
Szwajcaria pokonuje Macedonię Północną 3:0 w Lucernie i przedłuża serię zwycięstw w Lidze Narodów
Fabian Rieder, Johan Manzambi i Dan Ndoye zdobyli bramki w Lucernie, a drużyna Murata Yakina wykorzystała błędy w obronie rywali, zapewniając sobie czwarte z rzędu zwycięstwo w grupie.
Impas w pierwszej połowie i błąd w obronie
Szwajcaria podejmowała we wtorkowy wieczór Macedonię Północną w Lucernie, walcząc o czwarte z rzędu zwycięstwo w grupie B1 Ligi Narodów UEFA. Trener Murat Yakin dokonał pięciu zmian w składzie w porównaniu z sobotnim meczem przeciwko Słowenii, dając odpocząć bramkarzowi Gregorowi Kobelowi przed piątkowym spotkaniem Borussii Dortmund w Bundeslidze i wystawiając w bramce Yvona Mvogo. Zmieniony skład Szwajcarii miał problemy z rytmem gry na nierównej murawie przed ponad 15 tys. widzów na Thermoplan Arena. Macedonia Północna stworzyła wczesne okazje, gdy Andrej Stojchevski uderzył głową nad poprzeczką po rzucie rożnym w 20. minucie, a Dimitar Mitrovski nie trafił w bramkę po strzale z woleja w 35. minucie. Impas przełamał w 43. minucie Zeki Amdouni, który wywarł presję na Ezgjana Alioskim w pobliżu chorągiewki rzutu rożnego, wymuszając niecelne podanie do Visara Musliu, które przejął Fabian Rieder, trafiając pod poprzeczkę. Był to jego drugi gol w 37. występie w kadrze.
Zmiany w przerwie zmieniają dynamikę
Przegrywając do przerwy mimo posiadania okazji, Macedonia Północna nie zdołała zdobyć bramki, co przedłużyło jej strzelecką niemoc trwającą przez cały rok kalendarzowy. Yakin zareagował w przerwie podwójną zmianą, zastępując kontuzjowanego Djibrila Sowa i pomocnika Vincenta Sierro zawodnikami: Johanem Manzambim oraz Ardonem Jasharim. Zmiany dodały bezpośredniości szwajcarskiemu atakowi, a gospodarze stworzyli między 45. a 60. minutą więcej szans niż w całej pierwszej połowie. Jashari ruszył do przodu 10 minut po przerwie, ale zwlekał z ostatnim podaniem, podczas gdy Amdouni nadal sprawiał problemy macedońskiej defensywie, grając na płynnej pozycji w ataku.
Amdouni przed meczem opowiadał o swojej swobodzie w ustawieniu ofensywnym.
Mogę urozmaicać swoją grę, wychodzić do przodu lub cofać się.
Bramki w drugiej połowie i błąd administracyjny
Macedonia Północna stanęła przed dodatkowym utrudnieniem około godziny gry, gdy trener Goce Sedloski próbował wprowadzić na boisko Hristijana Maleskiego. Sędzia techniczny zablokował zmianę, ponieważ zawodnik nie został wpisany do oficjalnego protokołu meczowego, co zmusiło piłkarza do powrotu na ławkę. Szwajcaria wykorzystała swoją przewagę w 74. minucie, gdy Manzambi oddał strzał z dystansu, a bramkarz gości Stole Dimitrievski skierował piłkę do własnej siatki. Siedem minut później Manzambi wywarł presję na macedońskiej obronie na skraju pola karnego, co pozwoliło Danowi Ndoye przejąć bezpańską piłkę i zdobyć trzecią bramkę precyzyjnym strzałem.
- Fabian Rieder zdobywa bramkę otwierającą wynik po przejęciu niecelnego podania
- Johan Manzambi i Ardon Jashari wchodzą na boisko jako zmiennicy w przerwie
- Hristijan Maleski nie zostaje dopuszczony do gry z powodu pominięcia w protokole meczowym
- Johan Manzambi zdobywa bramkę z dystansu po tym, jak Stole Dimitrievski kieruje piłkę do siatki
- Dan Ndoye zdobywa trzecią bramkę precyzyjnym strzałem
Sytuacja w grupie i perspektywy awansu
Wynik 3:0 dał Szwajcarii 12 punktów po czterech meczach w grupie B1, utrzymując perfekcyjny bilans po wcześniejszym zwycięstwie 3:0 w wyjazdowym spotkaniu z Macedonią Północną. Bezpośredni awans do Ligi A nie został jednak zapewniony we wtorek, ponieważ Słowenia wygrała na wyjeździe 2:1 ze Szkocją. Szwajcaria przystąpiła do rozgrywek z celem natychmiastowego powrotu do najwyższej dywizji po spadku z Ligi A w edycji 2024–2025, gdzie zajęła ostatnie miejsce w grupie z Hiszpanią, Danią i Serbią.
Yakin przed meczem nakreślił cel drużyny.
Chcemy wrócić na wielką scenę. Zawodnicy są przyzwyczajeni do gry na najwyższym poziomie.

