
Szwajcaria pokonuje Szkocję 3:0 w Lidze Narodów po wczesnej czerwonej kartce dla Hendry'ego
Szwajcaria wykorzystała czerwoną kartkę dla Jacka Hendry'ego w 11. minucie i odniosła zwycięstwo 3:0 nad Szkocją w meczu Ligi Narodów na Hampden Park we wtorek.
Wczesne wykluczenie i gol otwierający wynik
Szwajcaria zapewniła sobie zwycięstwo 3:0 nad Szkocją na Hampden Park we wtorek w swoim drugim meczu Ligi Narodów UEFA. Trener reprezentacji Szkocji, Sébastien Pocognoli, przegrał swój pierwszy mecz u siebie od czasu zastąpienia Steve'a Clarke'a w sierpniu 2026 roku. Losy spotkania odmieniły się w 11. minucie, gdy szkocki obrońca Jack Hendry został usunięty z boiska za przerwanie akcji bramkowej Dana Ndoye'a. Sędzia Nenad Minakovic początkowo podyktował rzut karny i pokazał Hendry'emu żółtą kartkę, jednak analiza VAR wykazała, że faul miał miejsce tuż przed polem karnym, co skutkowało zmianą decyzji na czerwoną kartkę.
Ricardo Rodriguez wykorzystał rzut wolny w 12. minucie, posyłając piłkę obok szkockiego bramkarza Angusa Gunna. Gol ten zakończył trwającą 65 meczów posuchę strzelecką 34-letniego obrońcy Torino, który wystąpił w kadrze po raz 146.
Czerwona kartka i późniejszy gol były idealnym początkiem. Dzięki temu grało nam się znacznie łatwiej.
Szwajcarska kontrola i gole w drugiej połowie
Grając z przewagą jednego zawodnika przez 78 minut, Szwajcaria kontrolowała przebieg meczu pod wodzą trenera Murata Yakina. Ndoye pozostawał centralną postacią szwajcarskiego ataku, asystując przy obu bramkach w drugiej połowie. W 55. minucie Nico Elvedi wykorzystał dośrodkowanie Ndoye'a z prawej strony boiska, podwyższając prowadzenie. Obrońca Leeds United zdobył bramkę na kilka godzin przed swoimi 30. urodzinami, które przypadają 30 września.
- Jack Hendry zostaje usunięty z boiska po analizie VAR za faul na Danie Ndoye
- Ricardo Rodriguez zdobywa pierwszą bramkę bezpośrednio z rzutu wolnego
- Nico Elvedi zdobywa drugą bramkę dla Szwajcarii po dośrodkowaniu Dana Ndoye
- Zeki Amdouni zdobywa trzecią bramkę dla Szwajcarii po błędzie obrony
Szwajcaria zdobyła trzecią bramkę w 81. minucie, gdy napastnik Burnley, Zeki Amdouni, wykorzystał błąd szkockiej defensywy. Amdouni wpisał się na listę strzelców w drugim meczu z rzędu, po tym jak w sobotę dwukrotnie trafił do siatki w wygranym 3:0 meczu z Macedonią Północną. Szkocja stworzyła niewiele okazji, a najlepszą z nich zmarnował Oliver McBurnie po dośrodkowaniu Andy'ego Robertsona, gdy Elvedi wybił piłkę na rzut rożny.
Szkocka niemoc strzelecka i sytuacja w grupie
Wynik ten przedłużył serię bez zdobytej bramki dla Szkocji, która po raz pierwszy od 1971 roku nie strzeliła gola w czterech meczach z rzędu. Zespół Pocognoliego nie trafił do siatki w sześciu z dziewięciu spotkań w 2026 roku i pozostaje bez czystego konta w ośmiu kolejnych meczach na Hampden Park.
Nie jest łatwo grać w dziesiątkę przeciwko tak dobrej drużynie. Teraz liczy się reakcja. Mieliśmy pechową czerwoną kartkę, a potem straciliśmy gola z rzutu wolnego, to najgorszy możliwy scenariusz. Chłopaki dali z siebie wszystko i mam nadzieję, że w przyszłości będziemy wspominać ten wieczór inaczej.
Po sobotnim remisie 0:0 ze Słowenią w Lublanie i wtorkowej porażce, Szkocja zajmuje trzecie miejsce w grupie Ligi Narodów po dwóch kolejkach. Szwajcaria prowadzi w grupie po dwóch zwycięstwach 3:0. W sobotę Szkocja zmierzy się na wyjeździe z ostatnią w tabeli Macedonią Północną, a we wtorek podejmie w Glasgow Słowenię.


