Rząd · Bukareszt

Rumunia dementuje doniesienia o rzekomym ogłoszeniu „alarmu narodowego” przez szefa sztabu

Rumuńskie Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało w niedzielę, 25 października 2026 r., że alarmistyczne wpisy na Facebooku fałszywie przedstawiały dawne wypowiedzi generała Gheorghiță Vlada jako pilne ostrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa.

Tekst AI na podstawie relacji Libertatea, Stirile ProTV, Ziare.com i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Bukareszt · Rumunia

Ministerstwo odrzuca twierdzenia o alarmie

Ministerstwo Obrony Narodowej (MApN) przekazało w niedzielę, 25 października 2026 r., że seria alarmistycznych wpisów na Facebooku błędnie sugerowała, jakoby generał Gheorghiță Vlad, szef Sztabu Obrony, wydał ostrzeżenie dotyczące bezpieczeństwa narodowego. Resort podkreślił, że generał nie ogłosił żadnego „alarmu narodowego”, a wpisy nie odzwierciedlają żadnej sytuacji nadzwyczajnej ani bieżącej decyzji wojskowej. Posty pojawiły się na kilku stronach na Facebooku 24 i 25 października 2026 r., a ich nagłówki zapowiadały alarm narodowy i sensacyjne oświadczenie dowództwa armii, ilustrowane zdjęciami generała.

„Szef Sztabu Obrony nie wydał żadnego „alarmu narodowego”, a oznaczone wpisy nie odzwierciedlają żadnych bieżących oficjalnych ostrzeżeń.”

Ministerstwo Obrony Narodowej

Jak tworzono wpisy

Według ministerstwa materiały wykorzystywały ponownie wypowiedzi i informacje z wcześniejszych wywiadów lub wystąpień publicznych szefa Sztabu Obrony, prezentując je w nowym kontekście bez podania daty ich powstania. Resort wskazał, że sensacyjne nagłówki, zestawienie z wizerunkami dowództwa wojskowego oraz niemal identyczne udostępnienia na wielu stronach mogły wywołać wrażenie bieżącego zagrożenia lub niedawnych decyzji wojskowych. G4Media podało, że wpis ze strony informacyjnej Kanal D z 22 października 2026 r. zawierał zdjęcie generała i nagłówek o „alarmie narodowym”, z linkiem w komentarzach prowadzącym do artykułu na stronie StirileKanalD.ro z stycznia 2026 r. Drugie konto, RoJ (Romanian Journal), zastosowało tę samą metodę 22 października, linkując do artykułu na pogonul.ro, który według G4Media nie precyzował, kiedy i w jakich okolicznościach generał wypowiedział przytoczone słowa.

Dlaczego treści się rozprzestrzeniają

G4Media poinformowało, że dziesiątki takich wpisów na Facebooku mają na celu przyciągnięcie użytkowników na strony z płatnymi reklamami, a portal pogonul.ro korzysta z pięciu systemów reklamowych, w tym Google AdSense i Google Ad Manager. G4Media oszacowało, że rumuński serwis informacyjny zarabia zazwyczaj od 1 do 4 dolarów za 1000 odsłon, czyli od 0,001 do 0,004 dolara za każdą odsłonę. Ostrzeżenie ministerstwa pojawiło się w tę samą niedzielę, w której oświadczenie opublikowały ProTV i Ziare.com, a po południu poinformowało o nim Digi24.

Porada dla opinii publicznej

Ministerstwo zaapelowało do obywateli o sprawdzanie daty i kontekstu wszelkich wypowiedzi przypisywanych jego przedstawicielom oraz o korzystanie z oficjalnych źródeł przed udostępnianiem informacji o potencjale alarmistycznym. Przypomniano, że oficjalne informacje na temat rumuńskiej armii oraz wszelkie sytuacje wpływające na bezpieczeństwo narodowe są komunikowane wyłącznie za pośrednictwem kanałów instytucjonalnych resortu. Urzędnicy ostrzegli również, że wyrywanie autentycznych wypowiedzi z kontekstu może zmienić rzetelną informację w mylący przekaz, który wprowadza opinię publiczną w błąd.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar