
Włoska prokuratura bada kontakty Denise Cosco z ojcem odbywającym karę więzienia
Magistraci z Velletri analizują urządzenia elektroniczne, aby ustalić, czy Denise Cosco wznowiła kontakt z ojcem, Carlo Cosco, przed swoją śmiercią 10 września 2026 r. w Ariccii.
Śledztwo w sprawie zapisów telefonicznych i komunikacji
Prokuratorzy z Velletri analizują telefon komórkowy oraz konto e-mail Denise Cosco po jej śmierci 10 września 2026 r. w Ariccii pod Rzymem. Kobieta (miała 31 lub 35 lat, zależnie od źródła) zginęła po upadku z balkonu na trzecim piętrze, nie pozostawiając listu pożegnalnego. Prokurator naczelny Carlo Villani oraz prokurator Domenico Vicario wszczęli postępowanie w sprawie ewentualnego nakłaniania do samobójstwa przez osoby nieznane. Karabinierzy z jednostki śledczej we Frascati sprawdzają, czy w ostatnich miesiącach życia Cosco odnowiła kontakt z ojcem, Carlo Cosco. Mężczyzna przebywa w więzieniu w Asti, gdzie odsiaduje wyrok dożywocia za zamordowanie jej matki, Lei Garofalo, w 2009 r. Partner kobiety zeznał podczas przesłuchania, że wznowiła ona komunikację z ojcem, co skłoniło śledczych do zbadania, czy skazany członek 'ndranghety wywierał na nią presję psychiczną. Wyniki analizy cyfrowej mają zostać przedstawione w najbliższych tygodniach.
Tło i sytuacja osobista
Denise Cosco była kluczową postacią w procesie po morderstwie Lei Garofalo, świadka koronnego, która została zwabiona do Mediolanu, zabita i spalona pod Monzą 24 listopada 2009 r. Denise zerwała z siecią przestępczą, zeznawała przeciwko ojcu i jego wspólnikom, doprowadzając do skazania ich na dożywocie. W 2013 r. uczestniczyła w publicznym pogrzebie matki zorganizowanym przez Palazzo Marino w Mediolanie, obserwując uroczystość zza okna i przemawiając przez głośnik. Do 2018 r. pozostawała pod ochroną policji, później otrzymała nową tożsamość i podjęła pracę w Ministerstwie Sprawiedliwości. W ostatnich latach Cosco zmagała się z problemami osobistymi i uzależnieniami. Sąd dla nieletnich przeniósł opiekę nad jej czteroletnim dzieckiem na dziadków ze strony ojca. Po autopsji potwierdzającej samobójstwo prokuratura wydała zgodę na pochówek 12 września 2026 r., jednak ciało pozostawało w kostnicy przez jedenaście dni, oczekując na organizację pogrzebu przez jej ciotkę, Marisę Garofalo, w Kalabrii.
- Lea Garofalo zostaje zamordowana w Mediolanie przez Carlo Cosco i wspólników
- Denise Cosco przemawia na publicznym pogrzebie matki w Mediolanie zza okna
- Denise Cosco kończy formalny okres objęcia programem ochrony świadków
- Denise Cosco umiera po upadku z balkonu mieszkania na trzecim piętrze w Ariccii
- Prokuratura w Velletri wydaje zgodę na pochówek po przeprowadzeniu autopsji
- Diecezja Crotone organizuje nabożeństwo żałobne w Kalabrii
Uroczystość żałobna w Crotone
21 września 2026 r. diecezja Crotone zorganizowała w Kalabrii nabożeństwo żałobne ku pamięci Denise Cosco. Don Luigi Ciotti, założyciel stowarzyszenia antymafijnego Libera, przemówił do uczestników, określając śmierć kobiety skutkiem długotrwałej traumy.
Mogą istnieć inne Denise, które dziś nie dają już rady, ponieważ istnieje odroczona przemoc mafijna, która działa pod powierzchnią przez lata, wpełzając niczym trucizna do duszy.
Ciotti stwierdził, że choć instytucje państwowe zapewniły ochronę, izolacja pozostała dla świadków trudnością nie do pokonania.
Nie możemy prosić świadków sprawiedliwości o poświęcenie życia dla dobra wspólnego, a potem zostawiać ich samych z duchami, które często wpędzają ich w chorobę.
W nabożeństwie uczestniczyły przewodnicząca parlamentarnej Komisji Antymafijnej Chiara Colosimo oraz podsekretarz stanu w MSW Wanda Ferro. Colosimo odniosła się do odpowiedzialności państwa.
Państwo było obecne w historii Denise, ale niektóre rany, zadane przez jej ojca z 'ndranghety, nie zostały zagojone. Ta historia musi jednak pozostawić ślad na tej ziemi.


