SPD wybierze nowe władze na zjeździe w Bremie 16 i 17 stycznia po rezygnacji Bärbel Bas
Bärbel Bas zrezygnowała ze stanowiska współprzewodniczącej SPD oraz ministra pracy, a partia planuje wybór całego kierownictwa podczas zjazdu w Bremie w połowie stycznia.
Bas rezygnuje z powodów osobistych
Współprzewodnicząca Bärbel Bas złożyła w poniedziałek, 12 października, rezygnację ze wszystkich pełnionych funkcji, w tym ze stanowiska ministra pracy. Jako powód podała obciążenie osobiste i polityczne, wyjaśniając, że po śmierci pasierbicy potrzebuje czasu na przeżycie żałoby. Skrytykowała również ataki w przestrzeni publicznej, w tym te pochodzące od koalicjanta, i zwróciła się do kanclerza Friedricha Merza (CDU) o zwolnienie z urzędu. Pozostaje członkinią Bundestagu.
Przewodniczący partii Lars Klingbeil przyznał, że to dla niego trudny dzień, i określił ataki na Bas w czasie żałoby jako nieprzyzwoite i będące zniesławieniem. Merz przekazał, że rozmawiał z nią trzy tygodnie wcześniej i zachęcał do wzięcia czasu dla siebie, zaznaczając jednocześnie, że ich spory zawsze dotyczyły polityki, a nie kwestii osobistych.
Po śmierci mojej pasierbicy zrozumiałam, że potrzebuję czasu na przeżycie żałoby.
To dla mnie dzisiaj niełatwy dzień.
Zjazd w połowie stycznia
Prezydium partii jednogłośnie poparło wniosek Klingbeila o przeprowadzenie nowych wyborów całego kierownictwa. Doniesienia medialne, w tym agencji dpa i RND, wskazują 16 i 17 stycznia jako daty federalnego zjazdu partii w Bremie, podczas którego wyłoniony zostanie cały zarząd, a nie tylko współprzewodniczący. Klingbeil wcześniej wspominał o zjeździe na przełomie roku, a pierwotnie planowane na ten termin spotkanie miało mieć charakter konwencji bez wyborów.
Klingbeil chce utrzymać zasadę podwójnego przywództwa, jednak nie ujawnił, z kim zamierza kandydować. Zgodnie ze statutem partii, zjazd może również zdecydować o zakończeniu podwójnego przywództwa. Powróciła debata nad rozdzieleniem funkcji partyjnych od ministerialnych, ponieważ zarówno Klingbeil, jak i Bas łączyli te role. Szef Jusos Philipp Türmer stwierdził, że zjazd jest szansą na nowy początek i szeroką dyskusję o przyszłości partii.
Kto może objąć stery
Klingbeil pozostawił otwartą kwestię swojego ponownego startu i przyznał w rozmowie z ZDF, że jest świadomy krytyki pod swoim adresem. Na ostatnim zjeździe partii został wybrany ponownie z poparciem 64,9%, co uznano za rozczarowujący wynik, podczas gdy Bas otrzymała 95,0%. Dane te przedstawia poniższy wykres.
- Lars Klingbeil
- 64.9 %
- Bärbel Bas
- 95 %
Manuela Schwesig, premier Meklemburgii-Pomorza Przedniego, jest wymieniana jako możliwa kandydatka, jednak oświadczyła, że nie aspiruje do kierowania SPD. Według „Tagesspiegel”, Anke Rehlinger z Saary już odmówiła, ponieważ w 2027 roku czekają ją wybory w kraju związkowym. Minister obrony Boris Pistorius, który zajmuje pierwsze miejsca w rankingach popularności partii, odrzucił możliwość kandydowania. Były minister pracy Hubertus Heil pozycjonował się w wystąpieniach publicznych, ale nie ogłosił kandydatury.
Co pozostaje niewiadomą
Do czwartku, 15 października, nie wpłynęły żadne zgłoszenia i żaden kandydat nie został oficjalnie potwierdzony. Daty i miejsce zjazdu opierają się na doniesieniach z kręgów partyjnych, a nie na oficjalnym komunikacie. O tym, czy partia utrzyma podwójne przywództwo, zdecydują delegaci, a nie prezydium. Wynik głosowania w sprawie rozdzielenia funkcji pozostaje zatem nieznany.

