
Sikorski w Radzie Bezpieczeństwa ONZ: Rosja nie wygra wojny z Ukrainą i NATO
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zwrócił się w Radzie Bezpieczeństwa ONZ do swojego rosyjskiego odpowiednika Siergieja Ławrowa, podkreślając, że Moskwa nie wygra z Ukrainą i NATO, oraz odrzucił rosyjską narrację dotyczącą protestów na Majdanie w 2014 roku.
Konfrontacja w Radzie Bezpieczeństwa
Podczas debaty w Radzie Bezpieczeństwa ONZ w środę, 23 września 2026 r., minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zwrócił się bezpośrednio do szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa, żądając przerwania kampanii wojskowej przeciwko Ukrainie. Sikorski, pełniący również funkcję wicepremiera Polski, zabrał głos podczas sesji poświęconej wojnie na Ukrainie. Ławrow opuścił salę obrad tuż przed wystąpieniem polskiego ministra, jednak Sikorski skierował swoje słowa do nieobecnego rozmówcy. Podkreślił, że Rosja nie osiągnęła swoich celów po ponad dwunastu latach walk w Donbasie i ponad czterech latach działań wokół Kijowa.
Przestań niszczyć przyszłość Rosji, Siergieju. Wiem, że słuchasz. Powiedz swojemu szefowi, że wystarczy.
Porównania gospodarcze i realia pola walki
Sikorski przedstawił dysproporcje w potencjale gospodarczym między Rosją a koalicją wspierającą Kijów. Zauważył, że PKB Ukrainy stanowi jedną dziesiątą PKB Rosji, podczas gdy Polska odpowiada za niemal połowę, Europa produkuje dziesięciokrotnie więcej niż Rosja, a kraje NATO łącznie generują dwudziestopięciokrotność rosyjskiego PKB. Sikorski argumentował, że choć Moskwa wciąż ma zdolność do zabijania ludzi, nie jest w stanie wygrać z tak połączonymi zasobami. Wezwał rosyjskie władze do zakończenia imperialnej kampanii, zamiast ryzykować szerszy konflikt z krajami europejskimi i NATO.
Możecie jeszcze zabić wielu ludzi, ale nie możecie wygrać.
Odpowiedź na rosyjskie twierdzenia dyplomatyczne
Sikorski wykorzystał swoje wystąpienie do odparcia argumentów Ławrowa, który wcześniej wymienił go z nazwiska. Sikorski odrzucił przedstawianie wydarzeń na Majdanie z 2014 roku jako zamachu stanu, przypominając, że był w Kijowie wraz z ministrami spraw zagranicznych Francji i Niemiec, gdy do nich dochodziło. Zaznaczył, że demokratycznie wybrany parlament Ukrainy, w tym członkowie partii Wiktora Janukowycza, przegłosował usunięcie byłego prezydenta z urzędu po śmierci ponad stu ukraińskich cywilów. Sikorski zakwestionował również zarzut Ławrowa, jakoby Ukraina zakazała języka rosyjskiego, powołując się na własną wizytę w Kijowie dziesięć dni wcześniej, podczas rosyjskiego ostrzału.
- Parlament Ukrainy usuwa Janukowycza po protestach na Majdanie, których świadkiem był Sikorski
- Trump i Putin spotykają się na Alasce, co prowadzi do rozmów w Anchorage wspomnianych przez Ławrowa
- Sikorski odwiedza Kijów pod rosyjskim ostrzałem dziesięć dni przed debatą w ONZ
- Sikorski bezpośrednio zwraca się do Ławrowa podczas debaty Rady Bezpieczeństwa ONZ w Nowym Jorku
Ławrow odrzuca przerwy w walkach i zarzuca ingerencję Zachodu
W swoim wcześniejszym wystąpieniu Ławrow odrzucił możliwość tymczasowego zawieszenia broni podczas negocjacji, oskarżając kraje europejskie o dążenie do przerwy wyłącznie w celu dostarczenia broni Kijowowi. Ławrow stwierdził, że europejscy liderzy sprowokowali konflikt, twierdząc, że bez ich działań Ukraina nadal posiadałaby swoje granice z 1991 roku. Oskarżył również kraje europejskie o doprowadzenie do upadku porozumienia z Anchorage z sierpnia 2025 roku, zawartego między prezydentem USA Donaldem Trumpem a Władimirem Putinem na Alasce. W rozmowie z dziennikarzami po sesji Sikorski zauważył, że spotkanie obejmowało oceny zastępcy sekretarza generalnego ONZ oraz oświadczenia wygłoszone na wysokim szczeblu przez światowe mocarstwa i głowy państw.
Nauczone gorzkim doświadczeniem, nie wstrzymamy specjalnej operacji wojskowej na potrzeby negocjacji w żadnej formie.

