
Śląsk Wrocław pokonuje Dolomiti Trento 94:81 we Włoszech, odnosząc pierwsze zwycięstwo w sezonie
Śląsk Wrocław odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie, pokonując włoski klub Dolomiti Energia Trento 94:81 w drugiej kolejce EuroCup.
Mocna pierwsza połowa w Trento
WKS Śląsk Wrocław odniósł we wtorek pierwsze zwycięstwo w sezonie, pokonując Dolomiti Energia Trento 94:81 w drugiej kolejce fazy zasadniczej EuroCup. Polski klub przystąpił do spotkania po domowej porażce w pierwszej kolejce z KK Buducnost Voli Podgorica (75:99), podczas gdy Trento miało bilans 1-0. Śląsk rozpoczął mecz od serii 11:3 w ciągu pierwszych trzech minut pod wodzą trenera Danny'ego Franco. Choć Jordan Bayehe i Isaiah Bigelow doprowadzili do wyrównania 13:13 i krótkiego prowadzenia gospodarzy, Kyrell Luc oraz Isaih Moor przywrócili przewagę Śląska, a Moor trafił równo z syreną kończącą pierwszą kwartę (28:22).
Budowanie przewagi przed przerwą
Goście rozpoczęli drugą kwartę od ośmiu punktów z rzędu, powiększając prowadzenie do 36:22 po kolejnym trafieniu Moora. Trento zmniejszyło stratę do dziewięciu punktów dzięki punktom Bigelowa, jednak wkład Devina Robinsona, Jakuba Nizioła oraz celny rzut za trzy punkty Paula Scruggsa pozwoliły wrocławianom osiągnąć prowadzenie 50:31 na dwie minuty przed końcem drugiej kwarty. Przed przerwą Trento zdołało nieco zniwelować różnicę do 50:35. Mimo przegranej w zbiórkach 23:15 w pierwszej połowie, Śląsk zanotował więcej przechwytów, popełnił mniej strat i trafił 63% rzutów z gry przy 42% skuteczności włoskich gospodarzy.
- Q1
- 28 pkt
- Q2
- 22 pkt
- Q3
- 19 pkt
- Q4
- 25 pkt
Odparcie naporu Trento w trzeciej kwarcie
Śląsk utrzymywał kontrolę na początku trzeciej kwarty, odpowiadając na każdy kosz Trento, aż wsad Malika Parsonsa ustalił wynik na 65:46. Dolomiti Energia odpowiedziało serią 13:0 zapoczątkowaną przez Charliego Browna Jr. i Quincy'ego Olivariego, zmniejszając stratę do 65:59. Serię przerwał Scruggs, wykorzystując dwa rzuty wolne. Śląsk przystępował do ostatniej kwarty z ośmiopunktową przewagą, prowadząc 69:61 po trzydziestu minutach gry.
- Śląsk buduje prowadzenie 11:3, po czym Trento wyrównuje na 13:13.
- Isaih Moor trafia równo z syreną, dając Śląskowi prowadzenie 28:22.
- Śląsk prowadzi 50:35 po osiągnięciu 19-punktowej przewagi przy stanie 50:31.
- Trento kończy serię 13:0, zmniejszając prowadzenie Śląska do 65:59.
- Malik Parsons i Anthony Hickey zapewniają wyjazdowe zwycięstwo 94:81.
Zamknięcie czwartej kwarty
Trento utrzymywało fizyczną presję w obronie przez całą ostatnią część meczu, ale Śląsk zachował przewagę dzięki rzutom z dystansu i skuteczności z linii rzutów wolnych. Anthony Hickey trafił za trzy punkty, przywracając 12-punktową różnicę i kończąc mecz z dorobkiem 10 punktów oraz sześciu asyst. Malik Parsons wykorzystał dwa rzuty wolne na nieco ponad cztery minuty przed końcem, ustalając wynik na 82:69 i kończąc mecz jako najskuteczniejszy zawodnik Śląska z 17 punktami. Robinson dołożył 15 punktów, John Egbunu zdobył 11, a Scruggs zanotował siedem asyst. W drużynie Trento najskuteczniejsi byli Olivari (17 punktów), Bigelow (16), Bayehe (13) oraz Brown Jr. (11).
Tabela grupy i nadchodzące mecze
Zwycięstwo 94:81 daje Śląskowi bilans 1-1 w EuroCup po dwóch kolejkach. Trento również legitymuje się bilansem 1-1 po tej domowej porażce. Śląsk rozegra trzecie spotkanie w EuroCup u siebie 14 października o godzinie 19:00 przeciwko włoskiemu Napoli Basketball.


