W skrócie
Einer Rubio uderzył w tył samochodu UAE Team Emirates-XRG, który gwałtownie zahamował podczas podjazdu na Alpe d'Huez w trakcie 19. etapu, rozbijając szybę 24 lipca.
Nagrania francuskich mediów pokazały kibica, który wstał bezpośrednio przed pojazdem UAE na chwilę przed wypadkiem, zmuszając kierowcę do nagłego zatrzymania.
28-letni Rubio, zajmujący 27. miejsce w klasyfikacji generalnej, był widziany z zakrwawioną twarzą i opatrunkami; zespół Movistar potwierdził jego wycofanie w mediach społecznościowych.
Remco Evenepoel stwierdził, że jego atak został przerwany przez kibiców i motocykle na tym samym podjeździe, nazywając sytuację przewidywalną.
Prefekt departamentu Isère zamknął drogę dla pojazdów od godziny 14:00 w czwartek do północy w niedzielę w odpowiedzi na spodziewane tłumy na Alpe d'Huez.
- Droga płaska przed szczytemSamochód UAE Team Emirates-XRG hamuje gwałtownie, by uniknąć upadłego kibica.
- Chwilę późniejEiner Rubio zderza się z tylną szybą pojazdu UAE i upada.
- Po wypadkuMovistar potwierdza wycofanie Rubio z Tour de France w oświadczeniu na X.
Wypadek
Einer Rubio, 28-letni kolumbijski wspinacz z grupy Movistar, został zmuszony do wycofania się z Tour de France podczas 19. etapu 24 lipca po silnym zderzeniu z pojazdem technicznym UAE Team Emirates-XRG. Do zdarzenia doszło kilka kilometrów przed metą na Alpe d'Huez, na odcinku, gdzie droga na chwilę staje się płaska. Nagrania wideo wykonane przez kibiców pokazują Rubio jadącego bezpośrednio za samochodem UAE, który gwałtownie hamuje, nie pozostawiając kolarzowi miejsca na uniknięcie uderzenia.
Zawodnik uderzył w tylną szybę z siłą wystarczającą do jej rozbicia, po czym upadł na asfalt. Scena, szeroko udostępniana w mediach społecznościowych, pokazuje, że pojazd zatrzymał się nagle, ponieważ na jego drodze pojawił się kibic. Francuskie media podały, że widz potknął się i wstał bezpośrednio przed stojącym samochodem, zanim zszedł z trasy.
Bezpośrednie skutki
Tuż po wypadku Rubio był widziany z zakrwawioną twarzą i opatrunkami. Zespół Movistar potwierdził jego wycofanie się z wyścigu za pośrednictwem platformy X, informując:
„Przekażemy więcej informacji, gdy tylko będzie to możliwe.”
Czynnik kibiców
Niezwykle duża liczba widzów zgromadzonych na Alpe d'Huez, legendarnym podjeździe Tour de France, odegrała bezpośrednią rolę w incydencie. Według Franceinfo, to kibic, który upadł przed pojazdem UAE, wymusił hamowanie awaryjne. Lokalny prefekt zamknął drogę dojazdową do kurortu dla ruchu pod górę od godziny 14:00 w czwartek do północy w niedzielę, spodziewając się ogromnej frekwencji. Tłumy utrudniały jazdę również innym kolarzom.
„Mój atak musiał odbyć się w dwóch etapach, ponieważ byłem blokowany przez kibiców i motocykle. To wstyd, ponieważ wynik mógłby być inny.”
Remco Evenepoel powiedział stacji Sporza, że jego własna ofensywa została przerwana, gdy na tym samym podjeździe zablokowali go kibice oraz motocykle wyścigowe. Dodał, że przy tak dużej gęstości tłumu było tylko kwestią czasu, zanim wydarzy się coś złego.
Kontekst na Alpe d'Huez
Etap wygrał Tadej Pogačar, kończąc 19. dzień rywalizacji finiszem na szczycie. Przed wycofaniem się Rubio zajmował 27. miejsce w klasyfikacji generalnej. Kolumbijczyk, zwycięzca etapu Giro d'Italia z 2023 roku, był częścią składu Movistar na etapy wysokogórskie. Jego zderzenie wpisuje się w serię incydentów z udziałem pojazdów w zawodowym kolarstwie, choć bezpośrednie uderzenia w samochody zespołowe na podjeździe zdarzają się rzadko. Etap kontynuowano bez dalszych poważnych incydentów, jednak zdjęcia z wypadku ponownie wywołały debatę na temat zarządzania bliskością kibiców podczas górskich finiszów.
Co dalej
Etap 20 zaplanowano na sobotę, 25 lipca, na trasie między Le Bourg d'Oisans a Alpe d'Huez. Movistar nie poinformował jeszcze, czy wyciągnie konsekwencje dyscyplinarne lub podejmie kroki prawne, a UCI nie skomentowała potencjalnych przeglądów bezpieczeństwa.