Tenis · Rijad i Bordighera

Jannik Sinner o kontuzji kolana i cierpliwości. Powrót na kort zaplanowany na 27 grudnia w Rijadzie

Jannik Sinner, który od lata zmaga się z urazem prawego kolana, w wywiadzie dla magazynu U dziennika La Repubblica podkreślił, że cierpliwość jest kluczem do powrotu do zdrowia. Tenisista wyznał również, że najtrudniejszym momentem w jego życiu było pożegnanie z ojcem w Mediolanie, gdy miał 13 lat.

Tekst AI na podstawie relacji AGI, Fanpage, Adnkronos i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Rijad, Bordighera · Arabia Saudyjska, Włochy

Długa przerwa po Wimbledonie

Jannik Sinner nie występuje w turniejach od lata. Problemy z prawym kolanem wykluczyły go z gry po zwycięstwie w Wimbledonie 12 lipca. Włoch opuścił amerykański sezon na kortach twardych, azjatycką serię turniejów oraz ATP Finals w Turynie. W wywiadzie dla magazynu U, wydawanego przez La Repubblica, przyznał, że okres oczekiwania był sprawdzianem jego cierpliwości. Zapewnił, że nie zerwał z aktywnością, kontynuując treningi na siłowni, sesje na korcie oraz fizjoterapię.

Podsumował lekcję płynącą z przerwy w jednym zdaniu.

„Ciało jest jedynym przeciwnikiem, którego nie da się pokonać. Kiedy mówi ci, żebyś przestał, musisz to zaakceptować i słuchać zaleceń specjalistów.”

Jannik Sinner, włoski tenisista

Kontuzje a długowieczność kariery

Zapytany o to, czy współczesny kalendarz rozgrywek niszczy zdrowie zawodników, Sinner odpowiedział, że kontuzje są częścią sportu. Dodał, że gracze muszą sami oceniać, jak dużo i kiedy grać, a decyzje te wymagają perspektywy długoterminowej. Sinner chce utrzymać się w sporcie przez wiele lat, co oznacza planowanie kalendarza z myślą o przyszłości.

„Kontuzje są częścią sportu. Trzeba być mądrym i rozumieć, jak dużo i kiedy grać.”

Jannik Sinner, włoski tenisista

Podkreślił również, że w dłuższej perspektywie praca znaczy więcej niż szczęście, ponieważ szczęście pomaga wygrać punkt, ale nie mecz. Jak stwierdził, ziarno zostało zasiane, ale żniwa mają swój własny harmonogram.

Powrót w Rijadzie

Sinner ogłosił, że wróci do rywalizacji podczas turnieju Six Kings Slam w Rijadzie 27 grudnia. Wywiad nie wspomina o żadnych startach przed tą datą. Agencja AGI podaje, że do końca roku tenisista straci pozycję lidera rankingu światowego. Sinner określił ten czas jako okres cierpliwości, a nie pośpiechu w powrocie na kort.

Dzień, który chciałby wymazać

Zapytany o to, który dzień swojego życia chciałby wymazać, Sinner nie wskazał porażki. Wykluczył finał Roland Garros 2025 z Carlosem Alcarazem oraz półfinał Australian Open 2026 z Novakiem Djokoviciem. Wybrał dzień, w którym jako trzynastolatek pożegnał się z ojcem w Mediolanie przed wyjazdem do Bordighery w Ligurii, gdzie miał trenować pod okiem Riccardo Piattiego. Wspomniał, że obaj płakali, choć nie żałuje podjętej decyzji.

„Płakałem z powodu rozstania, ale on również.”

Jannik Sinner, włoski tenisista

Rywalizacja, przyjaźnie i życie poza kortem

Sinner nazwał rywalizację z Carlosem Alcarazem źródłem presji, która zmusza go do przekraczania granic. Umieścił ją w szeregu wielkich rywalizacji tenisowych, od Bjorga i McEnroe po Federera, Nadala i Djokovicia. Poza kortem wymienił rodzinę, przyjaciół, sporty motorowe i narciarstwo jako swoje zainteresowania. Przyjaźni się z Kimim Antonellim, 20-letnim kierowcą Formuły 1 z zespołu Mercedesa, z którym rozmawia o relacjach i radzeniu sobie w trudnych sytuacjach. Zapytany o plany napisania autobiografii, odparł, że woli uderzenia piłki od słów.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar