
Burnham sygnalizuje brak natychmiastowego podatku majątkowego, a Starmer żegna się z hołdami i ostrzeżeniem ws. Thames Water
Przyszły premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham wykluczył natychmiastowy podatek majątkowy, ale pozostawił furtkę dla przyszłych podwyżek, podczas gdy odchodzący lider Keir Starmer bronił swojego dorobku w emocjonalnym ostatnim wystąpieniu w Izbie Gmin. Thames Water ostrzegł o istotnej niepewności co do swojej przyszłości, a zespół Burnhama zasugerował plan przejęcia spółki pod kontrolę publiczną.
Ostatnie pytania do premiera Starmera
Odchodzący premier Keir Starmer wygłosił emocjonalne pożegnanie podczas swoich ostatnich pytań do premiera w środę. Bronił dorobku swojego rządu w zakresie kolejek do Narodowej Służby Zdrowia, redukcji ubóstwa dzieci i zarządzania gospodarką przed Izbą, w której obecni byli jego rodzina oraz zaproszeni goście, tacy jak pracownicy Jaguar Land Rover. Liderka konserwatystów Kemi Badenoch zrezygnowała ze zwykle zaczepnych pytań, składając Starmerowi serdeczny hołd, a także zmarłej posłance Ann Widdecombe, dla której Starmer zaproponował tablicę pamiątkową w Izbie. Starmer zakończył swoje wystąpienie ze łzami w oczach, mówiąc: „Każdy premier wie, kiedy sięga po pochodnię, że nadejdzie dzień, w którym będzie musiał ją przekazać. Ten dzień nadszedł dla mnie.” Marszałek Lindsay Hoyle przypomniał posłom, że oklaski są niezgodne z regulaminem, po tym jak sala wybuchła okrzykami.
Sygnały podatkowe Burnhama
Andy Burnham, który zostanie premierem w poniedziałek, dał do zrozumienia, że natychmiastowy podatek majątkowy nie wchodzi w grę. W wywiadzie dla podcastu prowadzonego przez Gary’ego Linekera powiedział, że nie chce „tworzyć nowych podziałów i nastawiać ludzi przeciwko sobie”. Potwierdził, że dotrzyma zobowiązań z manifestu Partii Pracy z 2024 roku, by nie podnosić podatku dochodowego, VAT ani ubezpieczenia społecznego, ale dodał, że „w pewnym momencie może być trzeba poprosić o trochę więcej”. Pozostawił sobie pole do manewru w przypadku podatku od działalności gospodarczej, sugerując podwyżkę na magazyny, by sfinansować obniżki dla pubów i sklepów na głównych ulicach. Część posłów Partii Pracy, w tym bliska sojuszniczka Louise Haigh, namawiała go do wprowadzenia podatku majątkowego, np. 2% daniny od aktywów powyżej 10 milionów funtów. Burnham podkreślił, że „te decyzje nie są na teraz. Są na inny dzień.”
Plan nacjonalizacji Thames Water
Zespół Burnhama ma ogłosić plany dotyczące branży wodociągowej w ciągu kilku tygodni. Burnham wcześniej mówił, że Thames Water, który obsługuje 16 milionów klientów, „powinien zostać przejęty pod kontrolę publiczną”. Spółka ostrzegła w środę o „istotnej niepewności” co do swojej długoterminowej przyszłości, potwierdzając jednocześnie, że jest w stanie przetrwać kolejne 12 miesięcy. Ponad 80% społeczeństwa popiera własność państwową, wynika z sondażu YouGov z początku tego roku. Związek zawodowy GMB należy do tych, którzy naciskają na szybkie działania.
Jasne, że wolny rynek nie jest miejscem dla naturalnego monopolu, jakim jest woda, a ten katastrofalny eksperyment zakończył się niepowodzeniem.
Poseł Liberalnych Demokratów Charlie Maynard wezwał nowego premiera do umieszczenia Thames Water w specjalnym zarządzie, nazywając to „idealnym sposobem” na wykazanie zaangażowania wobec klientów. Spółka znajduje się obecnie pod faktyczną kontrolą swoich wierzycieli, którzy starają się o zgodę Ofwat na przejęcie.
Spekulacje gabinetowe
Gdy Burnham przygotowuje się do sformowania rządu, minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood stała się faworytką do objęcia stanowiska kanclerza, mimo że nie ma formalnego doświadczenia gospodarczego. Doniesienia sugerują, że mógł ponownie rozważyć wcześniejsze plany powołania Eda Milibanda do skarbu. Perspektywa ta rozczarowała część lewicy Partii Pracy, która miała nadzieję na bardziej radykalną zmianę gospodarczą. Burnham nie potwierdził jeszcze żadnych nominacji gabinetowych.
Reakcje opozycji
Rzecznik Reform UK ds. finansów Robert Jenrick stwierdził, że Burnham przyznał, iż ludzie zapłacą więcej podatków, wskazując na dziesięć danin, które – jak twierdził – nowy premier wcześniej popierał, kosztujących każdą rodzinę 3450 funtów. Liderka konserwatystów Kemi Badenoch powiedziała, że Burnham już mówi o podwyżkach podatków, zanim jeszcze objął urząd. Burnham podkreślił, że jego bezpośrednim celem jest jednoczenie ludzi, a nie tworzenie nowych podziałów, przyznając jednocześnie, że przyszłe decyzje będą trudne.


