W skrócie
Sejm odrzucił projekt PSL stosunkiem głosów 215 do 213, przy 9 wstrzymujących się i 23 posłach niebiorących udziału w głosowaniu w czwartek, 22 października 2026 r.
Próg wzrasta ze 120 000 do 130 000 złotych, z 24-procentową stawką dla dochodów powyżej 130 000 do 150 000 złotych i 32-procentową powyżej 150 000 złotych. Głosowanie zakończyło się wynikiem 240 za, 58 przeciw i 135 wstrzymujących się.
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że PSL zaproponuje limit dwóch kadencji dla posłów i senatorów, jeśli zmiana w samorządach nie przejdzie, co wymagałoby zmiany konstytucji.
- 2018Wprowadzenie limitu dwóch kadencji za rządów Prawa i Sprawiedliwości oraz wydłużenie kadencji z czterech do pięciu lat
- lipiec 2025PSL składa w Sejmie projekt ustawy o zniesieniu limitu dwóch kadencji w Kodeksie wyborczym
- październik 2026Po posiedzeniu rady naczelnej PSL, Kosiniak-Kamysz zapowiada limit dwóch kadencji dla posłów i senatorów w przypadku odrzucenia zmian samorządowych
- 22.10Sejm odrzuca projekt stosunkiem głosów 215 do 213, przy 9 wstrzymujących się
Głosowanie nad limitem dwóch kadencji
W czwartek, 22 października 2026 r., Sejm odrzucił nowelizację Kodeksu wyborczego, która miała znieść zakaz pełnienia funkcji wójta, burmistrza i prezydenta miasta przez więcej niż dwie kadencje w tej samej gminie. Projekt został przygotowany przez Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL), koalicjanta rządowego, i był jednym z głównych postulatów samorządowych partii. Spośród 437 posłów biorących udział w głosowaniu, 213 było za, 215 przeciw, dziewięciu wstrzymało się od głosu, a 23 nie głosowało. Wcześniej Sejm odrzucił wniosek klubów Razem oraz Wolni Republikanie (obecnie Demokracja Bezpośrednia) o odrzucenie projektu w całości. Projekt zakładał również usunięcie zakazu kandydowania przez włodarzy do rad powiatów i sejmików województw, jednak decyzja izby sprawia, że obecny limit pozostaje w mocy.
- Za
- 213 posłów
- Przeciw
- 215 posłów
- Wstrzymali się
- 9 posłów
- Nie głosowali
- 23 posłów
Dane z tekstu artykułu
Zmiany progów podatkowych tego samego dnia
Sejm przyjął również ustawę zmieniającą progi podatkowe w ten sam czwartek. Pierwszy próg wzrośnie ze 120 000 do 130 000 złotych, a dochody poniżej tej kwoty pozostaną opodatkowane stawką 12 procent. Nowy próg obejmie dochody powyżej 130 000 do 150 000 złotych ze stawką 24 procent, natomiast dochody powyżej 150 000 złotych będą opodatkowane stawką 32 procent. Za przyjęciem ustawy głosowało 240 posłów, 58 było przeciw, a 135 wstrzymało się od głosu. Artykuły opisują zmianę progów jako propozycję przyjętą przez izbę i nie podają daty wejścia w życie.
- Za
- 240 posłów
- Przeciw
- 58 posłów
- Wstrzymali się
- 135 posłów
Dane z tekstu artykułu
Kontrpostulat PSL
Lider PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz, pełniący również funkcję wicepremiera i ministra obrony narodowej, po posiedzeniu rady naczelnej partii na początku października zapowiedział, że PSL zaproponuje limit dwóch kadencji dla posłów i senatorów, jeśli zmiana w samorządach nie zostanie przyjęta. Argumentował, że parlamentarzyści nie powinni wymagać limitów od innych, jeśli sami nie chcą ich zaakceptować. Przedstawił to żądanie jako kwestię równego traktowania, a nie szantażu. Jeden z artykułów zauważa, że wprowadzenie limitu kadencji dla parlamentarzystów wymagałoby zmiany konstytucji. W czwartek wieczorem, po głosowaniu, partia opublikowała na platformie X:
„Dwie kadencje dla posłów i senatorów również! Skoro mamy dwie kadencje dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, te same zasady powinny obowiązywać posłów i senatorów!”
Tło i stanowiska
Zasada dwóch kadencji dla włodarzy została wprowadzona w 2018 roku za rządów Prawa i Sprawiedliwości, które wydłużyło również kadencje samorządów z czterech do pięciu lat. Przy obliczaniu limitu nie bierze się pod uwagę okresu sprawowania urzędu przed wyborami w 2018 roku. PSL złożyło swój projekt w Sejmie w lipcu 2025 roku. Przeciwnicy zniesienia limitu argumentują, że zapobiega on tworzeniu się lokalnych układów władzy i daje realną szansę nowym kandydatom. Zwolennicy twierdzą, że to wyborcy powinni decydować o utrzymaniu zaufanego włodarza, a limit ogranicza ten wybór.