
Polska i USA blisko porozumienia w sprawie stałej bazy wojskowej, Pentagon przygotowuje przegląd sił
Polskie władze spodziewają się decyzji w sprawie przekształcenia rotacyjnej obecności wojsk USA w stałą instalację Wojsk Lądowych do grudnia 2026 roku. Pod uwagę brane są województwa wielkopolskie i dolnośląskie.
Postępy w negocjacjach dotyczących stałej bazy
Polscy i amerykańscy urzędnicy kończą konsultacje w sprawie zmiany charakteru obecności wojsk USA w Polsce z rotacyjnej na stałą stacjonację Wojsk Lądowych. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oświadczył 17 września 2026 roku, że w projekcie poczyniono znaczne postępy. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk potwierdził 4 października 2026 roku, że rozmowy dwustronne przeszły do fazy wykonania technicznego. Rząd polski przyjął już formalną uchwałę deklarującą gotowość finansową do pokrycia niezbędnych kosztów utrzymania bazy. Polska posiada już operacyjną instalację obrony przeciwrakietowej w Redzikowie, otwartą w 2024 roku, lecz obecnie dąży do utworzenia dedykowanej bazy dla jednostek bojowych wojsk lądowych.
Wypowiadając się w TVN24, Tomczyk opisał obecny status rozmów dwustronnych z Waszyngtonem.
Z pewnością nie mogę dziś powiedzieć tego ze stuprocentową pewnością, ale powiedziałbym, że jesteśmy blisko ostatecznej decyzji.
Wybór lokalizacji i przegląd obecności w Europie
Amerykańskie zespoły oceniające wizytowały Polskę we wrześniu 2026 roku, aby zbadać potencjalne lokalizacje instalacji. Cezary Tomczyk wskazał województwa wielkopolskie i dolnośląskie jako dwa główne kandydackie regiony, powołując się na wieloletnie inwestycje kapitałowe państwa polskiego o wartości miliardów złotych w istniejącą infrastrukturę obronną w obu tych województwach. Formalne ogłoszenie zależy od przeglądu rozmieszczenia sił Pentagonu, którego publikację zaplanowano na listopad 2026 roku. Źródła rządowe wskazują, że najwcześniejszą datą oficjalnego komunikatu USA jest 1 grudnia 2026 roku, choć formalna decyzja może zająć jeszcze kilka tygodni.
- Otwarcie bazy obrony przeciwrakietowej USA w Redzikowie
- Donald Trump ogłasza postępy w negocjacjach nad stałą bazą
- Donald Trump sugeruje w Polskim Radiu, że decyzja mogła już zapaść
- Polscy urzędnicy wskazują dolnośląskie i wielkopolskie jako kandydackie lokalizacje
- Oczekiwana publikacja globalnego przeglądu rozmieszczenia wojsk przez Pentagon
- Najwcześniejsza data, w której źródła rządowe spodziewają się oficjalnego komunikatu USA
Koordynacja polityczna w Waszyngtonie
Doradca prezydenta Marcin Przydacz odwiedził Waszyngton na początku października 2026 roku na spotkania z zastępcą doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Michaelem Needhamem oraz dwoma wysokimi rangą zastępcami sekretarza stanu Marco Rubio. Przydacz stwierdził, że Biały Dom udzielił politycznego przyzwolenia na projekt, zlecając Pentagonowi oraz polskiemu Ministerstwu Obrony Narodowej implementację techniczną. Prezydent Polski Karol Nawrocki weźmie również udział w szczycie G20 w Miami w grudniu 2026 roku jako zaproszony gość Donalda Trumpa. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zauważył, że głównym zadaniem państwowym Nawrockiego będzie wykorzystanie relacji z administracją USA do zapewnienia zobowiązania w sprawie bazy.
Przydacz podkreślił, że projekt zostanie w pełni skonsolidowany dopiero po oficjalnej ceremonii otwarcia w Polsce.
Dopiero wtedy będziemy mieli stuprocentową pewność, że baza została uruchomiona. Na tym etapie istnieje decyzja polityczna, która wymaga wdrożenia.
Warszawskie rozmowy o bezpieczeństwie i format Grupy Bergen
Oprócz dwustronnych rozmów o bazie, Pentagon przygotowuje nieformalne spotkanie grupy roboczej w Warszawie w październiku 2026 roku, skupione na przyszłej strukturze NATO. Zainicjowany przez zastępcę sekretarza obrony USA Elbridge'a Colby'ego format Grupy Bergen obejmuje Polskę, Niemcy, Norwegię, Szwecję, Finlandię, Holandię oraz Stany Zjednoczone, przy czym do dyskusji może dołączyć Dania. Organizatorzy z Pentagonu nie zaprosili Francji, Wielkiej Brytanii ani państw bałtyckich na to spotkanie. Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Adam Bielan stwierdził w Polsat News, że takie formaty robocze są powszechne w ramach sojuszu, gdy państwa członkowskie koordynują reakcje na działania Rosji.
Bielan odniósł się do doniesień o warszawskim spotkaniu podczas wystąpienia w Polsat News.
Myślę, że jest to bardzo prawdopodobne. Media o tym donoszą, więc sądzę, że ten przeciek nie był przypadkowy.


