
Sejm przyjął ustawę o ubezpieczeniach społecznych dla artystów. 232 głosy za, 197 przeciw
Ustawa przewiduje dopłaty do składek na ubezpieczenia społeczne dla artystów, których dochód nie przekracza 125% płacy minimalnej, czyli około 68 tys. zł brutto rocznie. Projekt trafi teraz do Senatu.
Głosowanie
Sejm przyjął w czwartek 8 października ustawę o zabezpieczeniu społecznym osób wykonujących zawody artystyczne. Za głosowało 232 posłów, przeciw było 197, a 4 wstrzymało się od głosu. Projekt przygotowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego ma włączyć artystów do systemu ubezpieczeń społecznych w sposób dostosowany do specyfiki ich pracy. Ustawa trafi teraz do Senatu.
- Za
- 232 głosy
- Przeciw
- 197 głosy
- Wstrzymali się
- 4 głosy
Kto kwalifikuje się do dopłat
Mechanizm opiera się na dopłatach do składek na ubezpieczenia społeczne dla artystów, których średni miesięczny dochód z ostatnich trzech lat nie przekroczył 125% płacy minimalnej, czyli około 68 tys. zł brutto rocznie. Szacuje się, że wsparcie obejmie 21 tys. osób. Dopłata wyrównuje składki do poziomu obliczanego od płacy minimalnej i jest wypłacana tylko w miesiącach, w których dochód artysty nie pokrywa tej kwoty. Środki są księgowane na kontach w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) i przekazywane automatycznie. Uprawnienia są weryfikowane co roku. Program zapewnia również dostęp do zasiłków chorobowych, macierzyńskich oraz wsparcie w przekwalifikowaniu się.
Odpowiedź minister
Podczas debaty minister kultury Marta Cienkowska stwierdziła, że wokół projektu narosło wiele nieporozumień. Odpowiadając na pytanie, do kogo skierowane jest wsparcie, podkreśliła, że ustawa nie jest przeznaczona dla celebrytów, a liczy się dochód ze wszystkich źródeł, w tym z praw autorskich.
Kryterium nie jest zatem rozpoznawalność, a jedynie dochód.
Cienkowska dodała, że z systemu wykluczeni są przedsiębiorcy. Prowadzenie działalności gospodarczej wyklucza status artysty, a jej założenie go kończy. Odnosząc się do sposobu wypłat, była stanowcza.
Żaden artysta nie dostanie z tej ustawy ani jednego złotego do ręki.
We wpisie w serwisie X opisała grupę docelową w szerszym kontekście.
To nie jest ustawa dla celebrytów. To ochrona dla ludzi, którzy żyją z pracy artystycznej, ale nie zawsze mają stałą pracę, stałą pensję i regularne zlecenia.
Poprawki i dalsze kroki
Przed głosowaniem końcowym Sejm przyjął wniosek o przejście do trzeciego czytania bez odsyłania projektu do komisji. Wniosek klubu Konfederacja Korony Polskiej o odrzucenie projektu w całości został odrzucony. Ustawa trafia do Senatu. Planowana jest również komisja doradcza licząca 145 członków, z czego 120 nominują organizacje artystyczne, a 10 organizacje zbiorowego zarządzania. Uprawnienia będą weryfikowane co roku.


