czasie gry zdobył kolejną bramkę strzałem z dystansu, tym razem świętując poprzez „ślizg” na kolanach i przykładając dłonie do uszu w stronę szwedzkich kibiców.
Nie, chciałem, żeby grał dla Szwecji. Musi czuć, że oddaje coś krajowi, który się nim zaopiekował.
Znam go i jego brata. Dokonał wyboru, mam do tego ogromny szacunek i jest bardzo dobrym zawodnikiem.
Chemia w ataku
Selekcjoner Szwecji Graham Potter chwalił współpracę napastników Alexandra Isaka i Viktora Gyokeresa, którzy stworzyli mnóstwo okazji i zdobyli po bramce. Isak przejął piłkę po zgraniu klatką piersiową od Gyokeresa podczas kontrataku i po zejściu do środka podwyższył na 2:0 w połowie pierwszej połowy. Gyokeres wykorzystał podanie Isaka po odebraniu piłki Ellyesowi Skhiriemu, zdobywając trzeciego gola tuż przed upływem godziny gry. Rezerwowy Mattias Svanberg dołożył czwarte trafienie w 84. minucie po tym, jak analiza VAR potwierdziła, że nie był na spalonym.
Indywidualnie to oczywiście zawodnicy klasy światowej, ale uważam, że razem mogą stanowić prawdziwe zagrożenie. Bardzo dobrze się uzupełniają.
- Yasin Ayari otwiera wynik strzałem z dystansu
- Alexander Isak podwaja prowadzenie po kontrataku
- Omar Rekik zdobywa jedynego gola dla Tunezji strzałem głową
- Viktor Gyokeres przywraca dwubramkową przewagę
- Mattias Svanberg dokłada czwartego gola po analizie VAR
- Ayari pieczętuje zwycięstwo kolejnym golem z dystansu
Defensywny upadek Tunezji
Tunezja nie straciła ani jednego gola podczas eliminacji do mistrzostw świata, ale w drugim meczu z rzędu straciła pięć bramek po porażce 5:0 w meczu towarzyskim z Belgią kilka dni przed turniejem. Omar Rekik zdołał na chwilę zmniejszyć straty po strzale głową po dośrodkowaniu Hannibala Mejbriego tuż przed przerwą, ale Tunezyjczycy byli wielokrotnie narażeni na kontrataki. Po końcowym gwizdku niemieckie media poinformowały, że Tunezja rozstała się z trenerem Sabrim Lamouchim.
Sytuacja w grupie F
Szwecja prowadzi w grupie z trzema punktami, podczas gdy Holandia i Japonia mają po jednym punkcie po wcześniejszym niedzielnym remisie 2:2. Kolejny mecz Szwecja rozegra przeciwko Holandii 20 czerwca w Houston.
- Szwecja
- 3 punkty
- Holandia
- 1 punkty
- Japonia
- 1 punkty
- Tunezja
- 0 punkty

