Sabah pokonuje Slavię Praga 2:0 i zdobywa pierwsze punkty w Lidze Mistrzów w Baku
Joy-Lance Mickels strzelił gola w 88. minucie po błędzie obrony Slavii Praga, a Tymoteusz Puchacz rozegrał pełne spotkanie w barwach azerskiego klubu. Wynik ten zapewnił drużynie Sabah pierwsze punkty w historii występów w Lidze Mistrzów.
Pierwsze zwycięstwo w Lidze Mistrzów w Baku
Sabah pokonało Slavię Praga 2:0 we wtorek, 13 października 2026 r., w drugiej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów. Było to pierwsze zwycięstwo w historii klubu w tych rozgrywkach, które przyniosło również pierwsze punkty. Sabah rozpoczęło kampanię od porażki 0:4 z Manchesterem United, a tym razem zagrało przed własną publicznością. Tymoteusz Puchacz wyszedł w podstawowym składzie i rozegrał pełne 90 minut na lewej stronie obrony, która zachowała czyste konto. Slavia, mistrz Czech, częściej utrzymywała się przy piłce i częściej atakowała, jednak to Sabah było skuteczniejsze pod bramką rywala.
Parris otwiera wynik po nieuznanym golu
Kaheem Parris trafił do siatki w 17. minucie, jednak po analizie bramka została anulowana z powodu spalonego. Austriacki sędzia Sebastian Gishamer odgwizdał pozycję spaloną, a Slavia przez większość pierwszej połowy miała trudności ze stworzeniem klarownych sytuacji. Parris zdobył bramkę w 49. minucie, wykańczając kontratak po podaniu Ivana Lepinjicy. Był to pierwszy gol zdobyty przez Sabah w historii występów w Lidze Mistrzów. Tomas Chory miał okazję w 39. minucie po złym wybiciu Stasa Pokatilova, ale jego dobitka została zablokowana przez Steve'a Solveta.
Gol Mickelsa po błędzie w końcówce
W ostatnich minutach Slavia rzuciła niemal wszystkie siły do ataku, pozostawiając luki w obronie. Długie podanie zmusiło Jakuba Markovicia do wyjścia daleko poza pole karne, gdzie stracił piłkę. Orphe Mbina podał do Joy-Lance'a Mickelsa, który w 88. minucie skierował piłkę do pustej bramki. David Moses próbował interweniować, ale minął się z piłką. Gol Mickelsa przypieczętował wynik 2:0 dla gospodarzy.
- Gol Kaheema Parrisa nieuznany z powodu spalonego
- Kaheem Parris strzela gola, 1:0
- Wiktor Nowak wchodzi na boisko w barwach Slavii Praga
- Oskar Kubiak wchodzi na boisko w barwach Slavii Praga
- Joy-Lance Mickels strzela gola, 2:0
Polacy w meczu
Tymoteusz Puchacz rozpoczął mecz w barwach Sabah, podczas gdy Wiktor Nowak i Oskar Kubiak zaczęli spotkanie na ławce rezerwowych Slavii pod wodzą trenera Jindricha Trpisovsky'ego. Nowak wszedł na boisko w 62. minucie, zastępując Michala Sadilka, a w 71. minucie oddał dwa strzały z dystansu, z których jeden minimalnie minął cel. Kubiak pojawił się na murawie w 75. minucie i dwie minuty później otrzymał żółtą kartkę. Puchacz spędził mecz na lewej stronie defensywy.
Szanse Slavii przed i po przerwie
Najlepsze okazje Slavii pojawiły się pod koniec pierwszej połowy. Danijel Sturm wbiegł za linię obrony Sabah i zamiast strzelać z ostrego kąta, zdecydował się na podanie. Tomas Vlcek, który otrzymał piłkę, trafił z bliskiej odległości w słupek. Sędzia odgwizdał następnie spalonego, co zakończyło akcję. Slavia oddała więcej strzałów i częściej utrzymywała się przy piłce, jednak nie zdołała pokonać bramkarza Stasa Pokatilova.