
Aryna Sabalenka przegrywa z Ann Li w trzech setach podczas turnieju WTA 1000 w Wuhan
Ann Li potrzebowała dziesięciu piłek meczowych, aby zakończyć spotkanie i wyeliminować najwyżej rozstawioną zawodniczkę z turnieju w Wuhan 14 października. Tego samego dnia do kolejnej rundy awansowały Iga Świątek oraz Maja Chwalińska.
Odpadnięcie Sabalenki w Wuhan
Aryna Sabalenka, białoruska tenisistka zajmująca drugie miejsce w rankingu światowym, została 14 października wyeliminowana z turnieju WTA 1000 w Wuhan w Chinach przez Amerykankę Ann Li, 31. w rankingu. Mecz zakończył się wynikiem 3:6, 6:4, 7:6 (7:5) i trwał 2 godziny i 27 minut. Sabalenka, dzięki wolnemu losowi w pierwszej rundzie, rozegrała w Wuhan swój pierwszy mecz. Li potrzebowała dziesięciu piłek meczowych, aby rozstrzygnąć spotkanie na swoją korzyść, podczas gdy Sabalenka obroniła dziewięć z nich, zanim decydujący set zakończył się tie-breakiem wygranym przez Amerykankę 7:5.
Trudny okres po Nowym Jorku
Sabalenka przegrała w połowie września finał US Open z reprezentantką Kazachstanu Jeleną Rybakiną, która obecnie zajmuje pierwsze miejsce w rankingu, co kosztowało Białorusinkę pozycję liderki. Od tamtego czasu wygrała tylko jeden mecz w dwóch turniejach, pokonując w drugiej rundzie w Pekinie Meksykankę Renatę Zarazuę. W Pekinie odpadła w trzeciej rundzie. Wuhan było dla niej znanym miejscem, gdyż wygrywała ten turniej trzykrotnie. Porażka 28-latki oznacza, że nie dojdzie do zapowiadanego ćwierćfinałowego starcia ze Świątek.
Wyniki Polek tego samego dnia
Iga Świątek pokonała swoją rodaczkę Magdalenę Fręch 6:2, 6:1 i w 1/8 finału zmierzy się z Amerykanką Ashlyn Krueger. Maja Chwalińska wygrała 14 października z Czeszką Marie Bouzkovą 1:6, 6:1, 6:1. Jej kolejną rywalką będzie Amerykanka Iva Jovic. Oba wyniki podtrzymały polskie nadzieje w Wuhan po niespodziance w drugiej części drabinki.
