Niemiecka jesień grzybiarska zagrożona: susza w Hesji i Nadrenii-Palatynacie wstrzymuje wysyp
Wieloletnie wysokie temperatury i przesuszona gleba uniemożliwiają wzrost kurek i borowików w zachodnich Niemczech. Eksperci odwołują zaplanowane na początek września wyprawy, pokładając nadzieję w jesiennych opadach.
Długotrwała susza wstrzymuje letni wysyp
Leśne runo w Hesji i Nadrenii-Palatynacie pozostaje puste, ponieważ długotrwałe letnie upały i brak wilgoci hamują rozwój grzybów jadalnych. Osoby poszukujące kurek w niemieckich lasach przez lipiec i sierpień nie znalazły niemal nic. Ekspert z Fuldy, Alex Maier, zauważył, że deficyt wilgoci sięga głębokich warstw wód gruntowych, przez co gleba leśna nie jest przygotowana na rozwój grzybni. Stwierdził, że pojedyncze opady deszczu nie naprawią sytuacji, ponieważ grzybnia wymaga ciągłego i głębokiego nawilżenia przez dłuższy czas, aby zareagować.
Warunki dla dobrego sezonu były dotychczas złe.
Ekspert z Hofheim am Taunus, Thomas Lehr, poinformował, że z powodu suchej pogody pojawienie się letnich gatunków, takich jak kurki czy borowiki letnie, w 2026 roku jest coraz mniej prawdopodobne. Choć grzyby posiadają elastyczne sieci podziemne, które potrafią przetrwać suszę bez obumierania, Lehr wyraził niewielki optymizm co do regionu Ren-Men, chyba że warunki pogodowe ulegną znaczącej zmianie.
Biologiczne wymagania podziemnej grzybni
Widoczne grzyby zbierane przez ludzi to jedynie owocniki organizmu podziemnego. Główną strukturą żywą jest grzybnia, rozległa sieć nici grzybowych wchodząca w bezpośrednią interakcję z korzeniami drzew. Dr Till Panter, ekspert z Nadrenii Heskiej, zauważył, że grzyby cierpią z powodu dotkliwej suszy jeszcze bardziej niż drzewa leśne. Gatunki takie jak borowiki i kurki żyją w symbiozie mikoryzowej z drzewami, co oznacza, że drzewa zestresowane suszą ograniczają energię i składniki odżywcze dostępne dla swoich grzybowych partnerów.
Formowanie owocników wymaga zaistnienia dwóch odrębnych warunków środowiskowych. Po pierwsze, utrzymujące się niskie temperatury, zwłaszcza chłodne noce, działają jako biologiczny bodziec inicjujący owocowanie. Po drugie, gleba musi utrzymywać stałą wilgotność, aby powstające struktury mogły pęcznieć i przebić się przez powierzchnię. Nawet po nadejściu chłodnych nocy i obfitych deszczy grzybnia potrzebuje do dwóch tygodni na wytworzenie grzybów nadających się do zbioru.
- Tradycyjny letni sezon na kurki i borowiki letnie nie przynosi niemal żadnych zbiorów z powodu suchej gleby.
- Ekspert Klaus Rödder odwołuje zaplanowane wyprawy grzybowe w regionie Vulkaneifel.
- Potencjalne okno dla borowików, jeśli w ciągu około sześciu tygodni nadejdą trwałe opady i chłodne noce.
- Spodziewany główny sezon jesienny, w którym opóźnione owocniki mogą jeszcze się rozwinąć.
Odwołane wyprawy i prognozy na jesień
Ze względu na utrzymującą się suchą glebę w zachodnich Niemczech, mykolodzy ograniczają aktywność sezonową. Klaus Rödder, ekspert z Vulkaneifel, odwołał zaplanowane na początek września wyprawy z przewodnikiem, ponieważ w lasach brakuje aktywności grzybowej. Ostrzegł, że krótkie opady deszczu nie wystarczą, by po tygodniach upałów wznowić cykl biologiczny.
Możliwe jest również, że sezon grzybowy nie rozpocznie się w ogóle.
Dr Till Panter wykluczył późne pojawienie się kurek w Nadrenii Heskiej w tym roku, choć zaznaczył, że borowiki mogą jeszcze wystąpić we wrześniu lub październiku, jeśli nadejdą trwałe opady. Grzyby potrzebują ciągłych opadów przez najbliższe półtora miesiąca, aby ożywić grzybnię i umożliwić jesienny wzrost.
Jeśli tak pozostanie, ludzie znajdą niewiele lub nic.
Długoterminowe zmiany sezonowe
Eksperci w Hesji i Nadrenii-Palatynacie zauważają, że roczny rytm owocowania grzybów w ostatnich latach przesuwa się w stronę jesieni. Gorące i suche lata coraz częściej opóźniają rozwój owocników, przesuwając główne okno zbiorów na koniec października i listopad. Trend ten skraca czas zbiorów i zmniejsza wiarygodność tradycyjnych kalendarzy sezonowych. Klaus Rödder zauważył, że grzyby nie podążają już za podręcznikowymi harmonogramami, co uzależnia grzybiarzy od późnojesiennej pogody.


